Dodaj do ulubionych

wyprawka dla zimowego malucha

08.10.04, 19:18
kupiłam juz pare ciuszków dla mojego maleństwa, które ma urodzić się w lutym.
jejku, jakie one sa śliczne, a jakie malusie smile)

i nasuwa mi się na początek pare pytań...
po pierwsze - jak wyglądają ceny takich ubranek? czy 11-13 zł za śpioszki (to
się chyba tak nazywa?) to mało, czy dużo, czy norma?
czy warto kupować ubranka w rozmiarze 56? czy nie lepiej zacząć od 62 - bo
raz że dziecko może urodzić się spore i od początku nie wejść w rozmiar 56, a
dwa - czy to dziecku w jakis sposób przeszkadza, że ma nieco za duże ciuszki?
na ile - średnio - starcza ten pierwszy rozmiar 56 - na miesiąc, czy mniej?
a 62 - to kolejny miesiąc?
czy warto kupować rzeczy dobrych firm (jakie to są te dobre?) zakładając, że
mają one wystarczyć tylko na potrzeby tego jednego dziecka?
jak sie ubiera dziecko urodzone zimą? pielucha, na to śpioszki - coś jeszcze?
a co na zewnątrz? domyslam się, że jakis spiworek, ale co "na pomiędzy" nim,
a bielizną - bo spioszki to jakby bielizna, tak?
kupiłam teraz 2 sztuki takich śpioszków z długim rękawem i długimi nogawkami
ze stópkami, jedną sztukę z krótkim rękawem i bez nogawek i
jedna "półśpiochy" - czy te ostatnie mają w ogóle sens? czy nie lepsze jest
ubranko takie "całościowe" żeby nic dziecku nie wyłaziło na wierzch? a te
przedostatnie - czy będzie w ogóle okazja załozyć ubranko, przy którym by
miało gołe rączki i nóżki?
czy trzeba zatem kupować skarpetki - skoro kupiłabym śpiochy ze stópkami, to
chyba nie trzeba, a może jednak...
no i czy to kwestia sezonu, ale jak się rozglądałam po sklepie (Smyk) to 90%
ubranek było z krótkim rękawem i bez nogawek - czyli rozumiem, że na te dla
zimowych dzieci trzeba jeszcze poczekać?
ile w ogóle trzeba tych ubranek kupić? dziecko przebiera się ile razy
dziennie? czy pampers faktycznie nie przesiaka i nie trzeba malucha
przebierac po każdym obsikaniu się?

hmmm... to chyba tyle NA RAZIE smile

poratujcie zieloną mamusię smile)
Obserwuj wątek
    • joasia20 Re: wyprawka dla zimowego malucha 08.10.04, 19:32
      Hej, zimowa mamusiu!
      ja też jestem z tych zimowych, tylko ja już w grudniu. Szczerze mówiąc to
      jeszcze nie mam nic kupione ale już do tego dorastam smile dziś właśnie
      rozmawiałam z moją mamą, która mnie uświadomiła jak się ubiera takiego maluszka
      bo ja miałam o tym pojęcie podobne do Ciebie. Więc moja mama powiedziała, że
      śpiochy to zakłada się na wierzch a pod śpiochy zakłada się koszulke np. z
      krótkim rękawkiem na koszulkę kaftanik (to taka bluzeczka na guziczki) i
      dopiero na to śpiochy, a jak jest bardzo zimno to na śpiochy można założyć
      jeszcze coś np. jakiś sweterek. Ale nie wiem jak to jest z tymi skarpetkami,
      czy jak śpiochy to i skarpetki??? to pewnie zależy od tego czy jest ciepło czy
      zimno.
      No to ja wiem narazie tyle.
      pozdrawiam
      Asia 30t.c.
      • smallwitch Re: wyprawka dla zimowego malucha 08.10.04, 20:18
        Hej
        jeżelil mogłabym coś delikatnie zasugerować, to poradziłabym w ogóle nie używać
        kaftaników a tym bardziej na guziki. Kaftaniki sie podwijają i niestety
        uciskają, a guziki maja to do siebie, że cięzko się je zapina, a na dodatek
        mogą się urwać i dzidzius może je połknąć sad((( Sugerowałabym raczej body i to
        takie, które jest rozpinane na całej długości, a nie takie wkładane przez
        głowę, no i zapinane na napy. A najwygodniejsze śpioszki to takie które maja
        rozpięcie w kroczku. A w ogóle to najlepsze są całościowe pajacyki - najłatwiej
        w nie ubrać taką małą istotkę - i chyba dla dzidziusia sa najwygodniejsze. W
        każym bądz razie tak wynika z moich świeżutkich doświadczeń
        pozdrawiam serdecznie
        smallwitch z Tomeczkiem (24.04.04)
        • anna223 Re: wyprawka dla zimowego malucha 11.10.04, 15:22
          Będę rodzić teraz drugie dziecko i moja wyprawka to głównie body rozpinane na
          całej długości na napy. Tak samo jest ze śpiochami, najlepsze są z napami w
          kroku i na ramionach. Co do skarpetek to warto je mieć np. frote, które ja
          wykorzystywałam jako "ciapki", tzn. zakładałam je na śpiochy - trzeba je kupić
          odpowiednio duże. Kaftaniki zakładałam na body i też mi były potrzebne.
      • fenka Re: wyprawka dla zimowego malucha 10.10.04, 10:38
        Zajrzyj koniecznie w wątek "Grudzień 2004" na "W oczekiwaniu" - tam jest pełna
        lista wyprawkowa, wiele cennych rad, no i sporo Mamuś grudniowych. Zapraszam.
    • verla Re: wyprawka dla zimowego malucha 08.10.04, 20:38
      po pierwsze w styczniu sa fajne wyprzedaze, chocby w Mothercare wiec nie masz
      sie co spieszyc. Po drugie tez odradzam kaftaniki i guziki. lepsze sa body, a
      te kupowane w H&M starczaja na dlugo bo nawet jesli rekawki beda za krotkie (
      co nie ma znaczenia )to na dlugosc sa rzeczywiscie dobre dluzszy czas. Najmniej
      ciuszkow oczywiscie Ci sie przyda w rozmiarze 56 ale dziecko moze sie urodzic
      jeszcze mniejsze. spiochy bez stop starczaja tez na dluzej, skarpetki sa
      potrzebne bo lepiej przylegaja do ciala niz stopy od spiochow. ja polecalalabym
      Ci po prostu uczestnictwo w szkole rodzenia bo tam sie dowiesz wszystkiego o co
      tu pytasz. a wyprawke mozesz sobie obejrzec na przyklad na www.tomi.pl gdzie
      tez masz cennik itd.

      pozdrawiam

      verla ( 36 tc )
    • magdalenax Re: wyprawka dla zimowego malucha 10.10.04, 10:34
      > po pierwsze - jak wyglądają ceny takich ubranek? czy 11-13 zł za śpioszki (to
      > się chyba tak nazywa?) to mało, czy dużo, czy norma

      Cena za spioszki jest ok ale tak jak kolezanki polecalabym raczej pajacyki i
      body. Pajacyk kosztuje ok. 30 zl w H&M - bardzo dobrej jakosci. Tam mozesz
      kupic nawet rozmiar 56 starczy do 62 cm spokojnie.

      > czy warto kupować ubranka w rozmiarze 56? czy nie lepiej zacząć od 62 - bo
      > raz że dziecko może urodzić się spore i od początku nie wejść w rozmiar 56, a
      > dwa - czy to dziecku w jakis sposób przeszkadza, że ma nieco za duże ciuszki?
      > na ile - średnio - starcza ten pierwszy rozmiar 56 - na miesiąc, czy mniej?
      > a 62 - to kolejny miesiąc?

      Wszystko zalezy od dziecka. Ja kupowalam wszystko na 62 cm ale na ostatnim USG
      okazalo sie ze moja coreczka jest malutka wiec dokupilam kilka kompletow w
      rozmiarze 56. Zasadniczo zawsze lepiej jezeli ubranko jest luzniejsze i nie
      krepuje ruchow malucha. Jesli masz duze cisnienie na kupowanie ciuszkow kupuj
      na razie 62 a jezeli po USG by sie okazalo ze dzidzia malutka mozesz zawsze cos
      dokupic. Rozmiar 56 zwykle starczy na 1 do 2 mcy (zalezy od dziecka i
      rozmiarowki danej firmy).

      > czy warto kupować rzeczy dobrych firm (jakie to są te dobre?) zakładając, że
      > mają one wystarczyć tylko na potrzeby tego jednego dziecka?

      Mysle ze warto. Moze byc tak ze kupisz okazyjnie tanie ubranko i po jednym
      praniu okaze sie ze jest do wyrzucenia. Ja akurat nie polecam Mothercare. Nie
      wszystkie ubranka stamtad sa dobrej jakosci chociaz ceny wysokie (zajrzyj na
      forum emama zakupy - tam znajdziesz wiecej informacji). Jezeli masz zaciecie
      handlowe to ubranka i akcesoria w dobrym stanie mozesz potem sprzedac na
      www.allegro.pl.

      > jak sie ubiera dziecko urodzone zimą? pielucha, na to śpioszki - coś jeszcze?
      > a co na zewnątrz? domyslam się, że jakis spiworek, ale co "na pomiędzy" nim,
      > a bielizną - bo spioszki to jakby bielizna, tak?

      Kup cieply kombinezon, najlepiej na polarze a nie na futerku. Z kombinezonem
      zaczekaj jak najdluzej - rodzisz w lutym wiec zalapiesz sie na wyprzedaze.
      Mysle ze w Twoim wypadku wystarczy kombinezon na 62 cm. bo dziecko i tak go
      dlugo nie ponosi. Kupilam kombinezon z kapturem w H&M za 99 zl. Nigdzie nie
      widzialam tanszych. W Smyku ok. 120 zl. W Mothercare byly po 179 zl ale bardzo
      sztywne. Nie wiem jak dziecko moze sie w nim czuc komfortowo. Ja kupilam
      jeszcze specjalny ocieplany spiwor do wozka zamiast kocyka- wklada sie do niego
      dziecko w kombinezonie, kurteczce. Jezeli bedziesz przenosila dziecko rowniez w
      foteliku samochodowym kup taki spiwor ktory mozna umiescic rowniez w foteliku
      (widzialam takie w Smyku ale Smyk to drogi sklep wiec moze poszukaj tez gdzie
      indziej). Generalnie ubieraj dziecko tak jak siebie + jedna warstwa. Dostepne
      sa rozne sweterki, bluzy dla takich maluchow (w H&M od 20 do 40 zl - sorry ze
      ja tak z tym H&M ale tam po prostu wszystko kupuje).

      > kupiłam teraz 2 sztuki takich śpioszków z długim rękawem i długimi nogawkami
      > ze stópkami

      (rozumiem ze mowisz o pajacykach - te sa wlasnie najlepsze)

      , jedną sztukę z krótkim rękawem i bez nogawek

      z krotkim rekawem to problematyczne - nadaje sie raczej na cieplejsze miesiace
      bedziesz musiala jeszcze pewnie cos na to zakladac np kaftanik a wtedy dziecku
      moze byc troche za cieplo (cieplote dziecka sprawdzaj zawsze na karku a nie na
      raczkach czy stopkach - konczyny moga byc chlodne ale to nie znaczy ze dziecku
      zimno po prostu uklad krazenia nie jest jeszcze dobrze rozwiniety.
      i
      > jedna "półśpiochy" - czy te ostatnie mają w ogóle sens?

      Ja tez na poczatku kupilam polspiochy i do tego kaftanik i body. Troche zaluje
      ale skoro juz mam to bede uzywac.

      czy nie lepsze jest
      > ubranko takie "całościowe" żeby nic dziecku nie wyłaziło na wierzch?

      Lepsze.

      a te
      > przedostatnie - czy będzie w ogóle okazja załozyć ubranko, przy którym by
      > miało gołe rączki i nóżki?

      Na stopki zaloz skarpetki.

      Na pierwsze dwa tygodnie polecam zakup specjalnych bawelnianych rekawiczek. Na
      poczatku dziecku nie mozna obcinac paznokci (przez ok. 2 tyg) a pazurki sa dosc
      dlugie. Rekawiczki zaklada sie po to zeby maluch sie nie podrapal.


      > czy trzeba zatem kupować skarpetki - skoro kupiłabym śpiochy ze stópkami, to
      > chyba nie trzeba, a może jednak...
      > no i czy to kwestia sezonu, ale jak się rozglądałam po sklepie (Smyk) to 90%
      > ubranek było z krótkim rękawem i bez nogawek - czyli rozumiem, że na te dla
      > zimowych dzieci trzeba jeszcze poczekać?

      Zimowa kolekcja juz jest w Smyku ale ja bym polecala jednak H&M a nie Smyka bo
      ubranka lepszej jakosci a ceny podobne a nawet nizsze czasem w H&M. Akcesoria
      dla dziecka w Smyku tez sa duzo drozsze niz gdzie indziej chyba ze trafisz na
      happy hours kiedy jest obnizka 20% ale oni to robia sporadycznie i bez
      specjalnej reklamy. Kosmetyki dla dziecka i pieluchy najtaniej kupic mozna w
      Rossmanie (ja kupowalam Bambino i Nivea a pieluchy Pampers newborn bo dobrze
      wchlaniaja kupke, potem lepsze sa Huggies). Zajrzyj na strone sklepu
      www.tomi.com.pl. Tam jest niedrogo i maja swoj sklep w Wwie.

      > ile w ogóle trzeba tych ubranek kupić? dziecko przebiera się ile razy
      > dziennie? czy pampers faktycznie nie przesiaka i nie trzeba malucha
      > przebierac po każdym obsikaniu się?

      Pampers nie przesiaka ale szczegolnie u chlopcow zdarzaja sie wypadki ze siusiu
      idzie do gory a nie do dolu i maluch zasikany dokumentnie. Poza tym dzieciom
      czasami ulewa sie tak niefortunnie ze trzeba zmienic ubranko.

      Ja mam 5 kompletow w rozmiarze 56 i 4 komplety w rozmiarze 62 plus 2 zestawy
      wyjsciowe tj spodenki z bluzami/sweterkami. Jezeli bedzie potrzeba to po prostu
      dokupie. Zawsze moze sie zdarzyc ze dostaniesz cos od rodziny znajomych wiec
      kup na razie tylko to co niezbedne. Bedziesz miala jeszcze mnostwo innych
      wydatkow. Zaraz umieszcze tu moja liste wyprawkowa. Nie wszystko z niej jeszcze
      mam (braki finansowe ale mysle ze bedzie przydatna).

      A do konsultowania zakupow polecam forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=583
      zajrzyj tez na te fora:

      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=583
      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=659
      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=572
      Moj dzidzius pojawi sie juz za niecale 2 tyg. wiec gdybys miala problemy z
      wyprawka pisz na priv. Wtedy bede juz mogla powiedziec cos z autopsji bo moje
      ostatnie doswiadczenia z niemowletami pochodza sprzed 12 lat.


      Pozdrawiam,
      Magda
      • agatasokolowska Re: wyprawka dla zimowego malucha 11.10.04, 11:27
        moje dziecko urodziło sie 2 stycznia,choc termin miałam na 25 lutego
        maiłam kupione ubranka od 62 ale niestety mój dzidzius miał46 cm -był wczesniaczkiem i wszystkie ciuszki nawet na 56 były za duze ale jest na to rada na spioszki zakładamy skarpetki i wszystko jest ok,ZATO NOSIŁA JE PRZEZ 4 MIESIACE
        co do kaftaników to nie za bardzo polecam w praktyce bardziej sprawdziły sie body bo plecki były zakryte i nie przewiało ,pozatym nic sie nie sciaga
        radziłabym tez kupic spioszki rozpinane w kroku ułatwi to przebierania maluszka-wiem ze sA TROCHE DROZSZE ALE NAPRAWDE WARTO,NA NOC CZAPECZK ZWŁASZCZA PO KAPIELI
        RADZE WAM KUPIC KILKA UBRANEK BEDAC JESZCZE W CIAZY GDYZ POTEM ZWŁASZCZA ZIMA BIEGANIE PO SKLEPACH NIE NALEZY DO PRZYJEMNYCH GDY MALUCH CZEKA W DOMU,LUB TAK JAK JA BYŁAM W SZPITALU I MUSIAŁAM ZDAC SIE NA GUST INNYCH...A TO NIE ZAWSZE DOBRZE WYCHODZI
        POZDRAWIAM
    • magdalenax Re: wyprawka dla zimowego malucha 10.10.04, 11:20
      Oto moj spis zebrany na podstawie rad mam z forum. Jest dosyc obszerny. Ja nie
      mam tych wszystkich rzeczy np. monitora oddechu, maty edukacyjnej i karuzelki.
      Jest to raczej lista moich marzen smile Mam nadzieje ze komus sie przyda. Lista
      zawiera nie tylko wyprawke ale rowniez liste rzeczy do szpitala.

      Pozdrawiam,
      Magda

      - mydelko (Bambino, AA, Nivea)
      - mydelniczka
      - oliwka Bambino
      - puder Nivea
      - krem do twarzy na każdą pogodę (Nivea)
      - szampon
      - chusteczki do pupy (bambino, nivea, pampers)
      - maść Nivea do pupy przeciw odparzeniom,
      - spirytus 70%(do kikuta pępowiny) (100ml spirytus rektyfikowanego, rozcieńcza
      się go przegotowaną wodą w stosunku 2:1)
      - patyczki do uszu (te specjalne poszerzone dla niemowląt),
      - rumianek w torebkach do przemywania buzi, oczu i uszu,
      - sól fizjologiczna do oczu,
      - gruszka do nosa,
      - wata,
      - jednorazowe ręczniczki kuchenne
      - proszek i płyn do płukania tkanin dla niemowląt, (płatki mydlane, JELP lub
      Lovela)
      - pieluszki jednorazowe np. Huggis do 5 kg. Na sam początek lepsze Pampers
      Newborn od 2 do 5 kg.
      - 2 ręczniki zwykłe z miękkiego frotte (70x100) lub 2 ręczniki kąpielowe z
      kapturem dla niemowląt
      - 2x myjka frotte do kapieli
      - nożyczki do paznokci (tylko chicco)
      - szczotka do włosów
      - termometr do wody
      - Gaziki sterylne
      - Wodny roztwór gencjany jeżeli dzidziuś obsika sobie nie zagojony pępek
      (chłopczyk)
      - łóżeczko
      - materac
      - ochraniacz do łóżeczka do przymocowania na bokach coby dziudzius się nie
      obijał główka o szczebelki
      - ksiazeczka / ochraniacz edukacyjna Tiny Love od 0 do 3 mcy
      - mata edukacyjna Tiny Love
      - 3 prześcieradełka z gumką do łóżeczka
      - jednorazowe prześcieradełka (pod te z gumką, chroniące materacyk, kupowalam w
      Auchon)
      - Pościel x2 i wkład do pościeli lub śpiworek rozm. 62 cm. (najlepiej 2 szt) -
      ja wolałam śpiworek jest bezpieczny i dziecko nie rozkopuje się w nocy
      - Angelcare monitor oddechu
      - termometr elektroniczny do ucha do pomiaru temperatury ciała (samsung, braun
      lub canpol w smoczku)
      - termometr na ścianę
      - wózek + fotelik + oslonka przeciwdeszczowa do wozka i fotelika
      - torba do wózka
      - komoda z przewijakiem lub przewijak nakładany na łóżeczko (Ja kupilam zwykla
      kompode w Conforamie za 200 zl a mąż dorobił do niej przewijak. W sumie z
      zakupem materacyka na przewijak kosztowalo mnie to ok. 270 zł)
      - wanienka + stelaż do wanienki,
      - Karuzela nad łóżeczko w żywych kolorach (najlepsze Tiny Love z muzyką
      klasyczna ale dosyć drogie od 150 do 250 zl)
      - Leżaczek pokojowy (??rehabilitanci nie polecają ich specjalnie twierdzą ze
      dziecko lepiej już kłaść na podłodze to pobudza w nich cheć poznawania swiata i
      pobudza do rozwoju fizycznego)
      - Mata lub kocyk na podłogę
      - Nosidełko od 3 miesiąca (??rehabilitanci też nie polecają)
      - Kosz na pieluchy + miseczka (do przemywania pupy malucha)
      - kocyk bawełniany lżejszy x1
      - śpiwór ciepły do wózka zamiast koca
      - rożek z wkładem kokosowym
      - około 10 pieluch tetrowych i 5 pieluch flanelowych (do podkładania pod
      buzię, "ulewania", itp.) pod warunkiem że będziesz używać pieluszek
      jednorazowych bo jeżeli tetrowych to musi być ich co najmniej 40 szt.,
      - 5x pajacyk w tym jeden pajacyk ciepły (welurowy)
      - 5x body
      - 2-3 sweterki lub bluzy,
      - 2 szt. cieplejszych spodenek na wyjście z domu
      - rękawiczki bawełniane do spania
      - 2x Czapeczka bawełniana cienka
      - 4x Skarpetki bawełniane (rozmiar 7/8, 9/10)
      - 2x Ciepłe skarpetki
      - kombinezon do wózka zimowy jednoczęściowy
      - ciepłe rękawiczki (chyba że w kombinezonie już są)
      - Ciepła czapka zimowa
      DO SZPITALA:

      Dla mamy:
      - gumowe kółko dmuchane do siedzenia
      - poduszka do karmienia piersią;
      - 3 koszule nocne do karmienia
      - kapcie
      - cieple skarpetki
      - szlafrok
      - wkładki laktacyjne
      - laktator
      - 2 biustonosze do karmienia
      - majtki siatkowe/ fizelinowe jednorazowe (można kupić w aptekach lub sklepach
      dla ciężarnych
      - 2 opak. Podpasek - takie duże pieluszki "Belli" (w aptekach i w Smyku)
      - Tantum Rosa na gojenie szwu po cięciu krocza + butelka po wodzie mineralnej
      dla sportowców - to taka z dziubkiem (łatwiej przemywać przelewając Tantum Rosa
      właśnie do takiej butelki)
      - Krem Bepanthen na popękane brodawki-nie trzeba zmywać przed karmieniem)
      - dezodorant
      - 2 reczniki
      - Sztućce
      - Kubek
      - talerz
      - papier toaletowy
      - ręczniki papierowe
      - chusteczki do demakijażu
      - mydło w płynie, szampon, płyn do higieny intymnej, szczoteczka, pasta,
      grzebień
      - kosmetyczka
      - Klapki pod prysznic
      - sucharki
      - woda mineralna
      - karta Ciąży, wyniki ostatnie: HBS,WR,GRUPA KRWI, Morfologia, mocz, posiew,
      USG po 36 tyg.
      - - NIP własny i NIP pracodawcy
      - dowód ubezpieczenia (legitymacja ubezpieczeniowa lub formularz RUMUA)
      - dowód osobisty
      - chusteczki
      - Woda w areozolu do twarzy
      - Komórka
      - Pieniądze
      - Kamera, Aparat, filmy do aparatu
      - kremy; suszarka (z zimnym strumieniem powietrza do osuszania krocza)
      - pilniczek
      - laktator (najlepiej elektryczny Medela Mini Elektric lub reczny Avent ISIS)
      - herbatka do pobudzenia laktacji np HIPP
      - coś do czytania
      - zegarek z sekundnikiem lub stoper (do mierzenia skurczów)
      - długopis, notes

      Dla Dziecka:
      - 3-5 kompletów ubranek
      - dziesięć pieluszek flanelowych i paczkę jednorazowych
      - dwie bawełniane czapeczki bez wiązania
      - dwie pary skarpetek
      - rożek
      - ręcznik
      - ceratka - podkład - do wyścielenia np na łóżku przy przewijaniu dziecka;
      - sól fizjologiczna - do przemywania oczu
      - mokre chusteczki dla niemowlaków
      - zasypka
      - krem do pupy
      - mydło
      - oliwka

      Dla Taty (jeżeli uczestniczy w porodzie):
      - wygodne ubranie na zmianę;
      - buty na zmianę (klapki, kapcie);
      - coś do jedzenia;
      - aparat fotograficzny;
      - szczoteczka do zebow

      PRZYGOTOWAĆ NA WYJŚCIE:
      Ubranie dla mamy
      Ubranie dla dziecka
      Fotelik do samochodu dla dziecka
      Kamera, Aparat
      • elgosia Re: wyprawka dla zimowego malucha 10.10.04, 21:49
        Jeśli mogę dodam coś od siebie. Przede wszystkim sporo z tych rzeczy na liście
        okazało się, przynajmniej w moim przypadku, zbędne. Maty edukacyjnej i osłonki
        edukacyjnej nigdy nie miałam. Oczka przemywałam zwykłą wodą przegotowaną, a nie
        solą fizjologiczną. Uszu na początku nie należy czyścić, potem mogą być zwykłe
        dorosłe pałeczki nasączone oliwką. Puder też nigdy mi się nie przydał, za to
        Sudokrem - rewelacja na wszystkie odparzenia, nawet zajady u mamy smile Z
        szamponem też można się na razie wstrzymać - nie wiadomo jakie dzidzia będzie
        miała włoski, a rzadsze można myć mydełkiem. Waciki z waty (tylko bawełnianej)
        radzę porobić już teraz, potem nie będzie już czasu.
        Z kosmetyków polecam Bambino - są dobre i niedrogie.
        Do paznokci rzeczywiście nożyczki Chicco są najlepsze, a żeby osłonić
        paznokietki przez pierwsze dwa tygodnie polecam skarpetki - nie zsuwają się jak
        rękawiczki i można je wykorzystać w inny sposób. Na dwór też zakładałam mojemu
        synkowi skarpetki.
        Ze środków higienicznych to polecam podkładki Fixies. Nadają się do łóżeczka,
        na wyjście, do lekarza (w Smyku 10 sztuk za około 16 złotych).
        Jeśli chodzi o mamę, to do piersi dobry jest Bepanten, ale też maść nagietkowa -
        też nie trzeba zmywać. Do podmywania krocza, a właściwie nasiadówek świetna
        jest kora dębu, a suszyć można również ciepłym strumieniem suszarki. W szpitalu
        przydadzą się jeszcze chusteczki do higieny intymnej, albo pożyczysz od
        dzidziusia. Nie po każdym siusianiu będziesz miała czas i siłę iść się podmyć.
        Jak już jestem przy mamie, to polecam biustonosze Triumfa, lepiej kupić tuż
        przed porodem, bo w ciąży biust rośnie - jak wtedy będą pasować, to po porodzie
        będą dobre. Herbatka na pobudzenie laktacji Herbapola, jest tańsza od Hipa, a
        dobra i działa. Majtki siateczkowe mogą się nie przydać, bo w szpitalu zalecają
        nie nosić majtek, duża podpaska dobrze się trzyma przy chodzeniu, a w łóżku bez
        majtek lepiej krocze się wietrzy.
        Jeśli chodzi o ubranka dla dzieci, popieram zestaw pajac + body, chyba że będą
        w mieszkaniu ostro grzać, wtedy bez body, z resztą można sprawdzić na karku
        dziecka, czy jest mu ciepło. Na wyjścia polecam śpiworek, łatwiej w niego
        dziecko włożyć, a po spacerze, jak śpi, wystarczy tylko rozpiąć. Z kombinezonem
        jest więcej zachodu. Ubranek na codzień polecam kupić trochę więcej niż 5
        kompletów. Warto popytać koleżanek, lub zajrzeć do lumpexu (wypierzesz dwa
        razy, wyprasujesz i dziecku nic nie będzie, a TObie wyjdzie taniej). Ja na
        początku przebierałam mojego synka 3-4 razy dziennie, a to się zesikał (dopiero
        później mnie wtajemniczono, że siusiaczek trzeba układać do dołu smile, a to
        kupka wyszła na plecki, a to ulał. Warto też oprócz ubranek wziętych do
        szpitala, przygotować w domu kilka na zapas. Jak by się pobyt w szpitalu
        przedłużył, czego nie życzę, ktoś będzie mógł donieść te ubranka.
        Acha! I do samego porodu polecam wodę z dziubkiem - dobrze pije się na leżąco i
        zwykłe podpaski - ja w pierwszej fazie krwawiłam jak przy miesiączce.
        Życzę cierpliwego oczekiwania, jak najłatwiejszego porodu i wielu, wielu
        cudownych chwil z Waszymi dzieciaczkami (ja rodzę drugie w maju i już się nie
        mogę doczekać, kiedy zobaczę moją kruszynkę!)
    • pampeliszka Re: wyprawka dla zimowego malucha 16.12.04, 15:38
      Dziewczyny, uwazam, ze jestescie niesamowite! Dla kogos tak zielonego jak ja
      Wasze rady sa bezcenne. Pozdrawiam i dziekuje.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka