09.09.04, 09:06
Dziewczyny pomóżcie. Od pół roku staramy się o dzidziusia, mamy jyż 3 telnią
córeczkę. Okazuje się jednak, że najprawdopodobniej nie mam owulacji smile
lekarz przepisał Luteine i dużo uśmiechu. Stosowałyście ją? Jakie dale
efekty? Jest NADZIEJA na dzidziusia ??????
Obserwuj wątek
    • paulajal Re: luteina 09.09.04, 10:04
      Luteinę na brak owulacji? Mi ją przypisano z powodu niewydolności fazy
      lutealnej, czyli niedoboru progesteronu = plamień po owulacji aż do okresu.

      By zdiagnozować brak owulacji, trzeba conajmniej zrobić usg owulacji ok 11-13
      dnia cyklu (zależnie od długości cykli) i ocenić czy jest jakiś dominująco
      wzrasatjący pęcherzyk owulacyjny, jeśli nie ma, to można zrobić dalsze badania
      (m.in.poziom prolaktyny). Sama możesz kupić w aptece testy owulacyjne (ok 60zł
      za 5 szt). A na brak owulacji zwykle podaje się Clostilbegyt, super skuteczny,
      aż zanadto, ja po tym leku miałam aż trzy pęcherzyki owulacyjne w 1 cyklu, więc
      była szansa na trojaczki, ale akurat w tym cyklu nie zaszłam. Zaszłam w
      kolejnym bez żadnych wspomagaczy, a właśnie z dużą ilością luzu i uśmiechu, jak
      przestałam myśleć ciągle o ciąży.

      Nic się nie martw!

      Pzodr

      Paula 35/36tc
    • goskak1 Re: luteina 09.09.04, 10:04
      Witaj Oleńkosmile

      Ja właśnie dzięki luteinie zaszłam w tą ciążę i teraz jestem już w 35 tygodniu
      czyli niedługo finiszsmile
      Dwie poprzednie ciąże straciłam ale to przez ciała antyfosfolipidowe i teraz
      jestem na różnych lekach typu clexane i acard przez to mam mieć wcześniej
      wywoływany poród więc już niedługo zobacze swojego synka.
      Ale jeśli chodzi o luteinę u nas się sprawdziła w poprzednie ciąże zachodziłam
      po długim okresie starania a przy luteinie w pierwszym miesiącu starań czego i
      Tobie życzęsmile


      Pozdrawiam
      • olenka30 Re: luteina 09.09.04, 10:13
        wielkie dzięki, tchnełyście we mnie nadzieję ::smile))), kurcze z tymi
        trojaczkami to była by lekka przesada (hi hi hi) ale skoro twój synek goskak1
        już pomału zagląda na świat to i mi się MUSI udać !!!!! Niedługo mam mieć (12
        dzień cylku) robione usg czy jest owulacja i później od 16 do 25 dnia cylku
        znów luteina. Trzymajcie kciuki!
        • agnaw11 Re: luteina 10.09.04, 11:39
          Witajcie (olenka30) jak przyjmujesz luteine czy lekarz zalecil i w pierwszej i
          w drugiej fazie cyklu? I jesli można to co ma za zadanie luteina przyjmowana w
          pierwszej fazie a co w drugiej jesli oczywiscie sie orientujesz.
          Pozdrawiam
          Agnieszka
          • olenka30 Re: luteina 13.09.04, 09:41
            Witaj agnaw11, lekarz przepisał mi luteinę w 42 dniu cyklu bo nie było
            krwawienia, a stwierdził że nie jestem w ciąży. Ponieważ był to 3 miesiąc tak
            ddłłuuggiicchh cylki stwierdził że trzeba je "wyregulować" i że mogą one
            wskazywać na cykle bezowulacyjne. Luteina wzięta przez pierwszych 7 dni miała
            okres wywołać (i tak się stało), teraz w 12 dniu cyklu mam przyjść na USG żeby
            sprawdzić czy jest owulacja i później mam brać Luteinę ponownie między 16-25
            dniem cylku żeby wywołać miesiączkę "punktualnie" i wyregulować cykl. Mam
            jeszcze cosik nie tak z endometrium (nie odpowiada grubością ostatniej fazie
            cylku) więc i nad tym trzeba będzie "popracować" farmakologicznie. Bardzo się
            boję czy to wszystko się uda sad Mam już fantastyczną 3-letnią córeczkę i do
            głowy by mi nie przyszło że mogę mieć problemy z zajściem w drugą ciążę ;-(
    • mama_eryka Re: luteina 09.09.04, 18:27
      Głowa do góry !! Nic się nie martw !! Ja też brałam Luteinę bo miałam
      niewydolność ciałka żółtego, czyli plamienie i za krótki cykl. Po 3 miesiącach
      od "zjedzenia" opakowania Luteiny zaszłam w ciążę smile) Teraz synek ma już 16
      miesięcy.

      Aha i jeszcze jedno... jak już przestałam obsesyjnie myślec o zajściu w ciążę
      to nagle okazało się, że okres mi się spóźnia ......... i udało się !!!! Czego
      i Tobie serdecznie życzę
    • milenaj9 Re: luteina 13.09.04, 10:56
      ja brałam luteinę na wywołanie okresu,teraz jestem w 38 t.csmilePowodzenia.
      • olenka30 Re: luteina 13.09.04, 15:18
        dziewczyny - WIELKIE dzięki za wszystkie liściki i nadzieję jaką mi dałyście że
        jeszcze nie wszystko stracone W poniedziałek ide na usg "sprawdzić" owulacje
        i .... dam Wam znać smile
        .... oczywiście jeśli ktos jeszcze może sie ze mną podzielić swoimi
        doświadczeniami bedzie mi milutko - jestem z góry wdzięczna za każdy list !!!!!
        • buka4 Re: luteina 12.10.04, 20:17
          Kochane dziewczyny, forumowiczki - mam pytanie - drugi cykl biorę luteinę 16-25
          dc. 2x dziennie. Przepisała mi ją lekarka ze względu na trzy cykle
          bezowulacyjne. Brałam najpierw CASTAGNUS i prolaktyna spadła mi ładnie do 5, a
          teraz ten niski progesteron podreperowują luteiną. Niestety ostatnie dni (jakże
          chaotyczne) sprawiły, że biorę ją w różnych odstępach czasowych. Teraz mam 23
          dc. i plamienie. Najpierw 23dc. drobne, a dziś 24 dc jakby okres, ale taki
          maluteńki...W ciążę planuję zajść dopiero gdzieś za pół roku, bo leczę się po
          urazie nogi i kręgosłupa, więc byłoby ryzykowne teraz zajść...

          1) Napiszcie mi czy takie plamienia sa normalne?
          2)Czy przy zajściu w ciążę trzeba byłoby brać luteinę non-stop (przy niskim
          wcześniejszym progesteronie?).
          3)Czuję się tez trochę rozdrażniona - czy to moze mieć związek z luteiną? Czy
          regularność (pory dnia) ej zażywania sa ważne?

          Termin do lekarza mam dopiero na koniec listopada, a dotego czasu mam tysiąc
          pytań! Poradźcie prosze!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka