Nie mogę się wyleczyć

11.12.13, 16:41
Od 2 tygodni zmagam się z zapaleniem krtani i gardła. Stosowałam różne metody domowe, płukanki, inhalacje, syrop i tabletki na gardło dla cieżarnych. Gardło jakoś opanowałam, ale krtań dalej boli. Poszłam do lekarza, pani nawet nie zajrzała mi w gardło, bo stwierdziła,że i tak nic nie mogę brać. Kazała brać wapno, rutinoscorbin,i jakieś kropel robione do płukania gardła.Wszystko to na nic. Wczoraj znowu poszłam, bo muszę być zdrowa do przyszłego tyg. bo mam planową cesarkę, pan doktor przepisał mi lek wziewny miflonide i homeovex. W ciągu dnia jest jako tak,ale wieczór i noc to masakra. krtań boli, gardło puchnie i doszedł duszący kaszel, który nie daje mi spać. Macie jakieś metody na ten kaszel? Zrobiłam sok z cebuli ale pewnie będzie dobry jutro.
    • kasia_4646 Re: Nie mogę się wyleczyć 11.12.13, 21:46
      A jakie masz aktualne wyniki : leukocyty, crp, mocz?
Pełna wersja