Dodaj do ulubionych

'BRUTALNE' BADANIE W KONCU 38 TC.??!!

19.11.04, 12:16
Dziewczyny,
Mam pytanko: czy ktoras z Was byla 'doglebnie' badana pod sam koniec ciazy??
Mi lekarz zapowiedzial, ze za tydzien badanie bedzie nieprzyjemne, ze celowo
podrazni szyjke macicy, zeby pobudzic ja do skurczow, ze moze bolec, itp.
Dodam, ze absolutnie nie ma u mnie wskazan do wywolania porodu, to lekarz sie
uparl, ze ze wzgledu na moja tarczyce powinnam urodzic przed 40 tc
(oczywiscie jest ginekologiem-poloznikiem a nie endokrynologiem).
Konsultowalam to z moja endokrynolog, pod ktorej opieka jestem od ladnych
kilku lat i przez cala ciaze, i ona zaprzeczyla, jakoby takie wskazania u
mnie wystepowaly, mam rodzic wtedy, kiedy dzidzia uzna to za stosowne. Tego
samego zdania jest polozna, z ktora jestem umowiona - polecila mi, zebym nie
dala sie zbadac w ten sposob.
Napiszcie prosze, czy cos takiego mialo u Was miejsce i jak sie na to
zapatrujecie?
Pozdrawiam,
Parvati
Obserwuj wątek
    • mast1 Re: 'BRUTALNE' BADANIE W KONCU 38 TC.??!! 19.11.04, 12:39
      Wiesz co, ja myślę że trochę się obawiasz na zapas. Pomyśl sobie, że podczas
      porodu czeka Cię o wiele gorszy ból, niż to badanie....A jeśli dziecko w 38
      tyg. będzie gotowe do urodzenia się (a w większości przypadków tak jest) to co
      Ci szkodzi wink??
      Ja miałam podobne badanie dzień przed terminem porodu - było nieco
      nieprzyjemnie, ale bez przesady....Urodziłam idealnie w terminie, więc
      poskutkowało...A badania podczas porodu i sam poród, to był dopiero koszmar....
    • malaika7 Re: 'BRUTALNE' BADANIE W KONCU 38 TC.??!! 19.11.04, 12:39
      Ja bym się nie dała. I tak już w tej chwili badania sa dla mnie bardziej
      nieprzyjemne, pewnie ze względu na coraz wrażliwszą szyjkę, choć mój lekarz i
      tak jest bardzo delikatny w porównaniu z kilkoma innymi, u których byłam. A co
      dopiero celowe pobudzanie szyjki... Powiedz, że Twój endokrynolog jest innego
      zdania i sobie tego nie zyczysz. Przecież Cię siłą na fotel nie wsadzi smile
      • 1jagienka Re: 'BRUTALNE' BADANIE W KONCU 38 TC.??!! 19.11.04, 12:42
        parvati, a po co on chce wywoływać poród. Niemądry jakiś? Mnie lekarz zapytał,
        czy chcę dać się zbadać, bo to może wywołać skurcze. Odmówiłam i już. Poza tym
        kiedyś odmówiłam też badania tymi wielkimi metalowymi łopatami. Zmieniłam
        lekarza, ma on malutkie plastikowe jednorazowe przybory. Cholercia mamy prawo
        decydowania!!!
        • kmyczek Re: 'BRUTALNE' BADANIE W KONCU 38 TC.??!! 19.11.04, 13:12
          ja tez bym sie na Twoim miejscu bala tego durnego badania, mialam teraz w
          sobote w 35 tyg badanie i nie bylo to nic przyjemnego, a gadanie ze nie
          przesadzaj pomysl sobie jak bedzie na porodzie jest nie na miejscu!!!
          Nie wypowiem sie na temat czy jest to w Twoim przypadku konieczne czy nie bo
          poprostu nie wiem sad
          pozdrawiam i zycze wszystkiego dobrego
          • darwina Re: 'BRUTALNE' BADANIE W KONCU 38 TC.??!! 19.11.04, 17:02
            Wiem co to masaż szyjki macicy, oj wiem. Miałam to robione w szpitalu gdzie
            wylądowałam na tydzień przed terminem porodu. To się robi na wywołanie porodu i
            rozpulchnienie (zmiękczenie) szyjki macicy. Zdarza się, że po tym badaniu
            kobitka od razu ląduje na porodówce.W moim przypadku następnego dnia po tym
            badaniu urodziłam siłami natury zdrowego synka. Wszystko zależy czy chcesz już
            rodzić czy też chcesz poczekać aż dzidzia sama zdecyduje. A, to badanie jest
            OKROPNIE bolesne i może dać ci przedsmak bólu porodowego.
      • kuhelkowa Re: 'BRUTALNE' BADANIE W KONCU 38 TC.??!! 19.11.04, 16:45
        ja mam termin na srode (24 listopada) i od 3 misiecy nikt mnie nie badal od
        srodka, mialam usg 2 tygodnie temu i KG 2 razy w tygodniu nie slyszalam nigdy o
        takich metodach
    • martaglowacka Re: 'BRUTALNE' BADANIE W KONCU 38 TC.??!! 19.11.04, 14:19
      Podejrzewam, że lekarz chce poluzować czop. To nic strasznego smile
    • koza1968 Re: 'BRUTALNE' BADANIE W KONCU 38 TC.??!! 19.11.04, 14:25
      To chyba kwestia zaufania do doktora. Jeśli chodziłaś do niego przez całą ciążę
      i nie miałaś wątpliwości, co do jego doświadczenia i wiedzy, dleczego teraz
      pojawił się problem?...
    • o1la Re: 'BRUTALNE' BADANIE W KONCU 38 TC.??!! 19.11.04, 14:34
      ja tydzien pzred terminem udalam sie do mojego lekarza- do szpitala, gdzie
      pracowal. Badanie ktg nie wykazalo zadnych skurczy, kazal mi usiasc na fotel
      tez mowil cos o bardziej bolesnym, brutalniejszym badaniu...
      bardzo sie nie wysilil bo okazalo sie ze mam juz 3,5 cm rozwarcie. To byla
      godzina 14. o 19:15 bylam juz po porodziewink

      ja sie zgodzilam na takie badanie- moze dlatego ze mam pelne zaufanie do mojego
      lekarza wiem,ze wie co robi..no ale decydowac ma kazdy prawo sam

      Ola
    • le_lutki Re: 'BRUTALNE' BADANIE W KONCU 38 TC.??!! 19.11.04, 15:01
      Moje badanie pod koniec ciazy wygladalo tak, ze sie z bolu poplakalam na
      fotelu. Lekarz mi wspolczul, ale z gory wiedzielismy,ze tak sie to odbedzie.
      To chyba normalna praktyka.
      Pozdrawiam
    • roxi_hart Re: 'BRUTALNE' BADANIE W KONCU 38 TC.??!! 19.11.04, 15:08
      ja bylam wczoraj na wizycie-37 tc i badanie bylo dosc bolesne. Do tej pory tak nie bylo.
    • majalabeille Re: 'BRUTALNE' BADANIE W KONCU 38 TC.??!! 19.11.04, 15:21
      Co jest nie tak z Twoja tarczyca? Ja mam przewlekly stan zapalny tarczycy (caly
      czas zazywam letrox), jestem w 32t.c.i moja lekarka nie mowi nic o koniecznosci
      wywolania porodu przed 40 tygodniem. Endokrynolog u ktorej sie lecze tez nic
      nie wspominala o takiej koniecznosci.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka