konwalia9
01.12.04, 22:28
Co myślicie o znieczuleniu na żądanie podczas porodu? (zewnątrzoponowe i
inne). Jakie są Wasze doświadzenia? Do postawienia tego pytania zainspirował
mnie mój własny poród i obserwacje innych położnic. Ja rodziłam bez
znieczulenia (miałam szczęście, cały poród 3 godziny, dla mnie to nie był
ból, raczej wysiłek). Natomiast dziewczyny, które miały wykonane znieczulenie
na żądanie rodziły z wielkim trudem (niestety nie czuły parcia) i w 3
przypadkach na 4 skończyło się cesarką. Oczywiście nie mam zamiaru
generalizować, takie mam po prostu doświadzcenie- a Wy jak to [znieczulenie]
postrzegacie? Namawiać na rodzenie ze znieczuleniem z premedytacją czy
stosować je podczas gdy kobieta już naprawdę ma dość bólu?