Dodaj do ulubionych

Do dziewczyn na L4- ciąg dalszy- ostrzeżenie

14.02.05, 11:03

dziewczyny w moim przypadku zawinil pracodawca, ktory wyplaca mi zasilek ( a
nastepnie "odzyskuje" te pieniadze od ZUS) i ktory nie dopilnowal abym po 120
dniach ciaglego zwolnienia (najpozniej!!!) otrzymala druk wniosku o
przedluzenie okresu zasilkowego, zlozyla go z lekarzem prowadzacym w Zusie ,
itd, itp. w rezultacie 6 miesieczny okres zasilku konczy mi sie za dwa
tygodnie, a dopiero dzisiaj firma wysle mi druk wniosku o przedluzenie
zasilku... przez to pewnie bede miala duze opoznienia jesli chodzi o wyplate
pieniazkow.

pilnujcie tego, szczegolnie jesli zasilek wyplaca wam nie zus tylko firma, bo
czasami jak sie okazuje moga o tym zapomniec...

pozdr
magda 33 tc

ps tutaj link do ustawy, chyba renia73 go zamiescila w poprzednim watku na
ten temat:
bap-psp.lex.pl/cgi-bin/demo.cgi?id=&comm=jn&akt=nr16838372&ver=-1&jedn=-1
Obserwuj wątek
    • coronella Re: Do dziewczyn na L4- ciąg dalszy- ostrzeżenie 14.02.05, 11:35
      czytam wasze perypetie z przedłuzaniem okresu zasiłkowego, i jestem szczerze
      zdziwiona...
      Cała pierwszą ciążę byłam na zwolnieniu, od 2 miesiąca, i ja nic nie
      wypełnialam, nie byłam na zadnej komisji, nawet nie byłam swiadoma, ze tak
      nalezy zrobic smile
      Wszystko załatwił zakład pracy, sam, bez nawet mojej wiedzy.
      Na zwolnieniu byłam do dnia porodu, potem automatycznie macierzynski.
      • renia73 Re: Do dziewczyn na L4- ciąg dalszy- ostrzeżenie 14.02.05, 12:01
        Tylko tyle że przepisy sie zmieniają jak w kalejdoskopie. Ja jestem od
        listopada na zwolnieniu i były juz dwie duze zmiany ustawy zasiłkowej...
    • jopowa Re: Do dziewczyn na L4- ciąg dalszy- ostrzeżenie 14.02.05, 12:09
      Wiem, że się szykują do jeszcze gorszych zmian - i to na dniachsad Mnie w
      pierwszej ciąży ZUS w ogóle nie ścigał, a zasiłęk miałam wypłacany przez całe 9
      miesięcy. teraz już jestem na L-4 szósty miesiąc i prawdę mówiąc nie wiem, cyz
      mam podjąć jakieś kroki?? Pracuję w państwowej firmie
      • 1jagienka Re: Do dziewczyn na L4- ciąg dalszy- ostrzeżenie 14.02.05, 12:17
        Ja też jestem na zwolnieniu ciągłym już 20 tyg. Pytałam kadrową (pracuję w
        dużej szkole) i kazała mi się niczym nie martwić. Zatem się nie martwięsmile)
        Zacznę, jak ktoś się przyczepi.
    • mazuba Re: do jopowej i 1jagienki 14.02.05, 12:40

      dziewczyny przeczytajcie dokladnie ustawe, ktorej link zamiescilamw pierwszej
      wiadmosci tego postu.
      pozdr
      magda
    • bgoralska Re: Do dziewczyn na L4- ciąg dalszy- ostrzeżenie 14.02.05, 16:32
      dziewczyno czy ty się wybierasz po ciąży na rente (punkt 2.i 3). Przecież ciąży
      nie można porównywać na przykład z zawałem.

      2. Nie później niż na 60 dni przez zakończeniem okresu zasiłkowego lekarz, o
      którym mowa w ust. 1, przeprowadza badanie i ocenia, czy stan zdrowia
      ubezpieczonego uzasadnia:
      1) wystąpienie z wnioskiem o przedłużenie okresu wypłaty zasiłku chorobowego
      na okres nie dłuższy niż 3 miesiące,
      2) zgłoszenie wniosku o ustalenie prawa do świadczenia rehabilitacyjnego,
      3) zgłoszenie wniosku o ustalenie prawa do renty z tytułu niezdolności do
      pracy.
      • renia73 Re: Do dziewczyn na L4- ciąg dalszy- ostrzeżenie 14.02.05, 17:12
        Mazuba ma racje. Ty niestety sie mylisz. Ten przepis brzmi kretynsko ale to
        prawda. Jesli bedziesz w sumie dłuzej niz 180 dni na zwolnieniu,oraz nic nie
        zrobisz dotego czasu po uplywie tego okresu nie dostaniesz zasiłku! O to zeby
        ci wyplacali ciagle powinnas sie zaczac martwic 60 dni przed upływem 180 dni
        zwolnienia...Ja przestudiowałam te przepisy bo samą mnie to dotyczy, dzwoniłam
        do ZUS i na dyżur w Rzeczpospolitej. Ja nie mam wątpliwości
    • anula1978 Re: Do dziewczyn na L4- ciąg dalszy- ostrzeżenie 14.02.05, 21:09
      Dziewczyny, to co ja mam powiedzieć? Mój pracodawca przesłał mi druk wniosku o
      przedłużenie okresu zasiłkowego, tylko 60 dni po ( a nie przed !!!)
      6 miesiącach mojego zwolnienia (na zwolnieniu jestem od poczatku ciąży, obecnie
      9 miesiąc).Złożyłam od razu ten wniosek do ZUS-u, ale czekam na odpowiedż już 3
      tygodnie. Dzwoniłam do ZUS-u kilka dni temu i kazano mi czekać na odpowiedź.
      Ja nie wiedziałam, że powinnam w ogóle coś takiego składać. Tym bardziej, że
      pracodawca do tej pory wypłaca mi pieniądze. Tylko nie wiem na jakiej
      podstawie. Już nic z tego nie rozumiem i ciągle się denerwuję co będzie dalej.
      Pozdrawiam

      • mazuba Re: Do dziewczyn na L4- ciąg dalszy- ostrzeżenie 14.02.05, 21:48

        jesli pracodawca wyplaca Ci zasilek to sie nie martw. on potem sam rozliczy sie
        z Zusem po wydaniu przez Zus decyzji o przedluzeniu okresu wyplaty zasilku. Zus
        ma 30 dni na rozpatrzenie wniosku, dlatego nie masz jeszcze decyzji.
        Trzymaj sie cieplo i nie denerwuj bo to nijak nie pomaga.
        magda, 33 tc
      • renia73 Re: Do dziewczyn na L4- ciąg dalszy- do anuli1978 14.02.05, 22:08
        Masz szczescie. Twój pracodawca zauważył swoj błąd. Najprawdopodobniej
        nieswiadomie wypłacił Ci pieniadze i wykazal w deklaracji jako kwoty
        podlegajace rozliczeniu z ZUS. ZUS sie zorientował, ale to troche trwało i 60
        dni mineło. Teraz musi jak najszybciej miec papier, wiec doreczyl ci wniosek.
        Skoro do tej pory nikt sie nie upomniał o zwrot nienaleznej Tobie wypłaty bądź
        dobrej myśli. Nie zgadzaj sie na żadne potrącenia (zasadniczo musza byc w
        formie pisemnej)i czekaj cierpliwie na decyzję. Bedzie dobrze!
    • fasolka31 Re: Do dziewczyn na L4- ciąg dalszy- ostrzeżenie 15.02.05, 08:23
      Napiszcie proszę jaka musi być przerwa między zwolnieniami aby nie liczyła się
      ciągłość zwolnienia (właśnie te 120 czy tez 180 dni)??? Czy prawdą jest że 60
      dni???
      Byłam na zwolnieniu 2 tyg. teraz pracuje już 45 dni, no a potem znów zamierzam
      iść na L4 już do końca - od tego momentu nie przekroczę 120 dni do dnia porodu.
      Jak to jest?
      • renia73 Re: Do dziewczyn na L4- ciąg dalszy- ostrzeżenie 15.02.05, 12:49
        Podstawowy okres zasiłkowy to 180 dni. Ale jesli nieprzerwane zwolnienie jest
        na przełomie roku, to nie oznacza ze od stycznia znów przez 180 dni przysługuje
        ci zasiłek. Jeśli wystapi przerwa to ważne jest jak długa jest ta przerwa i czy
        kolejne zwolnienie jest typu A, B czy np. opieka nad dzieckiem. Jeśli po
        przerwie krotszej niz 60 DNI znow idziesz na zwolnienie spowodowane ta samą
        choroba (ciaza) to okres 180 dni nie ulega przerwaniu tzn. liczy sie wszystkie
        dni niobecności np. od listopada roku ubiegłego.
        • fasolka31 do renia73 15.02.05, 12:55
          No to teraz już coś wiem...dziękuję, a czy to pewne informacje?
          • renia73 Re: do renia73 15.02.05, 14:23
            siedze w domu, mam duzo czasu i czytam te przepisy. Tez mnie to
            dotyczy...Zawodowo troche sie tym zajmuje ale nie jestem prawnikiem! Napewno
            nie dam sobie reki obciąc.
        • fasolka31 Re: Do dziewczyn na L4- ciąg dalszy- ostrzeżenie 15.02.05, 12:57
          A jeśli choroba jest ta sama (ciaża) a przerwa jest dłuższa niż 60 dni, to
          znaczy że mam liczone 180 dni od początku ???- bo tak to u mnie będzie wyglądać.
          • renia73 Re: Do dziewczyn na L4- ciąg dalszy- ostrzeżenie 15.02.05, 14:16
            Sama sie nad tym zastanawiam - ale na 99% tak!
    • jopowa no dobrze, a jak to jest 15.02.05, 12:07
      Całą pierwszą ciążę (rok 2002) byłam na L-4, ZUS się do mnie nie odzywał, ja do
      niego też nie, a pieniądze były.
      Moja koleżanka byłą całą ciążę na L-4 teraz (urodziła w bieżącym miesiącu), też
      nic nie skłądała, ZUS ją wezwał dopiero w 38 tygodniu ciąży.
      Nic już nie rozumiem
      • a-cha A może byscie do pracy sie wziely... 15.02.05, 12:18
        ... a nie przesiadywaly okragle 9 miesiecy na zwolnieniach lekarskich???
        • jopowa a-cha 16.02.05, 14:27
          Jak jetseś zdrowa, to sobie pracuj. I życzę Ci abyś jak najdłużej zdrowa była,
          chociaż zdrowie najwyraźniej rodzi u Ciebie zupełne niezrozumienie dla innychsad
      • renia73 Re: no dobrze, a jak to jest 15.02.05, 12:37
        Nie znam przepisów z 2002 r. wiem jak jest teraz! Przeciez mi tez nie zalezy na
        tym zeby was wprowadzac w błąd. Moja siostra miała w 2002 cała ciaze lezaca i
        tez nie miala żadnych przedłużeń, ale sie zmieniło. ZUS nie ma forsy i szuka
        oszczedności...
        • adag Re: no dobrze, a jak to jest 15.02.05, 13:06
          A jak ktoś ma zwolnienie na anginę z oznaczeniem B, trochę przerwy, zwolnienie
          na inną chorobę, np.serce z oznaczeniem B, a potem na dolegliwości ciążowe? To
          to jest zwolnienie ciągłe czy nie?
          • renia73 Re: no dobrze, a jak to jest 15.02.05, 14:11
            To sa zwolnienia spowodowane ta sama choroba czyli ciążą. Czyli sumujesz okresy
            niobecności jesli przerwy były krotsze niz 60 dni. Czytałam gdzies na ten
            temat! Ale oczywiscie mozesz sie upewnic w ZUS!
      • ggosiek A ja napiszę wam tak!!!!!!!!!!! 22.02.05, 10:07
        Nic nie mam do kobiet, które zaszły w ciążę i muszą siedzieć na zwolnieniu bo
        ich ciąża jest zagrożona. Chwała więc za to że mogą w tym trudnym czasie
        odpoczywać w domu i walczyć o swoje bobaski. Ale mnie osobiście denerwuje jeśli
        jakaś kobieta, zajdzie w ciążę i od 9 tygodnia siedzi w domu, bo korzysta z
        faktu że jest w ciaży, chociaż w rozwijającej ciąży lekarz nie widzi nic
        niepokojącego. Sama jestem w piątym miesiacu ciąży i nie byłam ani razu na
        zwolnieniu. Może twierdzicie że przesadzam, bo np. któraś źle przeżywała
        początki ciąży. Wiecie co ja też bardzo przeżywałam, od 5 tygodnia ciągłe
        zawroty, ból głowy, od 7 tyg. ciągłe mdłości i wymioty. I co z tego powodu
        miałam rzucić wszystko bo ja jestem taka biedna? I niech mi nikt nie sugieruje,
        że może mam dogodne warunki w pracy. Do samej pracy musze wstać o 4.30 aby na
        ósmą dojechać do Warszawy i czasami się zdarzało, że musiałam stać w pociągu
        godzinę czasu bo nie było miejsca a później w autobusie. Niech tylko nikt mnie
        źle nie zrozumie i niech nie biorą sobie tych słów do serca osoby, które
        naprawdę przeżywają pocżątki ciąży bo są takie dziewczyny, które czasami musza
        leżeć pod kroplówką, bo tak źle przeżywają mdłości. One mają to tego prawo. Ale
        na Litość boską, mam dosyć kobiet, które mają sie bardzo dobrze i które
        przedłużają sobie zasiłek chorobowy do dnia porodu i martwią sie czy ZUS na
        komisję ich wezwie czy też nie. Uważam także że bardzo dobrze, że ZUS zaczyna
        kontrolować zwolnienia lekarskie nie tylko ciężarnych, bo czasami powody tych
        zwolnień są zdumiewajace. Mam nadzieję, że nie obraziłam dziewczyn, które
        naprawdę mają powody aby korzystać ze zwolnień lekarskich. Może nie każdy sie z
        tym zgodzi a może zaraz zacznie się nagonka na mnie ale to jest moje zdanie
        zgodne z moim sumieniem oraz zasadami. I nie piszcie tylko, że płacicie tyle
        czasu składki i wam się należy coś od ZUS-u. Wiem o tym ja też nieźle bulę do
        ZUS-u.
        • renia73 Re: A ja napiszę wam tak!!!!!!!!!!! 22.02.05, 10:57
          To jest wątek dla kobiet, które są niezdolne do pracy z powodu ciąży, a
          decyduje o tym lekarz po uwzglednieniem charakteru i rodzaju pracy! Wiec jesli
          czujesz sie świetnie wracaj do pracy i nie zajmuj sie nie swoimi sprawami!
    • koma.edziecko Re: Do dziewczyn na L4- ciąg dalszy- ostrzeżenie 15.02.05, 13:11
      przepisy zmieniły się dopiero teraz, ja w pierwszej ciąży w 2001 roku też
      przedłużałam więc nie rozumiem jak to możliwe że niektóre z Was nie przedłużały
      zasiłku, czyżby pracodawca sam Wam z ten okres zapłacił, bo Zus jeśli się nie
      złoży wniosku o przedłużenie nie zwróci mu tych pieniędzy.
      • renia73 Re: Do dziewczyn na L4- Uwaga nauczycielki... 15.02.05, 14:15
        Ok. Moja siostra jest nauczycielka i do 8 lutego nauczyciele mieli
        zagwarantowany 360 dniowy podstawowy okres zasiłkowy w Karcie Nauczyciela.
        Teraz juz tego nie ma...
        • 1jagienka Re: Do dziewczyn na L4- Uwaga nauczycielki... 15.02.05, 14:17
          możesz podać link, jeśli znasz, lub napisać coś więcej.
          dzięki i pozdrawiam
          • renia73 Re: Do dziewczyn na L4- Uwaga nauczycielki... 15.02.05, 14:25
            poszukam ale nie obiecuje!
            • 1jagienka Re: Do dziewczyn na L4- Uwaga nauczycielki... 15.02.05, 14:25
              dzięki
              • fasolka31 Re: Do dziewczyn na L4- Uwaga nauczycielki... 15.02.05, 14:54
                www.zus.pl/niusy/k050203.htm
                Tu jest link o zmianach w zasiłkach (też dla nauczycieli) - moze coś Wam
                pomoże. Warto przeczytać
                • fasolka31 Re: Do dziewczyn na L4- Uwaga nauczycielki... 15.02.05, 14:55
                  fasolka31 napisała:

                  > www.zus.pl/niusy/k050203.htm
                  > Tu jest link o zmianach w zasiłkach (też dla nauczycieli) - moze coś Wam
                  > pomoże. Warto przeczytać

                  a to cytat dotyczacy tych 60dni:
                  "Nie ulegają natomiast zmianie zasady ustalania okresu zasiłkowego. Do jednego
                  okresu zasiłkowego zlicza się okresy nieprzerwanej niezdolności do pracy z
                  powodu choroby, a także okresy poprzedniej niezdolności do pracy spowodowanej
                  tą samą chorobą, jeżeli przerwa między ustaniem poprzedniej a powstaniem
                  ponownej niezdolności do pracy nie przekracza 60 dni (niezdolność do pracy po
                  przerwie powinna być oznaczona kodem "A")"

                  czyli to chyba prawda, jeśli wszystko dobrze zrozumiałam smile)))
                • 1jagienka Re: Do dziewczyn na L4- Uwaga nauczycielki... 15.02.05, 16:48
                  Dzięki, poczytałam. Okropność, ale przebrnęłam. Ja jestem na ciągłym koło 150
                  dni, a ani ZUS ani pracodawca się nie odezwali. Muszę przedzwonić do szkoły, bo
                  ruszyć się nie dam rady.
                  • renia73 Re: Do dziewczyn na L4- Do 1)jagienki 15.02.05, 18:11
                    Teraz tak sobie myslę, że ciebie 1)jagienko n a j p r a w d o p o d o b n i e j
                    obowiazuja prawa nabyte, czyli te sprzed 8 lutego. W tej sytuacji 360 dalej
                    jest dla ciebie okresem zasiłkowym, o ile nie bedziesz miała przerwy w
                    zwolnieniu po 8 lutym,wiec choruj dalejsmile))
                    Tak napewno jest w przypadku osób ktore nabyły prawo do zasiłku przed 8 lutego,
                    wiec chyba dotyczy to rowniez nauczycieli. Dopiero chocby jeden dzien przerwy w
                    zwolnieniu po 8 lutego powoduje zastosowanie nowych przepisów, tych dlaciebie
                    mniej korzystnych! Upewnij sie!
                    • 1jagienka Re: Do dziewczyn na L4- Do 1)jagienki 16.02.05, 09:52
                      Dzięki. Próbowałam jeszcze dowiedzieć się czegoś w swoim ZUSie ale po 2
                      przełączeniach darowałam sobie.
                      A co tam, pochoruję sobiesmile) - odstąpię jedynie rwę kulszowąsmile
                      Oj gdybym miała póść do pracy, to chyba w połowie drogi rozpadła bym się na
                      części składowesad(

                      pozdrawiam Cię moocno
                    • jopowa Re: Do dziewczyn na L4- Do 1)jagienki 17.02.05, 14:18
                      Właśnie nie wiem. Przy pierwszym dziecku załapałam się jeszcze na 6miesięczny
                      urlop macierzyński -właśnie dlatego, że byłam już w ciąży w chwli, gdy wszedł w
                      życie ten krótszy urlop. Ale nie wiem, czy w tym przypadku to zadziała
              • renia73 Re: Do dziewczyn na L4- Do 1)jagienki i fasolk31 15.02.05, 16:19
                Na stronach ZUS,które podała fasolka31 (dzieki fasolka31!!!!) jest mowa o
                skroceniu okresu zasiłkowego nauczycieli, poza tym czytałam o tym w Gazecie
                Prawnej, ale nie moge teraz tego znalezc!
        • jopowa Re: Do dziewczyn na L4- Uwaga nauczycielki... 19.02.05, 11:22
          ale jesli tego 8 lutego była na L-4, to chyba stosuje się dawne prawo?
          • renia73 Re: Do dziewczyn na L4- Uwaga nauczycielki... 19.02.05, 21:36
            Ja tak to rozumiem!
            Pozdrawiam, Renia
    • jopowa nauczycielki 18.02.05, 12:38
      Rozumiem, że od 8 lutego nauczycielka po 180 dniach L-4 musi się zainetersować
      sprawą zasiłku (tj. wcześniej). Ale jeśli jest na L-4 ciągle od daty
      wcześniejszej niż 8 lutego, to nic nie musi robić, bo zasiłek jej płaca 360 dni.
      Tak? Czy dobrze zrozumiałam?
      • renia73 Re: nauczycielki 19.02.05, 21:37
        Trzy razy taksmile))
        Renia
        • malgos_76 Re: nauczycielki 19.02.05, 22:49
          Dodam, że od daty wejścia w życie noweli ustawy tj od 8 lutego 2005 r. nie
          będzie możliwości przedłużania okresu zasiłkowego o te 3 miesiące. Okres
          zasiłkowy będzie wynosił tylko 182 dni (został przedłużony z 180 do 182 dni).
          Jeśli osoba będzie nadal chora, po 182 dniach będzie się musiała starać o
          świadczenie rehabilitacyjne.
          Nie dotyczy to osób, które w dniu wejścia w życie ustawy będą pobierały zasiłek
          chorobowy i nadal będą nieprzerwanie na zwolnieniach lekarskich. Te osoby będą
          mogły przedłużyć zasiłek o 3 miesiące po 182 dniach.
          • renia73 Re: nauczycielki - do małgos76 20.02.05, 12:29
            Jestem na nieprzerwanym zasiłku chorobowym (zwolnienie typu B)trwającym blisko
            120 dni i miałam własnie wrocic do pracy. Ale niestety moja corka jest chora a
            mnie dopadła grypa wiec wybieram sie w poniedziałek do internisty i wezme
            zwolnienie typu A. Czy to oznacza że dni niezdolności do pracy spowodowane
            grypą nie beda sumowane z tymi 120 dniami i okres zasiłkowy bedzie sie liczy od
            nowa, tz. w ramach nowego limitu 182 dni ? Wiem ze sumuje sie niezdolnosci do
            pracy spowodowane tą samą chorobą, jezeli przerwa była krotsza niz 60 dni. Ale
            jesli to nie jest ciurkiem ta sama choroba (najpierw ciaza a potem grypa)? Z
            gory wielkie dzieki!
            • aguska10 Re: nauczycielki - do małgos76 21.02.05, 07:31
              Witam, w ciąży zawsze dostaniesz zwolnienie z kodem B na każdą chorobę,
              przecież B - oznacza ciążę i takie zwolnienie niezależnie od rodzaju choroby
              jest płatne 100%. Pozdrawiam
        • mamalgosia Re: nauczycielki 20.02.05, 14:44
          ja to też tak zrozumiałam
    • renia73 Re: Do dziewczyn na L4- jak wam poszło z ZUS??? 22.02.05, 09:47
      Wiem że niektóre z was mają już za sobą 180 dni okresu zasiłkowego. Jestem
      bardzo ciekawa jak poszło wam załatwianie formalnosci związanych z
      przedłużaniem podstawowego okresu zasiłkowego. Moj pracodawca jeszcze sie nie
      zorientował że ma w tym zakresie jakies obowiazki. Natomiast gin mysli ze to
      zus sam cos do niego wysle. Mysle ze na nich nie mam co liczyc. Powiedzcie jak
      długo to trwało.
      Pozdrowienia dla dziewczyn na L4,
      Renia 25 tc.
      • 1jagienka Re: Do dziewczyn na L4- jak wam poszło z ZUS??? 22.02.05, 09:50
        Ja wczoraj po raz 3 zadzwoniłam do zusu (okres zasiłkowy mija 17.03) i pani
        poradziła, żeby wysłać to podanie wraz z kserokopią karty ciąży. Zrobię tak w
        tym tyg. Te druki Z-21 są do pobrania na stronie zus. Jedną stronę wypełnia
        pracodawca, drugą gin.
        • renia73 Re: Do dziewczyn na L4- jak wam poszło z ZUS??? 22.02.05, 10:50
          Czyli byc może gin sie nie myli...Tzn. wniosek Z-21 wysyłam sama z kopia karty
          ciazy a lekarz jest wzywany do dostarczenia dokumentacji. Wielkie dzieki
          jagienko! Czekam na dalsze wiesci!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka