alinaw1
12.12.04, 19:22
A wszystko to przez ból ssący żoładka. To nie jest ucZucie głodu. Kiedy jem,
żuję, gryzę nie czuję bólu. W pierwszej ciąży przytyłam 29 kg. Teraz będzie
podobnie. Wczoraj po sytej kolacji zamówiłam jeszcze pizzę- średnią
wegetariańską i całą ją wpałaszowałam. To jest tak straszne uczucie, że
rozwala mi całe życie- nie mogę na niczym się skupić, zarastam brudem. Cały
czas podchodzi mi ślina do gardła i zbiera na wymioty. Wstaję o 3 lub 4 nad
ranem by zagryźć suchara, bo tego domaga się mój nienormalny organizm. Teraz
jesteśmy już po kolacji, a ja ustawiłam przed sobą suszone owoce (po tych
świeżych jeszcze bardziej boli mnie żołądek). Ból zlokalizowany jest wysoko,
tuż pod piersiami. Jestem umówiona na czwartek z zielarzem ale do tego czasu
mogę oszaleć. A może i on nie pomoże???