Dodaj do ulubionych

Okropne mdłosci i wymioty:(((((

15.10.04, 10:54
Dziewczynki!!
Jestem juz wykończona, to mój 10 tydzień a juz od czterech tyg prześladuja
mnie takie niesamowite mdłosci od rana do nocy, że nie moge normalnie zyć.
Do tego wymiotuje czasem nawet do 3 razy dziennie, rano, w południe lub
wieczorem.
Jak nic nie mam w żołądku to wymiotuję śliną - mam niesamowity ślinotoksad(
Odżywiam sie beznadziejnie,głównie bułkami z masłem i serem żółtym, na nic
nie mam ochoty, a jak jem na siłe to kibel.
Próbowałam krakersów, migdałów, coca-coli, nic mi nie pomaga.
Co ja mam dziewczynki począć ze sobą??? Doradzcie mi coś napewno macie
większe doświadczenie...

Umęczona tania!
Obserwuj wątek
    • ese1 Re: Okropne mdłosci i wymioty:((((( 15.10.04, 11:08
      No niestety. W pierwszej ciazy to samo przezywalam. Jadlam ziemniaki i suchy
      chleb, bralam Totecan w czopkach i bylo troche lepiej. Trzymalo to mnie tak do
      tyg 18. Teraz jestem w 14tc, nie bralam wcale Torecan'u, ale mdlosci mialam, na
      szczescie mniejsze. Nie jest to nic przyjemnego. Skontaktuj sie z lekarzem.
      Wiem, ze istnieje tez jakis zaszczyk homeopatyczny, albo 3 dni w szpitalu pod
      kroplowka, czego nie radze, bo jak wymiotowac to do wlasnego WC.
      Trzeba przetrwac
      Pozdrawiam,
      Ewa
    • gagga1 Re: Okropne mdłosci i wymioty:((((( 15.10.04, 12:05
      Ja nasłuchałam się tysięcy porad i każda bez efektu, wymiotowałam przez całą
      pierwszą połowę ciąży. Zauważyłam, jednak, że im mniej myślałam o swoich
      dolegliwościach, tym rzadziej się one pojawiały. W końcu zaczęłam je ignorować.
      A one mnie. smile
      Jeśli nic nie pomoże spróbuj po prostu przespać ten okres.
      Trzymaj się,
      gagga
    • martulinek Re: Okropne mdłosci i wymioty:((((( 15.10.04, 14:51
      Taniu kochana, pamiętam Cię z innego forum!smile
      ja cierpiałam na mdłości niestety aż do 4 miesiąca ciąży sad Pomagało żucie
      miętowej gumy do żucia - zjadałam prawie paczkę dziennie... I plasterki zimnej
      cytryny, winogrona. Częste jedzenie, nawet w nocy, malutkie ilości.Coż, wiem,
      że teraz jesteś umęczona, ale to przejdzie i będzie super za jakiś czas.
      Będziesz wcinać ile wlezie i wszystko będzie przepyszne jak nigdy dotąd..
      Spróbuj też z zupami na obiad - ja jadłam głównie gorące kubki, bo nic innego
      nie mogłam przełknąć, no i bułki z masłem, ewentualnie z serem.
      Będzie dobrze, jeszcze raz gratuluję dzidziolka!!!
      Marta i malutka Hania - 40 t.c.
      • tania75 Re: Okropne mdłosci i wymioty:((((( 15.10.04, 17:31
        Bardzo dziękuję dziewczynki za wszystkie słowa, szczególnie Tobie aaalu1.
        Bardzo mi pomogło jak poczytałam sobie że inne dziewczyny tez się morduja i że
        nie jestem sama (bo czuje sie taka samotna i bezsilnasad()
        Nie miałam nawet siły poszukac sama innych wątków o tym temacie.

        Martulinku, ja Ciebie tez pamietamsmile- ale mamy podobne smaki - ja tez tylko
        ratuje się bułką z masłem albo serem. Czasem tez zjem zupke chińską z
        makaronem - ciekawe, bo ona wygląda tak samo w miseczce, jak i w kiblusmile)
        Poza tym zupełnie nic mi nie wchodzi, wszystkie moje ukochane dania nie wchodzą
        w grę..
        Oj wiem, że musze to przezyć, jakoś przetrwać. W poniedziałek ide do gina moze
        mi cos przepisze - jakieś czopki?
        Sama nie wiem- dzis juz byłam 3 razy w kiblu ..a dopiero po piątejsad(
    • aaala1 Re: Okropne mdłosci i wymioty:((((( 15.10.04, 15:06
      Może z rana szklanka przegotowanej wody pomoże
      Strasznie współczuję.
      Nie wiem czy czytałaś poprzedni wątek, moze tu coś znajdziesz

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=585&w=16400460&a=16707122
      Na szczęscie te dolegliwosci z czasem przechodzą.
      Pozdrawiam
    • jowa20 Re: Okropne mdłosci i wymioty:((((( 16.10.04, 14:27
      Musisz to przezyc,wiem ze moze nie jest pocieszajace,ale prawdziwe.ja co prawda
      nie wymiotowalam,ale do ok.12tc bylo tragicznie:cofanie,migreny i w
      ogole.Poczekaj a na pewno niedlugo zaswieci slonce,nagroda za te cierpienie
      jest wystarczajaca!!!Jowa 26tc
    • ulapod Re: Okropne mdłosci i wymioty:((((( 17.10.04, 21:00
      Pocieszam. Mam tak samo. Wymiotuje o każdej porze dnia i nocy. Śpię z miską przy łóżku sad
      Tez odzywiam się strasznie i na nic nie mam ochoty. Moja rada to picie duzej ilości płynów (nie zmniejsza to mdłości ale pozwala nie wymiotować żółcią bo to jest straszne).
      Ginekolog przepisała mi taką zawiesinę robioną w aptece ale ona jest tak okropna w smaku, ze skutek jest odwrotny od zamierzonego. Pomagaga mi trochę jedynie VomitusHeel taki lek homeopatyczny (ale może to mdłości mi się same zmniejszaja a nie lek je zmniejsza - nie wiem).
      Ginekolog poradziła mi tez spanie na wysokiej poduszce.

      pozdrawiam

      ula
    • fenka Re: Okropne mdłosci i wymioty:((((( 18.10.04, 05:32
      Mnie męczyły od ok. 8 t.c. a z końcem 12 t.c. - jak "ręką odjął" - Wam też tego
      życzę wink
      Nie wierzyłam, dopóki nie spróbowałam przez przypadek - więc Ty spróbuj już
      teraz - suchary!
    • monislodz Re: Okropne mdłosci i wymioty:((((( 20.10.04, 13:57
      Ja miałam tak samo. Od rana do wieczora wymioty, mdłości, zero apetytu,
      musiałam się zmuszać do jedzenia (pierwszy raz w życiu), waga minus 3 kilo.
      Poza tym ciągle było mi słabo i praktycznie całe dnie leżałam i spałam. W ok.
      10 t.c. lekarka zaleciła mi branie wit. B complex, powiedziała, że niektórym
      dziewczynom po tym przechodzi. Po ok. tygodniu brania rzeczywiście było lepiej,
      co prawda wymiotowałam jeszcze rano do ok. 14 t.c., ale przynajmniej poprawił
      mi sie apetyt i już mnie nie mdliło. Spróbuj, być może tobie też pomożesmile
      Pozdrawiam
      Monika i dzidziuś 37t.c.
    • ewelsia Re: Okropne mdłosci i wymioty:((((( 20.10.04, 14:11
      hej dziewczyny.
      ja mam do oddania czopki przeciwwymiotne, całe opakowanie ( 6 sztuk). więcej w
      wątku: Fenoterol,Isoptin,Torecan-oddam). ja miałam w pierwszym trymestrze
      tak potworne mdłości i wymioty,że aż musiałam znaleźć się w szpitalu bo nawet
      wody nie mogłam pić. ( ale to sytuacja ekstremalna i raczej nieczęsto
      spotykana). mnie te czopki pomagały, są bezpiecznym lekiem, dziecko mi się
      urodziło zdrowe, a nie takie leki brałam. ale najlepiej skonsultowac się ze
      swoim lekarzem. pozdrawiam.
      • sylraf Re: Okropne mdłosci i wymioty:((((( 25.10.04, 12:34
        hej dziewczyny,
        co jest pocieszające, to fakt, że wszystkie przez to przechodzimy w mniejszym
        czy większym stopniu... Jestem w 20 tc, przez wymioty (pośrednio) znalazłam sie
        w szpitalu pod kroplówkami, miałam to samo co Ewelsia - nawet woda mineralna
        powodowała wymioty. Z osłabienia i anemii zaczęłam mdleć, o zawrotach głowy,
        które rzucały mną od ściany do ściany wolę nie pisać. Pomogły mi dopiero czopki
        - Torecan w szpitalu, a teraz sytuacja uspokoiła sie na tyle, że ostatnie
        wymioty były kilka dni temu. jak dla mnie to sukces.
        A, przy okazji, u mnie wymioty się pogłębiały po witaminach. Prenatal, falvit i
        Materna działały w tej mierze wyjątkowo szybko i długo. Od kilku dni zażywam
        Elevit, ponoć rozpuszcza sie w jelitach, i nie podrażnia zołądka. Nie wiem, czy
        moge to łączyć z żadszym wymiotowaniem. Może i nie, bo w szpitalu nie brałam
        witamin, tylko te kroplówki i czopki, a też zwracałam, chociaż rzadziejcrying
        Suchary, rodzynki, pieczywo dietetyczne i banany są niezłym rozwiązaniem,
        chociaz u mnie po kilku w miarę bezbolesnych dniach tez zaczynały prowokować
        odruch wymiotny. Tylko zupki chinskie zostawały zazwyczaj w zołądku.
        Kontakt z lekarzem to swietny pomysł, chyba nawet najlepszy - nie słyszałam,
        żeby preparaty przeciwymiotne zaszkodziły dziecku.
        Pozdrawiamy.
        Sylwia i Fasolka 20tc


    • pampeliszka Re: Okropne mdłosci i wymioty:((((( 21.10.04, 13:20
      Trzymaj sie. Mnie przeszlo samo w 13/14 tyg. Wczesniej ratowaly mnie banany
      (jakos po nich nigdy nie wymiotowalam, w przeciwienstwie do kazdego innego
      menu).Juz niedlugo, dasz rade.
    • mamalgosia Re: Okropne mdłosci i wymioty:((((( 25.10.04, 12:56
      Dostałam od lekarza Torecan, ale nic mi nie pomaga, więc go już nie biorę, mogę
      komuś odstąpić.
      Troszkę pomaga mi picie wody z cytryną, ale niewiele i na krótko.
      Żyć się dosłownie nie chcesad
    • olanowak24 Re: Okropne mdłosci i wymioty:((((( 25.10.04, 15:37
      Witam, miałam to samo, od 7-13 tygodnia byłam nie do życia, ciągłe wymioty,
      bóle głowy, chudnięcie, ale to szybko minęło -pomógł mi torecan w czopkach
      zapisany pzrez ginekologa, teraz jestem w 26 tyg i moge góry przenosić smile
      wytrzymaj jeszcze troszke to niedługo minie pozdrawiam smile
    • tina23 Re: Okropne mdłosci i wymioty:((((( 25.10.04, 18:44
      Musisz być cierpliwa!Samo przejdzie.Wiem,że nie możesz już tego słuchać,ale to
      prawda. Ja oczekuję bliźniaków i też przez 3 miesiące właściwie żadko
      opuszczałam toaletę.Czasami pomagało mi picie imbiru(kupisz go w aptece).
      Taż myślałam,że już nie dam rady,ale udało się!Teraz w 26 tyg.wymioty są
      sporadyczne,czego i tobie życzę!Głowa do góry i pamiętaj,że za te wszystki męki
      dostaniesz tysiące uśmiechów maleńkiego człowieczka!!!!Wytrwałości!!!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka