15.11.15, 23:27
Hej,
jestem w 9 tygodniu ciąży, właśnie zauważyłam lekkie różowe plamienie, jestem przerażonasad. Czy jechać do szpitala? Dzwonić w nocy do lekarza czy to może poczekać do rana?
Obserwuj wątek
    • kasiunia131018 Re: plamienie 16.11.15, 02:00
      Osobiście z własnego doświadczenia bym nie zwlekała tylko pędziła do lekarza
    • buglady Re: plamienie 16.11.15, 08:32
      Dzwonilam do lekarza i kazał się za bardzo tym nie przejmować. Sama nie wiem co o tym myśleć.
      • melancho_lia Re: plamienie 16.11.15, 09:22
        Powiem tak- jak sie martwisz podjedź do szpitala. Ja w 8 tyg. zauważyłam ślady krwi na bieliźnie (niewielkie), pojechalam do szpitala. Nie zlekceważyli mnie, zbadał mnie lekarz, mialam USG, uspokoili ze wszystko jest w porządku.
        Od tego są smile
        • tommama Re: plamienie 16.11.15, 09:44
          Ja z kolei w 7 tyg dostałam silnych bóli brzucha. Pojechałam do szpitala i zostałam praktycznie zwyzywana, że śmiałam zakłócać spokój lekarza. Lekarz powiedział mi też, że " i co? Teraz przez 9 miesięcy będzie Pani z każdym bólem brzuszka do szpitala przyjeżdżała?" Do tej pory mną trzęsie, jak sobie przypomnę.

          Buglady, mam nadzieję, że wszystko będzie ok. Ja bym mimo wszystko (i mimo wcześniejszych swoich doświadczeń) pojechała do szpitala albo do lekarza prowadzącego ciążę.
          • kamagama Re: plamienie 16.11.15, 10:12
            Ja też bym pojechała sprawdzić czy wszystko ok.
          • melancho_lia Re: plamienie 16.11.15, 10:28
            Współczuję. To wstrętne ze strony lekarza.
            Ja bałam się jak diabli że też mnie pogonią ale o dziwo zajęto się mną i nie dano odczuć że przeszkadzam (mimo że na izbie tłumy kobitek na KTG, do planowych zabiegów i dwie rodzące).
            W poprzedniej ciąży przewróciłam się na ulicy (poślizgnęłam się na piachu), też spanikowałam i pojechałam do szpitala. I też mnie uspokojono i zbadano (akurat wtedy lekarz był bardziej oschły i zasadniczy ale nie dał mi odczuć ze zawracam gitarę).
            • buglady Re: plamienie 16.11.15, 17:45
              Dzięki za odzew. Póki co plamienie się nie pojawiło, lekarz kazał się obserwować i w razie czego dzwonić ale póki co jest ok. Wizyte mam w przyszłym tygodniu, nawet nie kazał jej przyspieszyć. Mam nadzieje, ze to nic nie było złego.
              • lidek0 Re: plamienie 16.11.15, 19:35
                Dobry lekarz zleciłby oznaczenie progesteronu i przyspieszył wizytę - takie są moje doświadczenia. Sama pojechałabym do szpitala nawet w nocy i nie zwlekała.
                • buglady Re: plamienie 16.11.15, 21:46
                  On powiedział mi, że takie plamienia są normalne i jeśli nic mnie nie boli to powinno być ok.
                  Ten lekarz ma same świetne opinie, dużo pacjentek, zawsze odbiera telefon, wydaje mi się, że się przejmuje i nie olewa. Chodziłam do wielu lekarzy i ten wydaje mi się najlepszy ale tutaj rzeczywiście nie wiem co sądzić o tym. Poza tym biorę duphaston więc to chyba powinno pomóc na progesteron.
                  • melancho_lia Re: plamienie 16.11.15, 22:10
                    Nie plamisz juz. Do lekarza masz zaufanie. To ok. Zastosuj sie do jego rad.
                  • anku1982 Re: plamienie 16.11.15, 23:44
                    Ja nie chcę straszyć, ale u mnie któregoś dnia pojawiło się rano plamienie takie różowo-czerwone, nic mnie nie bolało, pojechałam od razu do szpitala, gdzie to plamienie ustało, ale nie napiszę co było dalej... ja bym sprawdziła jednak ciążę na USG.
                  • lidek0 Re: plamienie 17.11.15, 06:55
                    Każde plamienie w ciąży jest sygnałem do wizyty u lekarza /ten lekarz też powinien Ci to powiedzieć/ bo to normalne nie jest. Dopiero po usg można stwierdzić czy to coś błahego czy nie - dziwią mnie diagnozy bez badania pacjentki.
                    Byłam w swoim życiu u niejednego lekarza ze świetnymi opiniami - ale gdybym była tak potraktowana moja opinia nie byłaby już taka świetna. I nie o straszenie tu chodzi a o troskę o ciężarną.
                    "Poza tym biorę duphaston więc to chyba powinno pomóc na progesteron" o ile to progesteron /nie badałaś to nie wiesz/, a może bierzesz go bez potrzeby /wcześniej badałaś?/
                    • kotkowa Re: plamienie 17.11.15, 10:19
                      W pierwszej ciazy z plamieniem w 6 tc lecialam na IP - nikt mnie nie wyzwal, sprawdzili i uspokoili. W drugiej ciazy napisalam sms do lekarza - kazal zbadac progesteron i przyjsc na usg nastepnego dnia. W trzeciej ciazy z plamieniem w 7tc umowilam sie na usg nazajutrz do innego gina, ktory mial termin, bo moj byl na urlopie i tez wszystko ok. Mam doswiadczenie, ze w kazdej ciazy bylo takie plamienie i nigdy nie oznaczalo nic zlego, mijalo po jednym dniu praktycznie i bylo bardzo leciutkie. Jednak zawsze dobrze sprawdzic, ja na biezaco badalam progesteron i beta hcg, jesli wszystko roslo dobrze, to bylam spokojniejsza, ze nie to jest przyczyna plamienia. Inna grozna przyczyna moze byc krwiak, wiec warto na usg podjechac. Jesli nie masz swiezych wynikow progesteronu, to bym pojechala na IP - sprawdza czy nie ma krwiaka, jak sie ma dzieciatko i zapisza pewnie Luteine, to w razie plamienia standard. Z reguly faktycznie plamienie w I trymestrze nie jest niczym zlym i czesto wystepuje.
    • roxana8881 Re: plamienie 17.11.15, 11:17
      mialam plamienia na poczatku ciazy- kolo 7 tyg-bylo to plamienie implantacyjne, czyli zagniezdaenie zarodka w macicy. 9 tydzien to wychodzilo by troche za pozno, wiec pojechalabym do szpitala, aby dmuchac na zimne. W 12 tyg dostalam plamien, a raczel lecialy ze mnie strzepy krwi i myslalam ze chyba poronilam- okazalo sie ze to krwiak.
      A wczesniej mialas plamienia ? Moze ciaza jest 2 tyg mlodsza
      • buglady Re: plamienie 17.11.15, 11:21
        Nie, wcześniej nie miałam żadnego plamienia. Szczerze mówiąc mam przeczucie, że wszystko jest dobrze, to naprawdę było małe plamienie i się nie powtórzyło. Za tydzień w srodę mam usg więc mam nadzieje do tego czasu poczekać.
        Wg lekarza to 9 tydzień na podstawie usg ale np. wg kalkulatora internetowego to 10 tydzień więc myślę, że raczej nie jest to wcześniejszy etap.
        • sermag Re: plamienie 17.11.15, 12:24
          Ja w I ciazy mialam brazowe plamienie w ok 6tyg. Zaraz po pierwszej wizycie u lekarza. Przestraszylam siw okrutnie, ale ze to byla juz wigilia to nie mialam szans na wizyte u lekarza. Plamienie zdarzylo sie jeden raz i sie juz nie powtorzylo. Ciaza zakonczyla sie szczwsliwie (co prawda miesiac przed terminem, ale to nie mialo zwiazku)

          II ciaza i w ok. 10tyg zauwazylam najpierw zylki krwi przy podcieraniu, potem na bieliznie rozowe plamienia. Trwaly ok 2-3dni i akurat mialam termin wizyty. Okazalo sie, ze ciaza sie nie rozwija juz od jakichs 3tygsad
        • roxana8881 Re: plamienie 18.11.15, 11:51
          buglady- jeszcze dodam ze czasem lekkie plamienie moze sie zdarzyc po stosunku, wiec jesli owy mialas dzien szybciej to moglo tez sie tak zdarzyc wink jesli nie sa to jakies strzepy krwi lub plamienei bylo minimalne to mysle ze jest wszystko ok. Ale zawsze dla swietego spokoju mozna sie zglosic i to skontrolowac wink
      • lidek0 Re: plamienie 17.11.15, 21:07
        W 7 tygodniu plamienie implantacyjne? To kiedy była owulacja: w 6 t? No i jak potwierdziłaś, że to implantacyjne?
        • roxana8881 Re: plamienie 18.11.15, 11:30
          Zaznaczam ze tygodnie ciazy liczy sie nie od dnia zaplodnienia a od dnia ostatniej miesiaczki- wiec jesli sa nieregularne trudno ustalic keidy dokladnie doszlo do zaplodnienia wink
          Zacytuje fragment artykulu specjalnie dla Lidek - Krwawienie implantacyjne występuje zazwyczaj od 6 do 12 dni po zapłodnieniu, czyli niemalże w terminie spodziewanej miesiączki. Jednak nie jest trudno odróżnić je od menstruacji. Przede wszystkim, krwawienie implantacyjne jest bardzo skąpe, czasem jest to dosłownie kilka kropli krwi. Zazwyczaj trwa też krócej niż miesiączka - najwyżej 3 dni, najkrócej kilka godzin.

          A wiem o krwawieniu stad ze w poprzedniej ciazy tez tak mialam mniej wiece ponad j tydzien po spodziewanej miesiaczce- bylo bardzo skape i trwalo dwa dni- i wlasnie wtedy zdecydowalam sie zrobic test ciazowy ktory wyszedl pozytywnie. LEkarka powiedziala ze wlasnie stad moglo byc to krwawienie. Ale nie kazdy je ma. W drugiej ciazy rowniez mialam mniej wiecej w tym samym czasie takie krwawienie.
          • roxana8881 Re: plamienie 18.11.15, 11:38
            aha - dodam jeszcze ze czasem kobieta nie ma ksiazkowych cykli i czasem owulacja nie jest w polowie cyklu i wtedy wlasnie gorzej zajsc w ciaze. Dam przyklad- znajoma kilka lat starala sie o dziecko i nic. Poszla zrezygnowana wygadac sie nawet zakonnicy a ta podpowiedziala jej ze moze warto sprobowac zajsc w ciaze w czasie okresu. I co? Podzialalo. Zaszla w ciaze wlasnie w czasie okresu. Rozne sa przypadki- nawet takie dziwaczne, ale sie zdarzaja. Nie wiesz dokladnie kiedy autorka miala dni plodne, bo jest maly procent przypadkow kiedy organizm nie dziala niby naturalnym rytmem
          • lidek0 Re: plamienie 18.11.15, 20:49
            Zakładając, że implantacja była ok 5- 6 tc to daje jakiś 35 -42 dc /miałaś aż tak nieregularne cykle jak rozumiem?/ jak doszło do zapłodnienia? Mnie nic cytować nie musisz, w ciąży byłam 4 razy, wiec kiedy co się dzieje, zastanowiły mnie jedynie te strasznie długie cykle.
            • melancho_lia Re: plamienie 18.11.15, 21:54
              Niektóre kobiety mają nieregularne cykle.

              I przyznam, ze zadałaś zabawne pytanie "jak doszło do zapłodnienia?".
              Skoro byłaś 4 razy w ciąży to chyba powinnaś to wiedzieć wink
              • lidek0 Re: plamienie 19.11.15, 06:26
                Grunt to czytanie ze zrozumieniem i cytowanie całego zdania a nie kawałek i wypaczanie treści : zapytałam: "Zakładając, że implantacja była ok 5- 6 tc to daje jakiś 35-42c /......./ jak doszło do zapłodnienia?
                • melancho_lia Re: plamienie 19.11.15, 07:25
                  Grunt to edukacja. Owilacja występuje ok. 2 tyg. od końca cyklu. Czyli przy długich jest pozniej. I wyobraź sobie ze sa kobiety które bez latania na monitoring wiedza kiedy maja owulację, bo potrafią obserwować swój organizm. Dlugie czy nieregularne cykle nie są przeszkodą w zajściu w ciążę.
                  Sama mam cykle od 24 do 45 dni, mam dwoje dzieci, czekam na trzecie.
                  • lidek0 Re: plamienie 19.11.15, 10:24
                    Tak się składa, że wiedzę akurat ma, wiem, kiedy jest owulacja i wiem, że cykle 45 dniowe to powód do diagnostyki. A pytałam nie Ciebie.
                    • melancho_lia Re: plamienie 19.11.15, 10:27
                      Najwyraźniej nie ma, skoro pyta jak do zapłodnienia dochodzi big_grin
                      • lidek0 Re: plamienie 19.11.15, 15:17
                        najwyraźniej mam bo nie pytam jak do zapłodnienia dochodzi tylko pytam o dzień cyklu kiedy do niego doszło, czytanie ze zrozumieniem czasem się przydaje smile w przeciwieństwie do cytowania wybranego fragmentu z całego zdania co zmienia postać rzeczy sad.
                    • iziula1 Re: Lidek, prośba 19.11.15, 12:26
                      Lidek, masz dużą wiedzę i udzielasz wiele cennych rad dziewczynom tu piszącym. Jest tylko jedno "ale" - forma w jakiej to robisz czasem jest zbyt "ostra".
                      Zakładam,że nie wynika to z twojej złej woli,tylko ciężko w słowie pisanym wyrazić swoje intencję. Jeśli mogłabyś zwrócić uwagę na sposób formułowania odpowiedzi byłoby super, bo wiele wnosisz do tego forum.
                      Dziękuję.
                      • lidek0 a ja mam prośbę o czytanie ze zrozumieniem 19.11.15, 15:20
                        i jeśli już to cytowanie całych zdań, które piszę, a nie przeinaczanie treści sad , poza tym, nie pytane nie muszą odpowiadać smile
            • roxana8881 Re: plamienie 19.11.15, 12:46
              Ja am takie cykle tj 35-37 dni, wiec roznie bywa wink
              • roxana8881 Re: plamienie 19.11.15, 12:50
                i co do tego ze dlugie cykle powinny byc diagnozowane- ja tam z zajsciem w ciaze rzy takich dlugich cyklach problemu nie mialam- 2 razy proba i juz ciaza. Roznie to bywa. Diagnostyka jest potrzebna jak ktos dluugo nei umie zajsc w ciaze, a jak ma cykle 35-40 dniowe to jak dla mnie jeszcze nie powod do paniki, jesli zadnych problemow z ciaza nie ma
                • anku1982 Re: plamienie 20.11.15, 00:16
                  Bo moim zdaniem jak ktoś ma stale cykle 35-40 dniowe to jest ok, występuje regularność, ale jeśli w jednym cyklu mamy 24 dni, a w drugim 45 dni, to zdrowo to nie wygląda.
                  • roxana8881 Re: plamienie 23.11.15, 16:29
                    RacJa- wazne ze sa regularne. wink i jak tam autorko watku ? Juz jest ok ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka