Dodaj do ulubionych

po raz trzeci

25.10.15, 14:11
Wprawdzie to bardzo wczesna ciąża a jedną straciliśmy w 9 tygodniu więc jeszcze się nie cieszę ale jestem za to pełna obaw. Czy to że to będzie 3 dziecko a 4 ciąża coś zmienia? Absolutnie nie. Może to kwestia tego, że od poprzedniej minęło 7 lat. Czuje się zagubiona, nie pamiętam co powinnam najpierw zrobić (oprócz umówienia się na wizytę), nie wiem co i czy się stosuje (witaminy), boję się, czekam na wizytę, jestem pełna niepokoju za każdym bólem w brzuchu. Nie czuję się doświadczona, czuję się zagubiona smile.
A jak Wasze odczucia w początkach ciąży?
Obserwuj wątek
    • melancho_lia Re: po raz trzeci 25.10.15, 14:19
      To jestes w podobnej sytuacji jak ja. Trzecia ciąża stracona na wczesnym etapie, teraz 32 tydzień leci. Od poprzedniego porodu tez 7 lat minęło. Ja do tej pory jestem zagubiona. Nic nie pamiętam jak co powinno sie robić, o porodzie to juz nic zupełnie...
      W początkach tej ciąży to tylko lęk mi towarzyszył - z powodu tej nieudanej trzeciej. Tak naprawde zaczęłam się cieszyć po połówkowym - czekam na drugiego chłopca. Najstarszy ma 9,5 roku.
      Trzymam kciuki smile
      • anku1982 Re: po raz trzeci 25.10.15, 19:04
        Też pocieszam. U nas 6-letni syn, druga ciąża stracona rok temu w 10 tygodniu, teraz jestem w połowie, czuję już ruchy, więc ze stresem jest lepiej, ciążę znoszę dużo gorzej niż 7 lat temu, niestety. Umów się na razie na wizytę, witaminy dopiero od II trymestru. Samodzielnie na początku ciąży zrobiłam morfologię, żelazo, IgM i IgG dla toxo i cytomegalii (na cytomegalię dotąd nie chorowałam, a pracuję z dziećmi więc jest większe zagrożenie) prolaktynę i progesteron. Zapobiegawczo od testu brałam luteinę w małej dawce prawie cały I trymestr, zgodnie z zaleceniem ginekologa, ale w wielu miejscach jest napisane że taka profilaktyka zwykle jest nadmierna.
    • melancho_lia Re: po raz trzeci 25.10.15, 19:25
      Ja od poczatku brałam kwas foliowy i żelazo (morfologia mi poleciała), nie pamiętam czy jod i d3 tez od razu. Teraz poza ww biorę jeszcze dha. Moja gin nie zaleca multiwitaminowych preparatów.
      I powiem jeszcze ze czuję się kompletnie zielona, niby juz powinnam być spokojniejsza a stresuję się o wiele bardziej niz w poprzednich ciazach.
    • lidek0 Re: po raz trzeci 25.10.15, 19:52
      Doustnie kwas foliowy o ile nie zaczęłaś go brać w czasie starań, sprawdziłabym przyrost bety i oznaczyła poziom progesteronu - chyba, że badałaś przed rozpoczęciem starań w ramach przygotowań /to z racji poronienia/, z witamin to świeże warzywa i owoce bo tego teraz sporo, na ból brzucha spokojnie łyknęłabym no-spę, zlikwiduje ból i odgoni złe myśli, powodzenia
      • rupiowa Re: po raz trzeci 25.10.15, 21:03
        poronienie było przy pierwszej mojej ciąży więc myślę, że nie ma co do ego wracać. Starać się nie staraliśmy, tak jakoś wyszło. Kwas foliowy zaczynam, jutro dzwonie do mojej ginekolog i rano podjadę zrobić pierwszą betę, w środę powtórzę.
        • 1klara79 Re: po raz trzeci 26.10.15, 22:22
          rupiowa jak beta wyszła? daj znac!
          • 1klara79 Re: po raz trzeci 26.10.15, 22:22
            smile
          • rupiowa Re: po raz trzeci 27.10.15, 08:55
            Tyłu nie urywa ale 3 189 się uzbierało. Jutro powtórzę i w czwartek dam znać czy rośnie.

            A w przyszly czwartek zapisałam się na usg.
            • rupiowa Re: po raz trzeci 28.10.15, 16:33
              Już mi się ciąża na mózg rzuca, nie wiem skąd wzięłam wynik ponad 3 tys. W poniedziałek było 1318, dziś 2760. Czyli chyba dobrze ale uwierzę jak zobaczę... w przyszły czwartek dopiero...
              • mart-a1984 Re: po raz trzeci 12.11.15, 22:59
                To moja trzecia ciąża, z tym,że ostatnia była 12 lat temu smile Nie czułabym się tak zagubiona gdyby nie to, że ta trzecia ciąża wbrew poprzednim, jest ciążą z komplikacjami. Zawsze twierdziłam że ciąża to nie choroba i nie należy się ze sobą zbytnio cackać. Ale tym razem wyszło inaczej i muszę się cackać.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka