Dodaj do ulubionych

naglący problem - Wrocław

03.01.05, 12:06
Kochane mamy!!!
Bardzo Was proszę, odpowiedzcie, jeśli macie jakieś informacje na ten temat!!!
Mam rodzić już w przyszłym tygodniu i wybrałam początkowo Kliniki na
Chałbińskiego, poród w wodzie. Ale nie wiem, czy kiedy nie pojadę do porodu i
powiem, ze chcę rodzić w wodzie, to nieopłacona połozna powie mi, ze wanna
zajęta, chociaż faktycznie będzie wolna.
Zastanawiam się czy opłacać położną, ale w sumie wyniesie mnie to 1000 zł.
Strasznie dużo.
Mamy poradźcie!!!
MAgda
Obserwuj wątek
    • erinka Re: naglący problem - Wrocław 03.01.05, 16:27
      czescsmile

      ja mam termin na 9.01., ale wybralam kamienskiego. tez jest tam mozliwosc
      rodzenia w wannie (250zl), porod rodzinny (150zl). razem wychodzi mi 400zl.
      poloznej dodatkowo nie oplacam, bo to byloby juz 1000zl, a dla mnie to juz
      zdecydowanie za duzo. co ma byc, to bedzie. w szpitalu bylam, ogladalam,
      polozne sa bardzo mile i przychylnie nastawione, mam nadzieje, ze bedzie
      dobrze. a pieniazki lepiej wydac na dzidziusia, albo wspomoc sobie opieke
      poporodowa.
      • magda776 Re: naglący problem - Wrocław 03.01.05, 18:15
        Bardzo dziękuję, też własnie dochodzę do wniosku, ze jednak nie opłacać
        położnej. Co ma być to będzie.
        Pozdrawiam
        Magda i mała Hania
    • mmala6 Re: naglący problem - Wrocław 03.01.05, 18:36
      Nie, nie i jeszcze raz nie! Chodzilam do szkoly rodzenia na Chalubinskiego i tez chce tam rodzic w wodzie. Nie ma mowy o zadnym oplacaniu poloznych, bo polozna jest w cenie porodu w wodzie (czyli 500zl, wanna+polozna+porod rodzinny). Jak przychodzisz i mowisz ze chcesz rodzic w wodzie, to oni Cie przede wszystkim zbadaja i wymierza czy mozesz. Zalezy to od wielu rzeczy ale pewnie to wiesz skoro jestes zdecydowana na wode. Ja sie tez obawialam, ze nie bedzie dla mnie miejsca w wannie i polozne w szkole rodzenia powiedzialy mi ze oczywiscie teoretycznie jest takie zagrozenie ze wanna akurat bedzie zajeta, ale praktycznie jeszcze im sie to nie zdazylo.Porod w wodzie jest drogi, niewiele kobiet sie na niego decyduje, a jak juz sie zdecydujesz, to oni tam "skacza" kolo Ciebie, bo wiadomo, chodzi o kasewink
      Powiem szczerze, ze nawet nie slyszalam o tym zeby na Klinikach mozna bylo oplacic polozna....ale to sa pewnie rzeczy o ktorych sie glosno nie mowismile)

      Daj znac jak juz bedziesz posmile))bardzo jestem ciekawa jak poszlo Ci w wodzie. Ja mam termin na 05.02 ale obawiam sie ze Maly bedzie szybszysmileno i najgorsze,ze chyba mi sie przekrecil z pozycji glowkowej na poprzecznesad(mowie chyba, bo to z naszego "macania" brzucha tak wynika, ale zobacze w pt na usg.

      Pozdrawiam i zycze wszystkiego dobrego!!smile)

      p.s. nie zapomnij o stroju kapielowym i maski pletwonurka dla dzieckasmile))
      • magda776 Re: naglący problem - Wrocław 03.01.05, 20:45
        Wielkie dzięki, wlałaś wiele otuchy w moje serce!!!
        Jasne, ze dam znać, co i jak, mam nadzieję, ze szybko pójdzie!
        Pozdrawiam.
        Magda
      • gupik Re: naglący problem - Wrocław 03.01.05, 23:01
        mmala6 napisała:
        powiedzialy mi ze oczywiscie teorety
        > cznie jest takie zagrozenie ze wanna akurat bedzie zajeta, ale praktycznie
        jesz
        > cze im sie to nie zdazylo.

        Zdarzyło się, zdarzyło. babeczka, która rodziła objęta akcją "Bocian w drodze"
        serwisu dlazdrowia.pl dwa lata temu chciała rodzić w wodzie, ale akurat wanna
        zajęta była i rodziła na sali. Przeprowadzałam z nią wywiad dla "Mam dziecko" i
        opowiedziała mi, jak to było. Nie, żeby tragicznie, ale sytuacje, w których
        diwe babki chcą rodzić w wodzie w tym samym czasie, zdarzają się i ja się nie
        dziwię. Jeszcze nie mamy w Polsce tak małego przyrostu naturalnego, żeby był 1
        poród w wodzie na tydzień wink
        Położne pewnie powyższego faktu nie zarejestrowały, albo nie chciały Cie
        niepokoić. Ale to faktycznie może sie zdarzyć, choć to nie koniec świata
        oczywiście.
        Tez będę chciała rodzic w wodzie na Chałubińskiego (w kwietniu) ale liczę się z
        różnymi ewentualnościami w zal. od sytuacji.
        Pozdr.
        Gupik
        • mmala6 Re: naglący problem - Wrocław 03.01.05, 23:51
          Dla mnie tez jest logiczne ze to ze w tej chwili nikt nie rodzi w wannie, nie oznacza ze jak ja bede rodzic, to jakas inna kobietka juz bedzie siedziec w wanniesmile)Moze akurat te polozne, z ktorymi rozmawialam nie mialy osobiscie takiego przypadku,albo rzeczywiscie nie chcialy mowic. Ja oczywiscie tez biore pod uwage taka ewentualnosc, tak samo jak to ze dziecko mi sie ulozy np miednicowo i bede miala ccsmileNo ale nie da sie wszystkiego przewidziec, zwlaszcza jezeli chodzi o porodsmile
    • jogat Re: naglący problem - Wrocław 04.01.05, 12:07
      Witam
      Cy któraś będzie chodziła na zajęcia przy klinikach,te które zaczynają się od
      marca? ja mam termin na maj i prawdopodobnie też bedę tam rodzić tylko jeszcze
      nie wiem jak smile chyba po ludzku
      pozdrawiam
      Asia i Mateusz smile21tc
      • mikus11 Re: naglący problem - Wrocław 04.01.05, 14:21
        Asiu
        ja sie nad tym własnie zastanawiam. Do lekarza chodzę do Mediconceptu,
        chciałabym rodzić na Chałbińskiego. I tu mam problem bo nie wiem gdzie chodzić
        do szkoły rodzenia - do mediconceptu czy na kliniki......... hm.
        ania i mikołaj 20 tc
        • thiessa Re: naglący problem - Wrocław 04.01.05, 23:08
          Ja bede rodzic za jakies 2 tygodnie i zdecydowalam sie na porod w wodzie na
          Kamienskiego, wanne juz ogladalismy, badania niezbedne zrobilam. W szkole
          rodzenia powiedziano, ze jeszcze sie tak nie zdarzylo, zeby byla zajeta,
          chociaz tez sie tego obawiam. Nawet jak jest zajeta to wchodzi sie przeciez
          jakies 3 razy na pol godziny, po wyjsciu jednej kobitki mozna zdezynfekowac
          taka wanne i wpuscic druga. Mozna zatem na zmiane.
          • dorotamoron Re: naglący problem - Wrocław 05.01.05, 12:10
            Czesc! Ja rodziłam w wannie na Klinikach i polecam! No teoretycznie może
            zdarzyć się tak że wanna będzie zajęta, ale to chyba rzadki przypadek - gdy
            leżałam na położnictwie to byłam jedyną osobą która urodziła w wodzie (czyli
            był taki jeden poród w ciągu 3 dni). Nie da się wpuszczać do wanny dwóch
            pacjentek na zmianę, niestety smile procedura czyszczenia i dezynfekcji wanny
            jest skomplikowana. Jeśli chcesz rodzić na Klinikach to gdy przyjedziesz na
            porodówkę od razu powiedz, że chcesz rodzić w wodzie. Do wyboru masz dwa
            warianty: możesz część porodu spędzić na sali ogólnej (tej z 3 łóżkami) i gdy
            okaże się że już czas do wody przejść do sali z wanna albo możesz od razu
            przejść do tej sali z wanną i gdyby okazało się, że nie możesz rodzić w wodzie
            to rodzisz w tej sali na "lądzie" i to kosztuje 250zł. Ja właśnie tak zrobiłam -
            na szczęście mogłam urodzić w wodzie, ale ta sala jest bardzo komfortowa,
            warto z niej skorzystać nawet wtedy gdy nie możesz rodzić w wodzie. No właśnie,
            bo na Klinikach jest tak, że możesz skorzystać z tej sali z wanną jako z
            normalnej sali do porodów rodzinnych (nie korzystając z wanny) i to kosztuje
            250zł. Moja koleżanka właśnie tak rodziła. Ale myślę, że tłoku nie będzie, ani
            ja ani ona nie trafiłyśmy na tłok. Powodzenia!
          • erinka Re: naglący problem - Wrocław 05.01.05, 14:29
            thiessa, tylko zebysmy nie weszly sobie w parade tfu tfu tfusmileP

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka