od kiedy zaczac je pic i jak czesto? ile sypac i jak dlugo parzyc? nie bede
chyba kupowala ich, bo mieszkam na wsi i moge sama nazbierac

nie wiem tylko
czy ususzyc lepiej liscie malin ogrodowych czy dzikich, które lepsze?
slyszalam tez cos o wiesiolku, co on daje i od kiedy/ile/jak go brac? znacie
tez jakies inne patenty jesli chodzi o przygotowania? cos mi sie kiedys obilo
o uszy o braniu duej ilosci magnezu i wapnia, ale nie wiem co to za ilosc a
nie chce przesadzic

tym bardziej ze to obniza wchlanialnosc zelaza...
do tego swiczenia kegla, wcieranie wit E...
co jeszce moge zrobic? jestem w 34tc