Dodaj do ulubionych

ciąża a wegetarianizm

23.02.05, 07:33
Wvzoraj usłyszałam od swojego ginekologa, że w czasie ciąży wegetarianizm
najlepiej odłożyć na półkę. Zmartwiłam się bo przestrzegam tego od 8 lat i
teraz jestem w kropce, bo szczerz mówiąc na samą myśl przełknięcia mięsa robi
mi się niedobrze sad. Co wy o tym myślicie? Stwierdził, że zrezygnowałam z
mięsa i innych produktów(bo nie jem też jajek, masła i nie piję mleka) jako
osoba ukształtowana a ta mała istotka żeby miala wszystko ukształtowane musi
dostać coś z diety zwierzęcej. Co wy na to? jestem w kropce sad
Obserwuj wątek
    • amelia42 Re: ciąża a wegetarianizm 23.02.05, 07:47
      znam ten bólsad też byłam kiedyś wegetarianką tyle że ja musiałam przestać z
      innego powodu niż ciąża. Ale w tym wypadku niestety obawiam się że Twój lekarz
      ma rację tym bardziej że jak piszesz nie jesz też jajek, masła i mleka.Twój
      maluszek potrzebuje teraz tego wszystkiego żeby być zdrowymwink
      • jodie22 Re: ciąża a wegetarianizm 23.02.05, 10:24
        Witam,
        ja byłam wegetarianką , ale jadłam nabiał. Lekarz mi powiedział, żebym się do
        mięsa nie zmuszała, ale zalecał ryby. W razie czego - powiedział - będziemy
        pomagać sobie lekarstwami. Ostatecznie jem wszystko, nawet mięso (ale głównie
        drobiowe) z rozsądku - bałam się o zdrowie maluszka ale co najdziwniejsze mam
        czasami ochotę na mięso, pomimo że przed ciążą do ust bym tego nie wzięła smile
        Więc jak mi się chce to jem. Jak urodzę i skończę karmić pewnie wrócę do dawnej
        diety, ale teraz staram się tak odżywiać żeby nie zaszkodzić maleństwu.
        W takiej sytuacji jak Twoja musisz bardziej uważnie śledzić wyniki badań.
        W książkach zachodnich piszą, że wegetarianki rodzą zdrowe dzieci i nie ma
        potrzeby zmieniania nawyków żywieniowych w ciąży bo organizm może jakoś źle
        zareagować. Więc myślę, że jak zachowsz zdrowy rozsądek to możesz spróbować nie
        zmieniać diety a jeżeli wyniki badań będą złe to można też ratować się
        witaminami i żelazem w pastylkach. Możesz zapytać też innego lekarza co o tym
        sądzi.
        Pozdrawiam
    • opieniek1 Re: ciąża a wegetarianizm 23.02.05, 10:45
      jestem wegetarianka i mam 2 zdrowych dzieci. Ginekolog niekoniecznie musi miec
      wiedze dotyczaca wegetarianizmu; zakladam, ze Ty ja masz, jesli juz 8 lat nie
      jesz miesa. Namawiam do poszperania w necie, jest naprawde duzo wegetarianek,
      ktore nie jadly miesa i maja fajne, zdrowe dzieci. Niektorym miesozercom nie
      miesci sie to w glowie. Jest nawet forum prywatne mamy-wegetarianki. Jesli masz
      jakies pytania, pisz na priv, nie zagladam tu zbyt czesto. Chetnie Cie wespresmile
      • azbestowestringi Re: ciąża a wegetarianizm 23.02.05, 11:40
        hej
        ja tez nie jem miecha ani ryb i lekarka powiedziala, ze spoko, a nawet jakby mi
        wyszly jakies zle wyniki morfologii ( anemia, niska hb) to zebym w warzywach
        pogrzebala, ktorymi moge to nadrobic.. nic o miesie i jedzeniu padliny wogole
        nie mowila, ze musze bo ciaza itd. wyniki mam super - lepsze od niejednej
        miesozernej a dzidzia na kolejnych usg jest zdrowa jak ryba i nic a nic jej nie
        brakuje ( a moze nawet za duzo, bo rozmiarami juz o tydzien wyprzedzila norme
        hehehe)
        pozdrawiam z (raczej) coreczka
    • maramija Re: ciąża a wegetarianizm 23.02.05, 11:50
      Też jestem wegetarianka. wyniki z kolejnych morfologii mam dobre. Nie zacznę
      jesć mięsa, jestem o tym przekonana, bo czuję do niego straszliwy wstręt, sam
      zapach jest obrzydliwy. Białka i waznych składników mineralnych można
      dostarczyć organizmowi w inny sposób.
      • luna333 Re: ciąża a wegetarianizm 23.02.05, 12:04
        też jestem wegetarianką (lakto -czyli nabiał jem) i wyniki morfologii mam
        dobre smile żelaza dostarczam sobie z produktów sojowych i innych strączkowych
        (fasola biała!, cieciorka itp) jak wiesz mają one również bialko smile jak ginka
        zobaczyła że mam dobrą morfologię to powiedziała - cóż w takim razie niech pani
        je to co do tej pory smile
        pozdrawiam smile
        ps. twój organizm przez tyle lat na pewno odzwyczaił się od trawienia mięsa
    • dziubak3 Re: ciąża a wegetarianizm 25.02.05, 11:59
      Dopisuję się do listy tych, które były przerażone opiniami wszystkich dookoła.
      Nie jem mięsa ani ryb od kilkunastu lat. Nabiał jadam w dużych ilościach. Gdy
      się dowiedziałam o dzidziusiu sama zaczęlam się zastanawiac, czy aby nie zrobie
      mu krzywdy. Bliscy i trochę dalsi coś na ten temat napomykali, choc na
      szczescie nikt nie był szczególnie przykry. Wszystkie obawy minęły po wizycie u
      mojego pana doktora, który powiedział, że wiele takich ciąż prowadził i nic
      złego się przez to nie działo. Proponował spróbować przełknąć rybke, a gdyby
      nie wyszlo, to trudno. Podobno jedyne, na co trzeba być przygotowanym, to
      jakies zaburzenia w krzepliwości krwi przy porodzie. Czasem się zdarzają i są
      do opanowania, oczywiscie. Trzymajcie się roślinożerne mamusie!!!!
    • floricz Re: ciąża a wegetarianizm 25.02.05, 12:13
      witajsmile
      jestem tez weve od 8 lat i w 31 tc. nie jem miesa, ale nabial owszem. wyniki
      mam nienajgorsze. brakowalo mi tylko zelaza ale zazywam ascofar i jest ok. moja
      cala rodzina namawiala mnie do miesa bo dziecko, bo witaminy itd. lekarz nie
      mial przeciwskazan. to bardzo wazne, bo jesli lekarz zaczyna cie straszyc
      niedoborem witamin i tym ze "krzywdzisz" dziecko bo nie jesz miesa to zmien
      lekarzasmile
      moje dziecko rozwija sie dobrze, rosnie prawidłowo a ja sie swietnie czuje i
      jem to na co mam ochote. a to chyba najwazniejszesmile)
    • aagje Re: ciąża a wegetarianizm 25.02.05, 12:18
      jestem juz (od 3,5 mca) mama-wegetarianka. przedtem bylam wegetarianska
      ciezarowka i maly jest zdrowy, wszystko ma OK!!
      tez slyszalam podobne teksty.
      popieram to, zeby poszukac wiecej w sieci i sprawdzic, co mozesz w diecie
      uzupelnic warzywami, sezamem (duzo bialka), ew. przyjmowaniem tabletek, albo,
      czy jednak nie warto rozszerzyc diety o nabial. to nie zabija zwierzat.
      ja nie jem tylko zwierzat, ale jajka, maslo, mleko - tak. od prawie 14 lat.
      pozdrawiam,
      jakby co, pisz do mnie na priv.
      • luna333 Re: ciąża a wegetarianizm 25.02.05, 14:18
        a ja nadal mam świetną morfologię smile w środę odebrałam najnowsze wyniki smile
        a ponoć żelazo się źle wchłania z roślin smile hehe
    • aliceparis Re: ciąża a wegetarianizm 25.02.05, 14:34
      To jeszcze ja się dopiszę. Jestem wege od 16 lat. Jestem w 26 tc, wyniki mam
      bardzo dobre, z dzieckiem wszystko OK.

      Dodam, że moja siostra, która jest wege od wielu lat, urodziła 2 dzieci i
      wszyscy mają się dobrze.

      Podobno właśnie ciąża nie jest w ogóle dobrym momentem na radykalne zmiany w
      sposobie odżywiania (to do wszystkich, które się zmuszają do jedzenia mięsa w
      ciąży, bo tak radzi lekarz, albo teściowa). Ale jeśli nie jesz jajek i nabiału
      i nie chcesz tego zmieniać, to musisz się zastanowić, co będziesz musiała jeść,
      żeby dostarczyć organizmowi wystarczającej ilości wapnia. Z czegoś przecież
      muszą dziecku utworzyć się kości i zęby. A jak mu zabraknie, to będzie czerpał
      z Twojego organizmu. Łatwiej wtedy np. o próchnicę.

      Trzymaj się!
    • kreskaa Re: ciąża a wegetarianizm 25.02.05, 14:48
      Tez jestem wegetarianka-od 12 lat. Na poczatku ciazy przeszperalam baze prac naukowych ze swiata na ten temat. generalnie i mamy wegetarianki i potem dzieci rozwijaja sie i zyja zdrowo. brakuje nam tylko zelaza, ale przeciez sa tabletki, no i w czasie ciazy obowiazuja zastrzyki z witaminy B12(powiedzial mi o tym moj ginekolog). Tyle ze te wszystkie dane dotycza lakto-wegetarian, czyli jedzacych nabial. U wegan-czyli nie jedzacych nic od zwierzat wykrywali wieksze niedobory. Ale wiem ze na necie szczegolnie anglojezycznym sa rady rowniez dla was. Zycze odwagi.
      ja bym poszukala innego gina-po co masz sie czuc winna?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka