bianka1234
15.09.04, 19:48
Moze to dziwne ale chyba oszalalam. Odbylam stosunek ( z uwazaniem) w dzien
po okresie, okres trwal 9 dni, przy czym moj cykl trwa srednio 30 - 32 dni.
Podejrzewam ze jestem w ciazy i w dodatku wypada na to ze bylby to koniec 3
miesiaca. Zrobilam 8 testow, bylam u lekarza i niby nie jestem w ciazy.
Problem polega na tym ze ostatni test zabarwil sie po kilku minutach na lekki
rozwy, zauwazylam to po swatlem i teraz nie wiem o o tym myslec tym bardziej
ze mialam juz 3 miesiaczki w prawidlowych terminach. Nie mam zadnych nudnosci
czy innych objawow, czuje tylko mrowienie w piersiach - czy to moze byc
wynikiem mojegoprzewrazliwienia? Wszystko byloby ok ale skad w takim razie ta
rozowa kreseczka wskazujaca na istnienie ciazy? Wiemze moze sie zabarwic
jesli test zbytni przesiaknie. Czy jest tu taka osoba, ktora sie zna na tym
wszystkim? Bylabym wdzieczna za jakakolwiek wypowiedz na ten temat.