Czesc Dziewczyny,
dzisiaj mialam bardzo wesole spostrzezenie ktorym sie chcialam podzielic

Na poczatku musze zaznaczyc, ze mieszkam z mezem na stale w Estonii.
Tak wiec, jestem w 40 tygodniu i tak sobie pomyslalam zeby troche popedzic
maluszka. Mowie do meza ze dziewczyny na forum sugeruja, porzadki, sex
i ...jazde samochodem.
Zdecydowalismy ze zacznemy dzisiaj od jazdy samochodem. Jzezdzimy, jezdzimy a
ja czuje ze malenstwo zupelnie sie uspokoilo i spi sobie w najlepsze- kurcze
jak ta jazda ma dziala?c! I wtedy olsnienie: nasze polskie, dziurawe drogi

-
ta technika jest 100% "Polish orginal" i nie da sie jej gdzies indziej
zastosowac. No mam nadzieje ze seksem i pozadkami pojdzie nam lepiej.
Pozdrawiam wszystkie a w szczegolnosci te na koncowce

Magda i malenstwo 40tydz