Dodaj do ulubionych

39tc - chyba zwariuję

09.11.04, 17:20
Cześć dziewczyny,
Termin mam na 18, byłam już dobę na obserwacji w szpitalu, po szpitalu
dostałam jakiejś swędzącej wysypki na brzuchu, nie mam pojęcia dlaczego, bo
ani kremów ani nic w diecie nie zmieniłam. Wczoraj byłam u lekarza, przepisał
mi wapno ale wysypka stała się bardziej widoczna. Po wizycie jakiś świąd
pochwy dał o sobie znać, znowu do lekarza, dostałam macmiror, na który chyba
jestem uczulona więc jutro pewnie znowu pójdę tyle że do innego lekarza, bo
mój od jutra ma urlop.
Posiewu pewnie nie zdążę zrobić i boję się, że nie zdołam wyleczyć tej infekcji.
Dlaczego wszystko akurat na końcu?
A może któraś z was ma taką wysypkę na brzuchu, u mnie trochę widać także na
górnej części ud. Cholestazy nie mam ale stresuje mnie to swędzenie od środka
i na zewnątrz. No to się wyżaliłam...
Obserwuj wątek
    • iga.ma Re: 39tc - chyba zwariuję 09.11.04, 19:59
      Witaj, współczuję Ci serdecznie, musisz biegać po lekarzach, jak już tak ciężko
      w ogóle się ruszyć sad, może ta wysypka jest od szpitalnej pościeli? ja mam
      niestety cholestaze, więc też dokucza mi uporczywy świąd, na szczęście juz
      niedługo termin mam na 19, ale na oddziale mam być najpóżniej 15
      ja tez już wariuję, ale wytrzymamy smile,
      pozdrawiam Cię serdecznie i życzę by to szybciutko ustąpiło
      • rebeka555 Re: 39tc - chyba zwariuję 09.11.04, 23:13
        Witaj!

        Jestem w 39 tg i od jakis 2 tyg tez mam wysypke na brzuchy swedzaca szczegolnie
        w okolicy pepka - okropienstwo, ale moja pani doc. tez kazala pic wapno,
        zakazala sokow cytrusowych i cytrusow i powiedziala ze to sie zdaza i nie ma co
        panikowac smile
    • asiula14 Re: 39tc - chyba zwariuję 10.11.04, 19:23
      Dzięki za pocieszenie
      Ten świąd w pochwie chyba jest też alergiczny, bo pojawił się razem z wysypką na
      brzuchu więc kazali mi odstawić wszystkie leki i tylko płukać tantum rosa. Daje
      to jakąś ulgę ale na dwie godziny a potem wariuję. Mam nadzieję, że to jednak
      nie infekcja i nie zarażę czymś maluszka przy porodzie.
      POzdrowienia i lekkiego porodu

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka