asiula14
09.11.04, 17:20
Cześć dziewczyny,
Termin mam na 18, byłam już dobę na obserwacji w szpitalu, po szpitalu
dostałam jakiejś swędzącej wysypki na brzuchu, nie mam pojęcia dlaczego, bo
ani kremów ani nic w diecie nie zmieniłam. Wczoraj byłam u lekarza, przepisał
mi wapno ale wysypka stała się bardziej widoczna. Po wizycie jakiś świąd
pochwy dał o sobie znać, znowu do lekarza, dostałam macmiror, na który chyba
jestem uczulona więc jutro pewnie znowu pójdę tyle że do innego lekarza, bo
mój od jutra ma urlop.
Posiewu pewnie nie zdążę zrobić i boję się, że nie zdołam wyleczyć tej infekcji.
Dlaczego wszystko akurat na końcu?
A może któraś z was ma taką wysypkę na brzuchu, u mnie trochę widać także na
górnej części ud. Cholestazy nie mam ale stresuje mnie to swędzenie od środka
i na zewnątrz. No to się wyżaliłam...