16.04.05, 19:45
Witajcie, bardzo podobają mi się baldachimy zamocowane do łóżeczka, takie
komlety pościeli+baldachim. Słyszałam jednak opinie że to niebezpieczne bo
może spaść i przydusić dziecko. Co Wy na to????
Obserwuj wątek
    • pimpek_sadelko Re: Baldachim 16.04.05, 19:47
      mi tez sie podobaja, ale odpuszczam ze wzgledu n ato, ze baldachim+potworny
      kurz. nie chce alergizowac dziecka.
    • jagoda56 Re: Baldachim 16.04.05, 20:00
      Nie sposób uniknąć kurzu.Dziecko jest i tak narażone na kurz.Więc bez
      przesady.Przecież alergeny sa w powietrzu.
      • kama_msz Re: Baldachim 16.04.05, 20:59
        ja mam baldachim i jakos nie spadl mi na dziecko. wszystko zalezy od tego, czy
        dobrze go zamocujesz. a co do kurzu, to potrafie sobie z nim poradzic. po prostu
        czesto piore baldachimsmile
        no i fajnie to wyglada, a poza tym jest praktyczne, bo jak dzien jest sloneczny
        a dziecko spi, to slonce mu w oczy nie swieci. wiem, bo wypraktykowalamsmile

        Mój kochany kotek
      • pimpek_sadelko Re: Baldachim 16.04.05, 21:16
        jagoda56 napisała:

        > Nie sposób uniknąć kurzu.Dziecko jest i tak narażone na kurz.Więc bez
        > przesady.Przecież alergeny sa w powietrzu.
        bez przesady zgoda, ale tez bez sstwarzania siedziska dla roztoczy tuz nad
        glowka dziecka.
    • cody2 Re: Baldachim 16.04.05, 23:27
      Pierwsze słyszę!!! My mamy baldachim już prawie rok i nic nie spdło , na
      szczęscie smile Przydaje nam sie nie tylko ze względów estetycznych, ale dlatego,
      że mieszkamy w kawalerce i taki baldachim jest taką przyjazna zasłonką smile
    • triss_merigold6 Re: Baldachim 16.04.05, 23:51
      Zabiera tlen. Kurzy się. Poza tym, że ładnie wygląda nie ma zalet.
      Jak dziecku słońce świeci prosto w oczy to zasuwasz zasłony.
      • joanna266 Re: Baldachim 16.04.05, 23:55
        a moje dzieciaki spaly pod baldachimem.nigdy im nie spadl na glowe.nigdy nie
        mialy alergii.po prostu jak zmienialam posciel to pralam rowniez baldachimek i
        bylo ok.takie lozeczko nie dosc ze rozkosznie wyglada to jeszcze stwarza
        dziecku taki mily nastrojowy kacik.az chce sie spacsmile))))))
        • sylwiawm Re: Baldachim 17.04.05, 00:25
          Nie widzę mozliwości aby baldachim spadł jak dobrze go przymocujesz. Co do
          kurzu to zbiera się nie tylko na baldachimie, ale wszedzie. Wystarczy tylko
          sprzątać i problem z głowy. Od słońca jest to świetny wynalazek, bo nie kazdy
          lubi mieć zasłonięte okna prawie cały dzień, a takie maleństwo to praktycznie
          tylko śpi i dzięki baldachimowi słoneczko go nie razi. Nastepna zaletą jest to,
          że ochrania przed przeciągami i słodko wygląda
          • triss_merigold6 Re: Baldachim 17.04.05, 00:51
            No dobra, słodko wygląda. Mnie się zawsze baldachim kojarzył z "Dzieckiem
            Rosemary".
            • joanna266 do triss-merigold6 17.04.05, 01:15
              faktycznie tam tez byl baldachim.ale mnie sie jakos nie skojarzylo.a ty mi
              teraz to podsunelas. my juz zakupilismy dla dzidziola kolyske z
              baldachimem.buuuuuusad(((((((
              • triss_merigold6 Re: do triss-merigold6 17.04.05, 01:36
                YYy przepraszam.smile Kołyska fajna rzecz a baldachim zawsze można zdemontować.
                Mnie to się kojarzyło wybitnie, narastające napięcie i Mia Farrow zagladająca
                do łóżeczka, ułamek sekundy i oczy dziecka z pionowymi źrenicami jak u kota.
                • joanna266 Re: do triss-merigold6 17.04.05, 01:44
                  wiem,wiem.kilka razy ogladalam ten film.i nie wiem czy teraz nie zdecyduje sie
                  faktycznie na zdjecie baldachimku.brrry az mnie ciarki przeszly na sama mysl o
                  tej sekwencji.ale w sumie to nic sie nie stalo .niedlugo pewnie beda upaly i
                  synciowi bedzie lepiej bez.a potem moze znowu powiesze.pozdrowink)))))
    • coronella Re: Baldachim 17.04.05, 06:28
      Mam, już 2 lata, nic nie spadlo, często piore (a własciwie mam dwa, i
      zmieniam), i nie zauwazyłam, żeby mojemu dziecku cos przez baldachim dolegało.
      A z tym kurzem- może własnie chroni dziecko? Bo zamiast osiadać na łóżeczku,
      osadza się na baldachimie własnie smile

      U nas pełni jedna ważną funkcje- zasłania katek za drzwiami, gdzie mamy mały
      składzik, i to jest bardzo praktyczne.
    • esi1 Re: Baldachim 17.04.05, 12:28
      Ja ci powiem jak było u mnie. Przy pierwszym dziecku miałam baldachim (też mi
      się podobało). Baldachim wisiał na specjalnym stelażu i jeśli zamontujesz go wg
      instrukcji to nie wydaje mi się, żeby spadł. Teraz, dla mnie, baldachim ma sens
      np. gdy mieszkacie w małym mieszkaniu (np. kawalerka) i dziecko musi spać w
      pokoju w którym normalnie przebywacie. Wtedy można rzeczywiście osłonić
      baldachimem, aby nie przeszkadzać mu w czasie snu światłem, telewizorem. Ale w
      normalnych warunkach uważam, że baldachim nie jest potrzebny. Wisi to i się
      kurzy.
      • soffica Re: Baldachim 17.04.05, 12:30
        Pediatra powiedzial mojej siostrze, że baldachim ogranicza dostęp świeżego
        powietrza
        • abiela Re: Baldachim 17.04.05, 12:33
          soffica napisała:

          > Pediatra powiedzial mojej siostrze, że baldachim ogranicza dostęp świeżego
          > powietrza

          Tez jestem tego zdania, do tego kurzy sie - a prania to bede miala dosc i bez
          baldachimu. Po co sobie szykowac dodatkowa robote. No i dla mnie, przykro mi,
          ale to szczyt kiczu.
          Ania
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka