29.12.04, 18:39
Czy według Was można w czasie ciązy wypić od czasu do czasu małe piwko?
Słyszałam różne teorie, ginekolog jednej znajomej powiedział jej nawet, że od
czasu do czasu szklanka piwa jest wskazana. Co o tym sądzicie?
Obserwuj wątek
    • ewucha28 Re: piwo 29.12.04, 18:43
      Ja uwazam,ze alkohol jest szkodliwe,oczywiście za chwile odezwą sie
      dziewczyny,ktore powiedzą,ze lampka wina nie zaszkodzi od święta,ale po co nie
      uwazacie ze mozna sie powstrzymać przez te pare miesięcy
      www.bajbus.pl/index.phtml?ids=ciaza&kat=dl9mies&tmt=uzywki
      Wiadomo, że nic dobrego nie może wynikać z faktu, że kobieta w ciąży pije
      alkohol. Jeśli wypiłaś kilka kieliszków, zanim dowiedziałaś się o swoim
      błogosławionym stanie, nie wpadaj w panikę. Nie ma dowodów na to, że niewielka
      ilość alkoholu we wczesnej ciąży może zaszkodzić dziecku. Gorzej, jeśli
      świadomie nie przestajesz używać alkoholu. Wtedy jest już problem, bo może to
      spowodować zaburzenia u płodu. Alkohol wypijany przez matkę przenika do płodu w
      takim samym stężeniu, jakie występuje we krwi matki. A ponieważ dziecko ma
      słabo jeszcze wykształcone enzymy eliminujące alkohol z krwi, więc skutki jego
      obecności są odczuwane przez nie dwa razy dłużej niż przez matkę. Alkohol może
      wywołać u niego różne upośledzenia psychiczne i fizyczne. Dzieci rodzą się
      mniejsze, zwiększa się śmiertelność płodów. Całość objawów jest nazywana
      często "zespołem alkoholowym płodu". W późniejszym wieku, gdy dzieci są już w
      szkole mogą mieć one trudności w nauce oraz zaburzenia zachowania.
      • grochalcia Re: piwo 29.12.04, 18:45
        a mo moj lekarz pozwolil pic piwo od czasu do czasu..byle nie stronga!!!!i
        popijam sobie i nie widze w tym nic zlego. Kasia
    • koza1968 Re: piwo 29.12.04, 19:01
      A ja odpowiem tak:
      To co zjemy i wypijemy zanim dostaje się do krwiobiegu, a potem przez łożysko
      do płodu jest przez nasz organizm "obrabiane", by było bezpieczne i dla nas i
      dla dzidziusia. Gdyby tego mechanizmu nie było zmuszone byłybyśmy do picia
      destylowanej wody, a pokarm otrzymywałyby ciężarne w sterylnych pigułkach...
      Ale uwaga!!!
      Alkohol należy do tych, nielicznych w sumie substancji, które są w 100%
      pochłaniane przez nasz przewód pokarmowy i w 100% przedostają się przez łożysko
      do płodu. Alkohol to alkohol, jest dokładnie taki sam w piwie, jak i w wódce.
      Można więc sobie przeliczyć ilość alkoholu w szklance piwa na
      kieliszki "czystej". A potem wyobraźmy sobie, że taki kieliszek podajemy
      naszemu maleństwu...
      Wystarczy odrobina wyobraźni by stracić ochotę na łyk piwa, czy czerwonego
      wina...
      Jeśli nie... No cóż...
      kózka

      • martyna122 Re: piwo 29.12.04, 19:13
        Moja gin. też powiedziała, że kieliszek wina albo szampana nie zaszkodzi.
        Czy czujecie się mądrzejsze od doświadczonych lekarzy?
        Ja ostatnio przeliczyłam sobie kieliszek winka na piwo, bo osobiście wolę ten
        trunek. Jeśli wypiję 0,2l piwka raz na kilka miesięcy to uważam, że nic się nie
        stanie.
        Kobietki-mamusie- nie można sobie wszystkiego odmawiać.
        Kilka miesięcy- a potem jest karmienie nawet do roku, więc za moment robi się
        prawie dwa lata.
        Więc może uprzyjemnić sobie raz na jakiś czas życie
    • triss_merigold6 Re: piwo 29.12.04, 19:15
      Uważam, że można wszystko byle bez przesady. W ciąży od czasu do czasu piłam
      piwo i czerwone wino i nie zaszkodziło.
    • dorota0510 Re: piwo - do ewuchy 30.12.04, 08:38
      " zespół alkoholowy " dotyczy dzieci kobiet które są alkoholiczkami i pija
      alkohol często. Dziewczyny piszą o małym piwku raz na jakiś czas. Lekarze
      czasem zalecają wypić małe piwko, żeby przefiltrować nerki ( duzo kobiet w
      ciązy ma problemy z nerkami ). A swoja drogą kobiety w ciąży rzadko mają ochotę
      na alkohol.
      Nie przesadzajmy!!!!
      • luna333 Re: piwo - 30.12.04, 08:48
        ja się wszak pytalam o wino czerwone - i mi powiedziała że oczywiście można
        wypić lampkę lub dwie i że lepiej żebym wypiła sobie lampkę wina niż kawę
        • baranek_wawa Re: piwo - 30.12.04, 09:01
          To kawy nie można pić?????? Kurczę, a ja piję codziennie i nie wyobrażam sobie
          mglistego, zimowego poranka bez paru łyków kawci..(co prawda często wylewam
          część kawy bo jakoś mi nie wchodzi)
          • ade1 Re: piwo - 30.12.04, 09:04
            co wy dziewczyny gadacie, lampka wina- poprawia znakomicie krazenie i male
            piwko tez nei zaszkodzi, wiecie kiedy dziecko moze urodzic sie z zespolem
            uzaleznienia alkoholowego- gdy matka pije codziennie min 4 drinki, to kurde ja
            nawet bez ciazy tyle nie pije, tak wiec trzeba byc skrajna alkoholiczka zeby to
            mialo wplyw na dziecko. tak wiec lampka wina czy piwko raz na jakis czas na
            pewno nie zaszkodzi.
            • oliviaaa1 Re: piwo - 30.12.04, 11:38
              no kawy nie wolno uncertain ja nigdy nie piłam i nie piję, ale poczytaj na tej stronce
              co któraś podała na początku-sorki, ale nie wiem która z naswink
              • oliviaaa1 Re: piwo - 30.12.04, 11:40
                ewucha podałasmile
    • ania28.1 Re: piwo 30.12.04, 11:41
      ja w czasie ciazy tez nie pije alkoholu- po co? Uwazam ze jest to
      zbedne...Interesuje mnie natomiast picie carmi na laktacje po urodzeniu i
      zastanawiam sie ile w tym prawdy. Przeciez sa herbatki laktacyjne to po co
      piwo? Ktos moze powiedziec ze carmi prawie nie ma alkoholu, ale z drugiej
      strony kazde piwo zaweira chmiel...
      • martaglowacka Re: piwo 30.12.04, 12:16
        Piwo karmi to co innego - nie zawiera chmielu bo robione jest na bazie karmelu
        a nie ekstraktu chmielowego (dlatego też nie filtruje nerek i nie chce się po
        nim siusiu). A na laktację jest tak samo dobre jak bawarka czyli nic nie daje
        (no może poza bodźcami psychicznymi Mamy, która w to wierzy). Ma za to
        baaaaaardzo dużo kalorii wink
        Pozdrawiam
        Marta
      • pulpcik Re: piwo 30.12.04, 13:42
        > Ktos moze powiedziec ze carmi prawie nie ma alkoholu

        bo 0,5%, które ma Karmi, to nic - kefir ma 0,8%, ale o tym mało kto wie - i co,
        odmawiacie sobie kefiru? smile
        • ewucha28 Re: piwo 30.12.04, 17:36
          Jak widać to kwestia wyborów co do alkoholu pitego podczas karmienia jestem
          baardzo przeciwna po poł godzinie w mleku matki jest tyle samo promili co w jej
          krw,wieć nawet picie "lekkich piw" nie przekonuje mnie,to tak jakbym dała
          dziecku piwo do picia :-0 Śmieszą mnie takze usprawiedliwienia ,czy sięganie
          np.po karmi ze słowami-"Dobre na laktacje"-przepraszam bardzo,jesli dziecko
          pije regularnie to produkcja mleka trwa,teraz kwestia odpowiedniego
          przystawienia do piersi i mleko nie zaniknie.Ja wykarmiłam swoją córeczke od
          pierwszego przystawienia do chwili gdy skończyła 1,5 roku bez najmniejszego
          problemu,zanikow pokarmu i nie wspomagałam sie bawarkami czy karmi,prawidłowo
          ją przystawiłam cała tajemnica sukcesu.Tego Wam tez zycze i pozdrawiam.
    • iwka901 Re: piwo 30.12.04, 11:42
      Hej , mam zastój w nerce i lekarz mi zalecił picie piwa, oczywiście małych
      ilości od czasu do czasu.
    • gumecka Re: piwo 30.12.04, 11:54
      Ja pije piwko karmi i jakos dzidzi to nieszkodzi, podobno jest dobre na
      pokarm , moja kolezanka tez pila w ciazy i maly urodzil sie i mial 62cm i wazyl
      4,200.
      • sofi84 Re: piwo 30.12.04, 12:19
        to mu sie utyło od piwkawink
      • luna333 Re: piwo 30.12.04, 12:21
        karmi ma do 0,5 % acz go nie cierpię, ja czasami popijam żywiec
        niskoalkocholowy który ma do 1,2 %, ale w sylwestra wypije kieliszek bąbelków
        • ania28.1 Re: piwo 30.12.04, 12:38
          o boze, a co ma piwo do wzrostu i wagi dziecka...
        • xsenna Re: piwo 30.12.04, 12:48
          Ja pilam piwo i winko w pierwszej ciazy fakt ze bylo to moze z 3 razy i po
          lampce ale mala urodzila sie ok,teraz tez czasem winko w swieta i piwko ale
          trzeba pamietac zeby niewmawiac sobie ze to na nerki bo skonczylobysie na piciu
          codziennie(swoja droga na nerki najlepszy sok zurawinowy).Nietwierdze ze jestem
          taka swieta i wogole bo i przed ciaza sie szalalo ale mysle zeby lepiej nie
          meczyc swojego dzidziusia i tak jeszcze sie napijemy i to bez wyzutow
          sumienia,ze cos moze sie stac naszemu dziecku kazdy jest inny i czasami taka
          lampka naprawde moze zaszkodzic dziecku.Ja koncze z piciem napewno do konca
          ciazy, czytalam ze dziecko tez ma kaca, wiec po co je narazac.
    • jowa20 Re: piwo 30.12.04, 12:55
      Pewnie,ze nie zaszkodzi,ciaza to nie choroba,wszytsko ale z umiereem jest
      wskazane.Jowa 37tc.
      • sofi84 Re: piwo 30.12.04, 12:59
        aniu to byl zartsmile
    • pulpcik Re: piwo 30.12.04, 13:39
      jasne, że można smile
      • mamakubka Re: piwo 31.12.04, 12:54
        mozna smile
        male piwko przed snem niezle odpreza
        moj synek urodzil sie 9 mscy temu sliczny i zdrowiutki
    • asiekk1 Re: piwo 31.12.04, 13:06
      myszka50 napisała:

      > Czy według Was można w czasie ciązy wypić od czasu do czasu małe piwko?
      > Słyszałam różne teorie, ginekolog jednej znajomej powiedział jej nawet, że od
      > czasu do czasu szklanka piwa jest wskazana. Co o tym sądzicie?
      Według mnie od czasu do czasu jest to nawet wskazanesmile nie można ciąży
      traktować jako dolegliwośćsmile a piwko jest lecznicze! w małych
      ilościach..pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka