rossi87
30.05.16, 10:50
Zawsze miałam prawidłowe ciśnienie, bardzo rzadko się zdarzało, że było one za wysokie (zazwyczaj po imprezach) ale też nie było jakos strasznie wygórowane. Ogólnie miałam dobre wyniki. Jak zaszłam w ciąże moje cisnienie diabli wzięli... Jest niewyobrażalnie niskie. Jak mam dobry dzien to wynosi około 110/55, ale bardzo często jest niższe 96/43!!! Jak mam takie niskie ciśnienie odczuwam kołatanie serca. Denerwuje mnie to. Dzisiaj idę do rodzinnego lekarza, zobaczymy co mi powie. Ostatnio (około 2 tyg temu) miałam robione EKG i wszystko było w porządku. Dodam tez, że biorę euthyrox 50 na tarczyce. Jak zaszłam w ciąże moja tarczyca zwariowała, zawsze miałam dobre wyniki, badania z krwi robiłam 2-3 razy w roku. Zastanawiam się czy euthyrox mógł się przyczynić do tak niskiego ciśnienia. Wywołuje kołatanie serca ale też nadciśnienie a nie niedocisnienie. Czy któraś z Was miała podobny problem? Dodam, że nie mam zawrotów ani omdleń, nie boli mnie głowa, w sumie tylko to kołatanie odczuwam. Aha, brałam tez nospe forte i asparagin (lekarz przepisał na bóle brzucha) luteinę wciąż jeszcze biorę. Dodam tylko, że mam 29 lat i jestem w 18 tyg ciąży.