Dodaj do ulubionych

non stop ssanie w żołądku

10.01.05, 10:56
niezależnie od tego co zjem i ile, czuję się, jakbym umierała z głodu -
ssanie w żółądku jak po 2 tygodniach drakońskiej diety. Ignorować to, a może
zmienić typ jedzenia? A może rzeczywiście organizm potrzebuje więcej jeść?
Znacie to? Co z tym robicie?

Ewa i maluszek 10 tc
Obserwuj wątek
    • renste Re: non stop ssanie w żołądku 10.01.05, 11:07
      Ja mam to samo od początku ciąży,a jestem w 17tg.Co 2-3 godziny musze zjeść
      potężny posiłek.Jak nie zjem zaczynają się mdłości i wymioty .KOSZMAR!Prawdę
      mówiąc jestem tym już zmęczona .Może ktoś zna lekarstwo na wieczny głód??smile
      Przy tym wszystkim tycie mam w normie.Chyba trzeba to przemęczyć i tyle.Byle do
      końca!Trzymaj się .Renata
    • 27kasiek Re: non stop ssanie w żołądku 10.01.05, 11:22
      Czesc
      mam to samo, jem i jem, nie tyje nawet chudne, teraz skonczylam 12 tydzien.
      Meczy mnie to strasznie,mam nadzieje ze niedlugo przejdzie, co 2-3 godz.musze
      cos zjesc, bo padam, jest mi slabo i niedobrze. Czy ktos wie co z tym robic,
      jak tak dalej pojdzie to bede musiala kogos wynajac do robienia jedzenia, bo
      nie wyrabiam smile)))
    • iwka901 Re: non stop ssanie w żołądku 10.01.05, 11:59
      Hej,
      Też tak miałam w I trymestrze- ciągły głód, musiałam jeść co 2 godz. Zupełnie
      przeszło w II. Niestety po 30 tyg. ssanie wróciło i to dodatkowo w nocy.
      Jabłuszko nie pomaga, wręcz nasila objawy ,jak nie zjem solidnej kanapki to nie
      usnę.
      • luna333 Re: non stop ssanie w żołądku 10.01.05, 12:03
        mam dokładnie to samo - makabra - właśnie zjadłam 3 duże banany i paczkę
        rzodkiewek i nico - nadal jestem głodna buu i tak od jakiegoś miesiąca sad
        pozdrawiam'y 11tc3dni smile
    • agalubian Re: non stop ssanie w żołądku 10.01.05, 12:05
      Też tak miałam w pierwszym trymestrze. Po prostu musiałam zjeść i koniec, i to
      coś solidnego (w takiej sytuacji po owocach czuję się jeszcze gorzej). Potem
      mi przeszło. Tak że trzymajcie się, i nie zamartwiajcie na zapas o wagę, bo
      pewnie organizm jest w stanie to wszystko spalić... w ramach dostosowania do
      nowego lokatora wink
    • katinka Re: non stop ssanie w żołądku 11.01.05, 18:40
      No to i ja przyłączam się do grona.
      To jest coś strasznego. Przed zajściem w ciążę mogłam nie jeść prawie cały
      dzień, wystarczyły mi kanapki w pracy, potem dopiero późny obiad. Teraz nie
      mogę wytrzymać nawet 2 godz. bez jedzenia. Moje śniadanie zostało powiększone o
      owoce ale i to za mało. Pod koniec pracy tak mnie ssie, że myślę tylko o tym
      aby jak najszybciej dojechać do domu i coś zjeść. Zjem obiad i cały czas czuję
      głód. Tragedia. Co z tym robić?
      • iwa725 Re: non stop ssanie w żołądku 12.01.05, 09:38
        Ja mam podobnie, kiedyś mogłam cały dzień nic nie jeść.Szłam do pracy,rano
        jadłam śniadanie w domu, w pracy nic i dopiero tak około 17 jadłam obiad i
        głodu nie czułam nigdy, jadłam jak ja to mówiłam z łakomstwa, a teraz ciągle
        mnie ssie.Jestem tym przerażona.
    • martiks Re: non stop ssanie w żołądku 12.01.05, 09:54
      Ja też nie będę oryginalna... W pierwszym trymestrze nie jadłam, tylko żarłam,
      praktycznie mogłam to miłe zajęcie uprawiać bez przerwy. Teraz już mi to
      przeszło (15 t.c.) Wydaje mi się, że z naturą nie ma co walczyć, tylko
      dostarczyć ciału, tego, czego żąda i jużsmile
    • pimpek_sadelko Re: non stop ssanie w żołądku 12.01.05, 09:55
      mnie ssie, czuje glod a nie moge jesc. jeden kes zuje pol godziny.
      • niedzwiedzica_sousie Re: non stop ssanie w żołądku 12.01.05, 09:56
        właściwie też tak mam, czuję wilczy głód, ale nie mam apetytu, patrzę na
        jedzenie i aż mnie odrzuca, ale jak już zacznę, to wchodzi smile smile
        ps. czy to ty maretina??
    • niedzwiedzica_sousie kamień z serca 12.01.05, 09:55
      a już myślałam, że ze mną coś nie tak, dzisiaj zaczęłam 8 tydzień, od mniej
      więcej 10 dni moja główna aktywność to pochłanianie pokarmu smile
      i dokładnie te same objawy: jak nie zjem to kręci mi się w głowie, jest mi
      słabo i niedobrze. pociecha że nie tyjecie dziewczyny, mam nadzieję że ja się
      też do was zaliczę...
      • agnieszka190 Re: kamień z serca 12.01.05, 10:01
        Hej!
        Ja też tak miałam, wracałam do domu zpracy to pierwsze kroki do kuchni i jeść
        jeść, jeść. A czasami bywało też tak że mnie ssało a nie mogłam jeść bo czułam
        zapachy np. kurczak. Tak mi się chciało , ale niestety.
        Teraz jestem w 31 tyg. i tylko rano gdy się budzę to czuję głód.
    • schaapje Re: non stop ssanie w żołądku 12.01.05, 11:20
      dziewczyny, nie martwcie sie tym, tylko jedzcie smile. i uwazajcie na moment,
      kiedy apatyt wroci do normy. ja tego momentu nie zauwazylam i skoczylo mi w
      ciagu 5 dni 2kg. a wczesniej jadlam co 2 godziny i nie tylam. dlatego
      sluchajcie waszych organizmow (chociaz wiem, ze jest to meczace - glowny temat
      wieczora "co zjem nastepnego dnia/co mam sobie ugotowac/co zabrac do pracy" -
      wsciec sie mozna smile i cieszcie sie, bo Wam sie robi niedobrze gdy nie zjecie
      (czyli mozecie mglosciom zapobiec). a wiekszosci kobiet najpierw robi sie
      niedobrze i nie moga nic jesc, a wiekszosc cudownych sposobow na nudnosci jakos
      zupelnie nie chce dzialac...

      pozdrawiam i zycze cierpliwosci - to minie smile))
      • niedzwiedzica_sousie Re: non stop ssanie w żołądku 12.01.05, 11:41
        dzięki! i pozdrowienia smile
    • katinka Re: non stop ssanie w żołądku 12.01.05, 15:28
      Witajcie,

      To jest nie do wytrzymania. Jak długo takie coś trwa?
      Właśnie zamówiłam sobie pizze, bo ledwo wytrzymywałam.

      Pozdrawiam
      • niedzwiedzica_sousie Re: non stop ssanie w żołądku 12.01.05, 15:48
        ja w poniedziałek nie dojechałam do chaty, zatrzymałam się w mcdonaldsie sad( i
        pożarłam frytki, myślałam, że skonam smile))))
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka