Dodaj do ulubionych

ból pod prawym żebrem

20.01.05, 12:32
jestem w 32 tc-od kilku tygodni pod prawym żebrem mam piekielny
ból.poczatkowo dokuczał mi tylko jak siedziałam,a ostatnio w każdej
pozycji,niezależnie czy siedzę,czy leżę na prawym boku,czy na lewym,czy też
jak stoję.najgorzej jest w nocy bo spać nie mogę.
to jest okropne kłucie! może macie na to jakąś radę? mój gin twierdzi,że to
ucisk powiększającej się macicy i wysokie położenie dzidziusia powoduje taki
dyskomfort i że nic się nie da z tym zrobić,a ja już NIE MOGĘ!!!
żeby choć na chwilkę to piekielne kłucie ustąpiło!
Obserwuj wątek
    • sula_i_komary Re: ból pod prawym żebrem 20.01.05, 13:25
      No niestety!Gin ma racje.Też tak miałam....to chyba zależy od ułożenia dziecka.
      Teraz już mniej boli.Na ten ból nic nie pomagało....no czasami zmiana pozycji.
      Takie to uroki ciąży smile.
      Pozdrawiam
      sula i chłopaki- bliźniaki
      34tc
      • pulpcik Re: ból pod prawym żebrem 20.01.05, 13:36
        mam to samo, choc na szczęście nie cały czas - głównie jak dłużej siedzę -
        pomaga mi pochodzenie/położenie sie, czyli ogólnie zmiana pozycji.
        • qcharzowa Re: ból pod prawym żebrem 20.01.05, 13:45
          Też tak miałam, non stop szczypanie, ból, dziwne uczucie, przeszło po ponad
          tygodniu, czasem wraca, ale tylko na trochę - kontroluj , czy przypadkiem nie
          siedzisz krzywo, mi czasem zmiana pozycji wystarczy. Mi lekarka powiedziała, że
          jeśli nie ma w tym miejscu zadnych zmian na skórze, tj. zaczerwienienia czy
          zasinienia, to po prostu albo dziecko naciska na jakiś nerw, albo podeszło pod
          jakiś organ.

          pzdr,
          Aneta 30 tc
          • anusiaa3 Re: ból pod prawym żebrem 20.01.05, 14:49
            dzięki kochane kobitki. To miło,że nie jestem sama w tym "bólu".
            A swoją drogą ileż to kobieta potrafi wytrzymać żeby maluszek mógł spokojnie
            dorastać w naszych brzuszkach.
            od początku ciąży mam problemy,ale jestem dumna że jestem kobietą i że mogę to
            wszystko znosić dla chwili kiedy zobacze mojego okruszka...
    • bzysia Re: ból pod prawym żebrem 20.01.05, 16:16
      mam dokladnie tak samo- czasami pomaga zmiana pozycji, ale u mnie jest to wynik
      wyciagania sie maluszka, ktory bardzo upodobal sobie to miejsce pod prawym
      zebrem i zapiera sie tam nozka
    • edyssia_k Re: ból pod prawym żebrem 20.01.05, 17:09
      Ja to samo przechodziłam w 32 t.c. wiem co to znaczy każdy mój ruch powodował
      okropny ból, w nocy nie mogłam się ruszać spałam tylko na lewym boku a po nocy
      mąż musiał pomóc mi podnosić się z łóżka chociaż z kładzeniem też nie było
      lekko nie mogłam się nawet dotknąć w tym miejscu a do tego była przeziębiona i
      męczył mnie kaszel toteż możesz sobie wyobrazić co przechodziłam ale dam ci
      radę musisz się więcej ruszać od czasu do czasu podnoś rączki do góry kilka dni
      cię poboli i przestanie chociaż nie na dobre ale ulga bedzie kolosalna!!!
      Powodzenia
    • aska_kotek Re: ból pod prawym żebrem 20.01.05, 19:03
      O kurcze, ja jestem w 30tyg i narazie odczówam ten dyskomfort tylko jak siedze, aż sie boje co będzie później !!!
      Pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka