evimama
14.08.04, 08:00
Piszecie o bólach brzucha, "ciągnięciu" w brzuchu, kłuciu w pochwie i
tłumaczycie to rozciąganiem wiązadeł ale dotyczy to dosyć zaawansowanych ciąż
(ok. 17 tyg.). Ja natomiast mam podobne objawy już teraz tzn. w 6 tygodniu
ciąży. Nie jest to bardzo dokuczliwe, śpię w nocy spokojnie, nie wymaga to na
pewno (na moje poczucie) podawania środków przeciwbólowych ale cały czas
chodzę i myślę, co to może być, czy wszystko jest O.K., czy nie będzie z tego
jakiś przykrych konsekwencji itp. Staram sie oszczędzać ale nie jest to
proste bo mam już energiczną 3-latkę, która potrzebuje czasem mamy. Na
początku przyszłego tygodnia idę do lekarza ale jeśli możecie coś na już
powiedzieć mi na ten temat to będę bardzo wdzięczna. Pozdrawiam serdecznie o
tej wczesnej (szczególnie jak na pochmurną sobotę) porze.