Dodaj do ulubionych

czy któraś z was ma kontrole zusowską i zawieszony

25.01.05, 14:08
dziewczyny czy któraś z was ma kontrolę zusowską i zawieszony zasiłek
chorobowy.Napiszcie jak to u was wyglada?
Obserwuj wątek
    • raczek72 Re: czy któraś z was ma kontrole zusowską i zawie 25.01.05, 17:39
      Cześć! Ja jestem na zwolnieniu od pierwszych tygodni ciąży(jestem po dwóch
      poronieniach, a obecna ciąża jest wynikiem in vitro-ciąża bliźniacza). Przed
      świętami otrzymałam z ZUSu wniosek w sprawie przedłużenia okresu wypłaty
      zasiłku, który wypełniła moja pani doktor. Poza tym zrobiłam xero historii
      choroby i to wszystko mąż zawiózł do ZUSu. We wniosku było zaznaczone, że moge
      chodzić. Po tygodniu otrzymałam orzeczenie o przedłużeniu okresu zasiłkowego.
      Nie wzywali mnie do ZUSu! Ważne jest, żeby przed zwolnieniem pracować dłużej
      niż miesiąc-wtedy się nie czepiają.
      Pozdrawiam. Na pewno i w Twoim przypadku będzie dobrze!
      Anita w 26 tc.
      • cookee2 Re: czy któraś z was ma kontrole zusowską i zawie 25.01.05, 18:40
        Ja miałam ,sugerowali że zatrudnienie było fikcyjne. Wywiady robili z
        współpracownikami szukali powiązań rodzinnych z szefem. Moje kwalifikacje
        zawodowe nie miały znaczenia ani mój stan zdrowia. PO urodzeniu córki jakieś 2
        mies. wypłacili mi pół roczne zaległe chorobowe. Jedna pozytywna strona miałam
        w ten dzień kupę kasy ! A to ile mnie nerwów kosztowało nikt mi nie wynagrodzi.
        A i jeszcze jedno nie wypłacają odsetek za pół roczną zwłokę ! Paskudna
        złodziejska instytucja. Pozdrawiam
        • loren1 do cookee2 25.01.05, 22:03
          mogłabyś odezwać się do mnie na gg mój numer 9561837
          bo mam kilka pytań w związku z tym i potrzebuje porady,
    • mareike1 Re: czy któraś z was ma kontrole zusowską i zawie 25.01.05, 19:24
      hmmm... po raz pierwszy słysze aby ciężarną wzywał ZUS, no to mam stracha,
      jestem na zwoljnieniu własciwie od poczatku ciązy teraz to 20tc wprawdzie mam i
      miałam różne perypetie ale jak sie okazuej z nimi nic nie wiadomo...
      chorera!!
      • justinewal Re: czy któraś z was ma kontrole zusowską i zawie 25.01.05, 19:32

        Mnie też wyzwali już przy pierwszym zwolnieniu (30 dni), to było w 8 miesiącu
        wcześniej bez przerwy pracuję od 5 lat.
        Lekarze orzecznicy są beznadziejni, ale moje zwolnienie było od ortopedy, więc
        nie mogli mi udowodnić, że w ciąży nie boli mnie kręgosłup.
        Pozdrawiam,
        Justyna
        • paulajal Re: czy któraś z was ma kontrole zusowską i zawie 26.01.05, 07:52
          Nawiedzili bez uprzedzenia mnie w domu (sprawdzali czy leżę czy co?) i mojego
          pracodawcę w firmie!!! Odebrali zasiłek, twierdząc, że zatrudnienie fikcyjne.
          Mogłam się do sądu odwoływać, jasne w ciąży zagrożonej leżąć czy może po
          porodzie??? Jestem mamą wcześniaka, zwolnienie jak widać było uzasadnione.
          żenująca sprawa, aż szkoda słów na bazczelność zus`u.
    • martyna122 Re: czy któraś z was ma kontrole zusowską i zawie 26.01.05, 09:53
      Moja gin. gdy wypisywała mi zwolnienie powiedziała, że to ona się będzie
      tłumaczyć, gdy Zus będzie pytał.
    • zuzu1000 Re: czy któraś z was ma kontrole zusowską i zawie 26.01.05, 10:28
      jak sobie o ZUS -ie pomyślę to mnie ....ach szkoda gadać.
      w porzedniej ciąży byłam w sumie od pierwszych dni na L4. Staraliśmy się z
      mężem długo o dziecko aż wreszcie się udało. I jak przyniosłam lekarce mój test
      ciążowy wreszcie z pozytywnym wynikiem ani nie chciała słyszeć , że chcę iść do
      pracy. Z początku chciałam ale potem tak i tak były zastrzyki Fenoterol Izoptin
      i inne paskuctwa więc i tak się nie dało chodzić tylko leżeć. Ale do rzeczy.
      pierwszą kontrolę miałam w drugim dniu mojego L4 (kiedy obowiązki płacenia
      przez ZUS) czyli w 35 dniu L4. I odkąd widziałam srebnego cienkiego przed domem
      (autko pani z ZUS) dostawałam palpitacji serca.
      Ostatnia kontrola była po 6 miesiącach L4 kiedy złożyłam pismo o przedłuzenie
      do 9 miesięcy (no przecież moja choroba kiedyś musiała się skończyć i ZUS
      koniecznie musoiał sprawdzić , czy kobieta rzeczywiście chodzi 9 miesięcy w
      ciąży, jakby by było mało publikacji na ten temat.)
      do mnie kontrola przychodziła do domu bo musiałam leżeć (średnio między 9 a
      13). Jesli ktoś miał na L4 , że może chodzić to wzywali do ZUS.
      acha u mojej znajomej byli na kontrolę w NIEDZIELĘ POPOŁUDNIU!!!!!!!!!
      tak się dzieje w Bielsku-Białej.
      i z tego co wiem to głównie kontrolują L4 od lekarzy prywatnych
      pozdrawiam
      zuzu1000

      ps.
      na kontrolach zawsze pytali o to samo czyli:
      - dlaczego lekarz prywatny?
      - podtsawa do L4?
      - mierzenie macicy ? (tak tak babka przykładała ręce i sprawdzała wysokość
      macicy)
      - przebyte choroby?
      itd itd

    • zuzu1000 Re: czy któraś z was ma kontrole zusowską i zawie 26.01.05, 10:37
      małe sprostowanie
      Babka z ZUS Bielskiego ma samochód srebrne szejciento (napisałam tak jak się
      wymawia, bo nie wiem jak się poprawnie pisze)
    • mareike1 Re: czy któraś z was ma kontrole zusowską i zawie 26.01.05, 10:39
      hmmm zastanawiam sie jakie ma znaczenie czy lekarz prywatny czy państwowy, ja
      korzystam z lekarza w klinice która ma podpisanaą umowe z moją firmą,
      szprycuje sie świństwami przeciwporonnymi jak widać nic ich nie powstrzyma
    • zuzu1000 Re: czy któraś z was ma kontrole zusowską i zawie 26.01.05, 10:54
      ja też nie wiem jakie ma znaczenie.
      wtedy zauważyłam, że kontrole chodzą do moich koleżanek , które miały ciąże
      prowadzoną przez prywatnego. Może to zbieżność , nie wiem.
      Ja tej babce jak była na kontroli wyciągłam cała skrzynkę z lekami!!! I tak
      znów przyszła .
      Ja nie miałam kombinowanego L4 ale ile się przy tym człowiek udenerwuje.
      Najgorsze były dni jak musiałam robić USG w szpitalu i zawsze się bałam żeby
      kontrol nie przyszła.
      Swoją drogą jestem ciekawa czy teraz też mnie będą nachodzić , bo chyba
      niedługo będę musiała isć na L4.
    • blizniaczka1 Re: czy któraś z was ma kontrole zusowską i zawie 26.01.05, 11:14
      Witam,
      Ja miałam kontrolę ZUS w ostatni dzień drugiego zwolnienia (miałam prikaz
      leżeć, ciąża zagrożona, biorę leki).
      Przyszli do mnie do domu oczywiście bez zapowiedzi.
      Ponieważ byłam w domu, to nic się nie stało.
      Teraz mam, że mogę chodzić, więc się zastanawiam co zrobią. Sądzę, że to nie
      będzie ostatnia kontrola.
      Prowadzę działalność, więc od razu się spodziewałam, że mnie skontrolują.
      Zwolnienie jest od lekarza prywatnego.

      Koleżanka, która tez ma działalność, była na zwolnieniu w 7, 8 9 mies. dwa lata
      temu i też ją kontrolowali, dwa razy.

      Z tego, co wiem, to nie mamy obowiązku nikogo wpuszczać do domu, więc ZUS także
      nie ma prawa przestąpić progu domu.
      LEkarz mi powiedział, że jakby mnie wezwali na kontrolę do nich, do oddziału,
      to on musi na to wyrazić zgodę.

      Ale adrenalinę nam podnoszą, to fakt. Tylko czemu akurat kobietom w ciąży, a
      nie tym, którzy są zdrowi jak ryby, a siedzą na fikcyjnych rentach załatwionych
      przez łapówy?

    • blizniaczka1 Re: czy któraś z was ma kontrole zusowską i zawie 26.01.05, 11:16
      ACha, a skoro w czasie zwolnienia ktoś jedzie na badanie czy na USG, to chyba
      nie ma problemu, żeby potem ZUSowi okazać stosowne oświadczenie, prawda?
    • kamea78 Re: czy któraś z was ma kontrole zusowską i zawie 26.01.05, 18:36
      A co odpowiadacie na pytanie o wybór lekarza prywatnego? Ja też do prywatnego
      chodzę, bo dostać się do poradni K, nie będac wcześniej pod opieką to -
      domyślam się, że nie tylko w Poznaniu - dobre 6,7 tygodni oczekiwania.
    • trosia Re: czy któraś z was ma kontrole zusowską i zawie 26.01.05, 18:55
      Czytam te wszystkie posty i muszę stwierdzić, że jestem bardzo zaskoczona.
      Pracuję jako księgowa, zajmuję się "kontaktami" z ZUS i wiele ciężarnych miałam
      lub mam na chorobowym i NIGDY się nie zdarzyło żeby któraś miała kontrolę. Raz
      tylko się zdarzyło, że pracownica była wzywana, bo w ZUS-ie figurowała pod
      nazwiskiem dwuczłonowym (swoje + męża), a lekarz wypisał zwolnienie tylko na
      nazwisko panieńskie. Wyjaśniła i tyle... Dodam, że jest to ZUS w Krakowie.
    • paulajal Re: czy któraś z was ma kontrole zusowską i zawie 26.01.05, 19:37
      Dodam też, że ciężarna ma prawo odmówić składania wyjaśnień i rozmawiania z
      zus`em ( o czym sama pani kontrolująca mnie poinformowała) i że sprawy takie w
      sądzie zwykle ciężarne wygrywają, bo nawet, jeśli faktycznie w niektórych
      wypadkach umowa o pracę czy zwolnienie były naciągane, to zus i tak nie ma jak
      tego udowodnić, a dla sądu liczą się fakty.
      • baha12 Re: czy któraś z was ma kontrole zusowską i zawie 27.01.05, 20:49
        Jak już wcześniej pisałam mieszkam 200km od miejsca zameldowania. Moja gin
        napisała na wniosku do ZUSu że nie mogę dojechać na komisję a wyobraźcie sobie
        że dziś przyszedł list polecony że jutro na 12:00 mam się stawić w takim to a
        takim pokoju!!!!! Razem z wnioskiem przeslalam ksero karty i ksiazeczki
        ciazy,wiec nie wiem czego jeszcze moga chciec. Co sie stanie jesli nie stawie
        sie tam jutro.
    • fiordilligi Re: czy któraś z was ma kontrole zusowską i zawie 26.01.05, 20:29
      Ja mam wezwanie na komisje na jutro. Zabieram swoje wypisy ze szpitala i kartę
      ciąży oraz wyniki badań na odczyn coombsa i inne badania pomocnicze. Na
      wezwaniu jest wyraźnie napisane, że mam przynieść dowody leczenia znajdujące
      się w moim posiadaniu.
      Szczerze mówiąc czuję się już tak źle ( 38 tc) że jest mi wszystko jedno, nawet
      nie mam siły fizycznie tam dojść. Jak mi nie przedłużą, to piszę do sądu - dwa
      razy leżałam z krwotokiem w szpitalu, w tym raz w oddziale klinicznym na
      patologii.
      Pozdrawiam wszystkie kontrolowane
      Swoją drogą, co za durna procedura. Ciąża jako jedyny ze stanów, czasem
      niestety związany z chorobą, trwa 9 miesięcy i tak ma trwać, bo tak jest od
      początku świata. Nie rozumiem,dlaczego ustawodawca po prostu nie odpuścił tych
      przedlużeń, skoro do cholery donoszona ciąża trwa ZAWSZE 9 m-cy.
      • ewa830 Re: czy któraś z was ma kontrole zusowską i zawie 26.01.05, 20:52
        A ja mialam kontrole 9 dni po skonczonym macierzynskim!!! Chodzilo glownie o to
        czy bylam zatrudniona i czy wlasciciel firmy nie jest moja rodzina. Kobieta
        pytala mnie doslownie o szczegoly i spisywala to wszystko na tzw "raport
        przesluchan". W bylej mojej firmie spedzila chyba z dobry tydzien bo miala
        spisane nawet w jaki dzien ile faktur bylo przeze mnie podpisanych smile)) Czysta
        paranoja. Teraz czekam czy beda mnie znow wzywac czy nie, a jesli beda to
        ciekawe co tym razem wymysla???
        Pozdrawiam
        ---
        Moj synek Gracjanek (23.09.2004)
        • baha12 Re: czy któraś z was ma kontrole zusowską i zawie 26.01.05, 21:42
          Czy to że jestem na zwolnieniu lekarskim oznacza że mam siedzieć w domu? Na
          wniosku do ZUSu moja gin napisała że nie mogę odbywać podróży, chociaż na
          zwolnieniu mam napisane iż mogę chodzić. Mieszkam 200km od miejsca zameldowania
          i 400km od miejsca pracy więc mam nadzieję że mnie nigdzie nie będą wzywać.
      • loren1 Re: czy któraś z was ma kontrole zusowską i zawie 27.01.05, 10:30
        Myslę że jezli chodzi o ciebie to tylko rytyna oni mają obowiązek robienia
        kontroli,ale mogą zrobić to zaocznie bez fatygowania cię,powodzenia daj znać
        jak ci posżło jak cie traktowali
        • fiordilligi Re: czy któraś z was ma kontrole zusowską i zawie 27.01.05, 11:53
          Brakuje historii choroby od lekarza i muszę donieść. Dla mnie to jest
          paranoja,te kontrole. Jak traktowali? Pytał sobie o wszystko, o lekarza,
          papierki tylko nie o stan zdrowia. Na dodatek paplał,że jest wniosek po
          terminie. Powiedziałam, że jakby płatnik wystawił w terminie to by bylo w
          terminie, ale płatnik wystawił jak wystawił - to płatnika obowiązek nie mój.
          Napiszę Wam jaka będzie decyzja, ale cały czas się denerwuję, że odmowna.
          • jagodasoft2 Re: czy któraś z was ma kontrole zusowską i zawie 27.01.05, 22:41
            Jak bedzie odmowna to sie odwoluj.
    • moje-cudo Re: czy któraś z was ma kontrole zusowską i zawie 27.01.05, 11:11
      ja mialam wyznaczony termin kontroli niestety nie pojechalam, a lekarz z zusu
      wydala orzeczenie zaocznie naszczescie pozytywne.
      • sula_i_komary Re: czy któraś z was ma kontrole zusowską i zawie 27.01.05, 12:02
        Witam!
        Ja musiałam wypełnić wniosek o przedłużenie zasiłku po 6 miesiącach.
        Chodzę do prywatnego ginekologa a na zwolnieniu jestem od pierwszej wizyty potwierdzającej ciążę (bliźniaczą)- 7tc.
        ZUSowi wustarczyło pismo od lekarza i ksero karty ciąży, nie robili żadnych problemów....może przez to,że pracowałam przed ciążą 3 lata w jednej instytucji i jest to faktycznie ciąża z komplikacjami.
        Pozdrawiam
        sula i chłopaki
        35tc
        • loren1 Re: czy któraś z was ma kontrole zusowską i zawie 27.01.05, 20:03
          wiecie czasem wydaje mi się że zus robi co im śię podoba,często kobiety
          pracujące dłużej na danym stanowisku tez przechodzą przez pikielny stres jakim
          jest kontrola zusu
    • bianne Re: czy któraś z was ma kontrole zusowską i zawie 27.01.05, 22:37
      o matko kochana, no to ja jestem ugotowana....pracuję u swojej mamy w sklepie,
      czyli już mi za to zus łepek utnie. poza tym mieszkam 150 km od miejsca pracy
      (ale u mamy jestem zameldowana). i generalnie nie cierpię na żadną straszną
      chorobę, ale chcę iść na zwolnienie, bo jestem w 6m-cu i trochę mi ciężko
      dźwigać różne rzeczy i stać po kilka godzin. powinnam już dawno pójść bo od
      tego boli mnie kręgosłup, ale normalnie boję się zusu.....to jakaś paranoja.
      pozdrawiam
      • baha12 Re: czy któraś z was ma kontrole zusowską i zawie 27.01.05, 23:13
        Bianne,nie sądzę żeby to wezwanie miało jakiś związek z odlegością od miejca
        zamieszkania. Ja jestem poprostu wkurzona za sam fakt że mnie do siebie
        wzywają, skoro napisane było wyraźnie że nie moge odbywać podróży. Zobaczymy
        czgo się jutro dowiem. Mama ma iść w moim imieniu do tej szacownej instytucji.
    • loren1 Re: czy któraś z was ma kontrole zusowską i zawie 02.02.05, 10:12
      Jeszcze nie mam decyzji zusu mogli by szybciej decydować 3 miesiące paranoja!z
      siebie mozna wyjść
    • loren1 Re: czy któraś z was ma kontrole zusowską i zawie 07.02.05, 14:33
    • fiordilligi Re: czy któraś z was ma kontrole zusowską i zawie 07.02.05, 15:57
      Ja jestem właśnie po kontroli i mam decyzję o przedłużeniu zasiłku. Do porodu,
      czyli teoretycznie do piątku, mam spokój. Odetchnęłam, nie ukrywam.Złożyłam
      wniosek po terminie, z powodu zaniedbania płatnika, który mi wniosku nie
      wystawil.
      No ale jakoś przeszło
      Pozdrawiam
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka