gogi25 08.01.05, 17:44 W czym wynosiłyście dziecko ze szpitala po porodzie?? W foteliku samochodowym? czy na przykład w takiej przenośnej gondoli z wózeczka? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
izelka Re: W CZYM DZIECKO DO SAMOCHODU PO PORODZIE 08.01.05, 17:47 Ja wynosiłam w gondoli z wózka Odpowiedz Link Zgłoś
menadka Re: W CZYM DZIECKO DO SAMOCHODU PO PORODZIE 08.01.05, 18:46 Tylko i wyłącznie w FOTELIKU !!!!!!!!!!!! Ja dodatkowo dokupiłam do fotelika wkładkę dla noworodka, żeby mała nie miała luzu. Wyobraź sobie co by się stało gdybyś wiozła dziecko w gondoli i uderzył w was samochód. Odpowiedz Link Zgłoś
misia126 Re: W CZYM DZIECKO DO SAMOCHODU PO PORODZIE 08.01.05, 18:54 Witaj, My wiezlismy w foteliku z wkladka dla noworodkow. Wiem ze mozna do gondoli dokupic specjalny zestaw do przewozenia malenstwa i wtedy jest bezpiecznie. (np. Deltim ma cos takiego do wozkow Fokus i Premier). Pozdrawiam i lekkiego porodu Monika i Misia (08.11.2004) Odpowiedz Link Zgłoś
penelina Re: W CZYM DZIECKO DO SAMOCHODU PO PORODZIE 08.01.05, 19:19 TYLKO W FOTELIKU!!! Nie wolno dzieci przewozić w gondoli - nawet,jeśli producenci tychże tak twierdzą - to tani chwyt reklamowy(w naszej gondolce można,trutu tutuu majtki z drutu...!!!) - żadne przepisy na to nie zezwalają. Dziecko ma być przewożone w odpowiednim,czyli dobranym do wieku i wagi foteliku;dla noworodka powinna być dodatkowo wkładka redukcyjna. Poczytajcie sobie: www.prawodrogowe.pl/news/2004_50.html#podrozeZDzieckiem Odpowiedz Link Zgłoś
jogaj Re: W CZYM DZIECKO DO SAMOCHODU PO PORODZIE 08.01.05, 23:45 Oczywiscie w foteliku. Jola Odpowiedz Link Zgłoś
bonid Re: W CZYM DZIECKO DO SAMOCHODU PO PORODZIE 09.01.05, 00:14 To zależy od pogody.Ja moją córeczkę wynosilam w nosidelku nie w gondoli, ale nosidelko ma daszek i "pokrywkę" na nóżki (taka jak w wózku).Mala urodzila się w sierpniu i bylo dość cieplo ale bardzo wialo, jednak na zimniejsze dni proponuję gondolke, zwsze można dzidzię przykryć kocykiem lub wygodnie uożyć w śpiworku Odpowiedz Link Zgłoś
bonid Re: W CZYM DZIECKO DO SAMOCHODU PO PORODZIE 09.01.05, 00:17 po przemyśleniu- jednak FOTELIK ))))))) bezpieczniej Odpowiedz Link Zgłoś
ania.silenter_exunruzanka Tylko fotelik - nasz wypadek 09.01.05, 11:13 Oczywiście w foteliku - tak wieźliśmy naszego wtedy 1870g wcześniaczka ze szpitala do domu. Kiedy kilka tygodni później jechaliśmy z Olą do lekarza, wjechał w nas samochód. Z tyłu. Ola i ja siedziałyśmy na tylnym siedzzeniu, uderzenie było bardzo mocne (przez trzy dni mnie i męża bolały kęgosłupy), widziałam jak szarpnęło fotelikiem, Ola bardzo się przestraszyła i zaczęła płakać, ale nic się jej nie stało - gdyby nie fotelik nie przeżyłaby. Od tego czasu minęło ponad 9 miesięcy, a ja jeszcze się trzęsę myśląc o tym((. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
gagunia Re: W CZYM DZIECKO DO SAMOCHODU PO PORODZIE 09.01.05, 11:44 ja na rekach, a w samochodzie bez fotelika, ale mielismy do przejechania 100 metrow w zasadzie to chcialam, zeby maz podjechal wozkiem i bysmy sie przespacerowali do domu, ale moj tata sie uparl i przywiozl nas samochodem fotelik kupilismy duzy - od 0-18kg, wiec i tak bym dziecko musiala na rekach zaniesc do samochodu. Odpowiedz Link Zgłoś
merrlin Re: W CZYM DZIECKO DO SAMOCHODU PO PORODZIE 09.01.05, 12:50 Tylko i wyłącznie w FOTELIKU!!! Ze szpitala, a potem i jak jedziemy na długie wakacje i jak na drugą ulice 30 km/h po bułki. ZAWSZE. Bez wyjątku! Odpowiedz Link Zgłoś
penelina Re: W CZYM DZIECKO DO SAMOCHODU PO PORODZIE 09.01.05, 13:50 merrlin napisała: > Tylko i wyłącznie w FOTELIKU!!! > Ze szpitala, a potem i jak jedziemy na długie wakacje i jak na drugą ulice 30 > km/h po bułki. ZAWSZE. Bez wyjątku! Brawo,brawo,brawo)))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
gogi25 Re: W CZYM DZIECKO DO SAMOCHODU PO PORODZIE 09.01.05, 15:15 Dzięki dziewczyny za odpowiedź. Utwierdziłyście mnie w moim przekonani co do fotelika. Myślałam, że taki fotelik pomimo tego,że jest od 0-13 kg to może zrobić dziecku krzywdę, że będzie w nim bardzo źle leżeć i to zaszkodzi mu na kręgosłup. dzięki wielkie, już przygotowałam mężowi, żeby w razie czego wziął go po moim porodzie do szpitala. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś