plomyk 20.04.05, 17:18 No wlasnie jak to u Was jest, bo ja niestety popijam.. A Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
mammax Re: pijecie coca-cole w ciazy? 20.04.05, 17:27 Ja piję bo mam straszną ochotę, zamiast codziennej kawki na którą z kolei nie mogę patrzeć a organizm domaga się odrobiny kofeiny. Pzdr. Odpowiedz Link Zgłoś
punia9 Re: pijecie coca-cole w ciazy? 21.04.05, 13:17 ja pije nie tylko cole ale także inne napoje gazowane, oststnio może troszkę ograniczyłam bo mam po tym ogromną zgagę ale tak jest wszysko ok, więc myślę że nie ma się co martwić punia z 24,5 tygodniową istotką miłości Odpowiedz Link Zgłoś
karotka11 Re: pijecie coca-cole w ciazy? 20.04.05, 17:27 Nie mogłam sobie odmówić na poczatku ciąży, piłam spore ilości. Teraz jednak nie zdarza mi się, ale to tylko ze względu na kiepską morfologię. Oczywiście chodzi tu o działanie kofeiny. Odpowiedz Link Zgłoś
rechotka0 Re: pijecie coca-cole w ciazy? 20.04.05, 17:48 Ja troszke też popijam colki ,ale staram sie jej unikać bo mój mały po niej ma kolke i skacze strasznie.Pozdrawiam 29 tydz. Odpowiedz Link Zgłoś
paris4 Re: pijecie coca-cole w ciazy? 20.04.05, 19:14 Ja tez czasami piję i jakoś nie mam wyrzutów sumienia)) Odpowiedz Link Zgłoś
mkarczew1 Re: pijecie coca-cole w ciazy? 21.04.05, 11:50 hej, czy kofeina ma negatywny wpływ na morfologię? ja właśnie mam bardzo kiepskie i nadal się pogarszają. Niestety popijam pepsi i nic nie wiedziałam o takim wpływie. Pomóżcie! Odpowiedz Link Zgłoś
bergo1 morfologia 22.04.05, 22:35 Nie wiem co masz na mysli piszac, ze masz zla morfologie, ale kofeina na pewno nie jest wskazana przy niskim zelazie, poniewaz ogranicza jego wchlanianie przez organizm. Dotyczy to rowniez niestety herbaty. NAjlepszy do popjania sniadania jest sok pomaranczowy (kanapki na CIEMNYM ZIARNISTYM chlebie). Odpowiedz Link Zgłoś
elza78 Re: pijecie coca-cole w ciazy? 22.04.05, 22:39 pepsi nie ma wplywu ale ma wplyw ciaza i zwiekszenie objetosci krwi... tudziez spadek zelaza... ktore tak czy siak jest trudno wchlanialne... Odpowiedz Link Zgłoś
bergo1 Re: pijecie coca-cole w ciazy? 22.04.05, 22:42 ponoc wchanialnosc zelaza z pokarmu znacznie wzrasta u kobiet w ciazy - organizm sam sie reguluje - co nie oznacza ze kobiety ze slabymi wynikami zelaza maja zaprzestac lykanie tabletek. Odpowiedz Link Zgłoś
elza78 Re: pijecie coca-cole w ciazy? 22.04.05, 22:51 w ciazy do pewnego stopnia niedokrwistosc jest stanem normalnym, to tak zwana "niedokrwistosc wzgledna" nad ktora nie nalezy panikowac jezeli nasz gin tego nie robi... zelazo z preparatow witaminowych jest takze ciezko wchlanialne, zwlaszcza przy problemach zoladkowych w 1 trymestrze... dlatego zaleca sie picie wstretnego soku z burakow i innych takich tam... w kazdym razie pepsi ma tu maly wplyw.. Odpowiedz Link Zgłoś
bergo1 Re: pijecie coca-cole w ciazy? 22.04.05, 23:09 pisze to co u mnie lekarze i prasa donosi. Ze niedokrwistosc w zaawansowanej ciazy jest norma to wiem, ale ja pisze o zawartosci zelaza. ( anemia to zdaje sie rowniez niska hemoglobina?) U mnie zelazo wynosilo jedynie 4 ( gdzie u niektorych kobiet moze ono wynosic i 80 ) na samym poczatku ciazy i dostalam przepisane zelazo. Niestey zle sie po nim czuje (mdlosci, bole jelit) wiec ograniczam przyjmowanie tabletek i probuje nadrabiac dieta - sporo na ten temat szukalam i wszedzie bylo napisane aby nie laczyc herbaty i kawy z posilkiem - jak napislam najlepszy jest do popijania sok pomaranczowy - mozna sobie herbatke wypic z 30 min po jedzeniu - i tyle. KObietom z duzymi zapasami zelaza przed ciaza popijanie coli nie spowoduje zachwiania jego rownowagi, ale a przypadku takich kobiet co ja, dla ktorych kazdy mg jest istotny, cole odradza sie i tyle. ps. a o soku z burakow nie slyszalam, tutaj tego nie ma. Ile ma on tego zelaza?? Odpowiedz Link Zgłoś
elza78 Re: pijecie coca-cole w ciazy? 22.04.05, 23:16 zalecaja czasem nawet sami lekarze picie wlasnie soku surowego z buraka (jest obrzydliwy a fe) ale ponoc zawiera duzo zelaza, albo robienie tak zwanego "zakwasu na barszcz" tak jak na wigilie sie robi i taki barszczyk sie pije tez.. , pietruszke tez mozna dodawac np do ziemniakow (posypywac) siekana (natke)... z domowych mi znanych sposobow to chyba wszystko wiem jedynie ze bardzo ciezko nadrobic niedobory tego pierwiastka ze wzgledu na to ze ogolem nawet z preparatow w tabletkach ciezko sie wchlania.. przepisuja tez czasem zastrzyki lekarze z zelaza przy duzych niedoborach Odpowiedz Link Zgłoś
bergo1 Re: pijecie coca-cole w ciazy? 22.04.05, 23:27 o pietruszcze wiem, ale jak sprawdzalam w tabelach to az tak duzo zelaza nie zawiera. Wszelkiego rodzaju ziarna maja sporo oraz nasiona slonecznika, jagniecina, sardynki w sosie pomidorowym,suszone owoce no i pasztet itd. . Mam gdzies cala liste tych produktow. Wiem, ze mimo diety jestem skazana na branie tego zelaza, dostalam od lekarza nazwe nowego preparatu, ktory niby powinien byc duzo lagodniejszy dla zoladka, w kapsulkach ktore dopiero otwieraja sie jakos pozniej, tyle ze onn sporo kosztuje. Wiec na razie mecze ten dawny preparat - zamiast dwoch tabletek to biore jedna dziennie. NA ulotce ktora dostalam od lekarza jest napisane, ze kobieta w ciazy traci ok 850 mg zelaza w przeciagu calej ciazy. Wiec jak lykam raz dziennie 100 mg , z czego wchlonie sie moze polowa (?? jaka jest wchanialnosc, ktos wie??) to jakos powinno pojsc POnoc organizm zawsze wygrzebie te zelazo dla dziecka, tabletki zaleca sie przede wszystkim z mysla o kobiecie, o jej zmeczeniu, o przygotowaniu sie do duzej utraty krwi przy porodzie itd. Odpowiedz Link Zgłoś
elza78 Re: pijecie coca-cole w ciazy? 22.04.05, 23:46 no tak, z tymi tabletami jest ze nie wiadomo ile dostanie sie do organizmu tego zelaza... co do pietruszki, to ona zawiera oprocz zelaza zwiazek podobny do hemu ktory jest przydatny do tego aby organizm produkowal hemoglobine, wiec warto ja jesc teraz bedzie duzo warzyw i owocow wiec mozna nadrobic braki zelazowe jeszcze dodatkowo nimi Odpowiedz Link Zgłoś
bergo1 zelazo 26.04.05, 08:43 pisalam o tej zlej tolerancji zelaza. kurna przekonalam sie jak zla ona jest. Wczoraj po raz pierwszy w mojej prawie 13 tyg ciazy wymiotowalam. Akurat 2 godziny po polknieiu zelaza. Najpierw dostalam silnego bolu zoladka a potem musialam biec do toalety Jakis zwiazek? dzisiaj wybieram sie do apteki bo cos duzo lagodniejszego pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
colletta Re: pijecie coca-cole w ciazy? 20.04.05, 19:47 Czasami(sporadycznie) zdarza mi się popić pepsi lub coca-colę. Odpowiedz Link Zgłoś
inez-sis Re: Niestety 20.04.05, 20:09 Niestety piję....... Ale staram się ograniczać Dziś kupiłam sobie cherry-coke! Ale wcale nie piję kawy. Przez całą ciążę wypiłam może 5 kaw i to właściwie były "siki"...sorki za wyrażenie ale rozpuszczalna pół na pół z mleczkiem tfu! tfu!Żeby nie wypłukać magnezu zagryzam kostką czakolady lub jakimś batonem Pozdrawiamy Ania i Antoś-wiercipięta 28t5d Odpowiedz Link Zgłoś
kaliaa Re: Niestety 20.04.05, 20:58 pije cole chociaz staram sie ograniczac, ale musze powiedziec ze w zasadzie jest to jedyny przyswajalny przez moj organim napoj. Soki, wode mineralna moj organizm odrzuca, pozostała mi do picia tylko cola i ice tea liptona. Mam wyrzuty sumienia ale co mam zrobic nie pic nic? Odpowiedz Link Zgłoś
niepytana Re: pijecie coca-cole w ciazy? 21.04.05, 01:26 A co jest gorszego w coca-coli czy pepsi niz w innych swinstwach jak oranzada, sprite, pseudo soki z proszku... Nie rozumiem co to za panika z ta cola. Ja oprocz wody pije tylko diet coke, czy cola light bo mam cukrzyce a w niej nie ma cukru i moge pic do woli. Staralam sie kupowac bez kofeiny rozne sody bez cukru, ale my czesto jemy poza domem i tam nie ma az takiego wyboru. Jak soda bez cukru to tylko cola. Moja mama pila pepsi w ciazy ze mna litrami. Nie wiem co jest takiego strasznego w coli czego nie ma w innych dziadowiznach. Odpowiedz Link Zgłoś
j04nn4 Re: pijecie coca-cole w ciazy? 21.04.05, 13:19 ja popijam cocacolke i czasem 7up ale nie czesto pozdrawiam asia i 29 tyg brzusio Odpowiedz Link Zgłoś
aniarad1 Re: pijecie coca-cole w ciazy? 21.04.05, 13:27 Oj, ja popijam - szklaneczke dziennie. Myślę sobie, że pomaga mi to na niskie ciśnienie i ...mdłości Szkoda może że ma tyle cukru, ale cola light jest niepolecana. Pozdrawiam, Ania Oliwka (prawie 3 latka) Dzidziuś ( 14 tydzień) Odpowiedz Link Zgłoś
pysienka Re: pijecie coca-cole w ciazy? 21.04.05, 13:33 oj ja to piłam baaaardzo dużo, teraz zrobiłam sobie ograniczenie ze w weekend moge pić a w tygodnu sie ograniczam. Ale ja po prostu nie umiem bez niej zyc i tyle. Ale nic mi po niej nie jest nie mam zgagi więc chyba nie jest tak źle. Odpowiedz Link Zgłoś
sylwestrator Re: pijecie coca-cole w ciazy? 21.04.05, 13:33 Ja też popijałam, ale przestałam jak zrobiłam badanie moczu i wyszedł mi wysoki poziom fosforanów. A co jeszcze niezdrowego jecie. Ja np. zajadałam się zupkami chińskimi, potem chipsami, a teraz mogłabym jeść ciągle słodycze od lodów po batony. Odpowiedz Link Zgłoś
jakw Re: pijecie coca-cole w ciazy? 24.04.05, 14:49 sylwestrator napisała: > Ja też popijałam, ale przestałam jak zrobiłam badanie moczu i wyszedł mi wysoki > > poziom fosforanów. Coli itp nie piję od dawna, a ostatnio i tak mi wyskoczyły w moczu jakieś fosforany... Odpowiedz Link Zgłoś
monia1973 Re: pijecie coca-cole w ciazy? 21.04.05, 14:06 Ja też popijałam ale pepsi, ginekolog powiedział, że można popijać, tylko żeby ten napój nie był głównym napojem kobiety ciężarnej. Mały jest zdrowy i jak do teraz spokojny, także odpada teoria, że będzie nadpobudliwy (dodam, że piłam też w ciąży codziennie 2 kawy z dużą ilością mleka)odpada. Wszystko jest w porządku. pozdrawiam Monia Odpowiedz Link Zgłoś
wij-drewniak Re: pijecie coca-cole w ciazy? 21.04.05, 14:09 Póki co grzeszę. Zimna cola light z puszki, dobrze gazowana. Innej nie tykam. Puszka dziennie mnie zaspokaja Odpowiedz Link Zgłoś
chelis Re: Ojej... 21.04.05, 14:28 Hej dziewczyny, Nie chcę żeby to brzmiało jak wymądrzanie się, ale przyznam, że jestem szczerze zadziwiona, ze tyle z Was spokojnie pije colę i tego typu napoje. Bo akurat w coli jest naprawdę dużo więcej świństw niż w innych napojach. I nie chodzi tu o jakieś panikowanie, ale po prostu po co wlewać w siebie coś, co nie ma żadnej wartości odżywczej, a wręcz wypłukuje z organizmu pożyteczne substancje? Kwas fosforowy, masa cukru albo syntetyczne słodziki plus wyciąg z coli... Czy to warto dla smaku? Mam nadzieję, że nie zaatakujecie mnie tu z całej siły, ale śmieszą mnie wypowiedzi, że ktoś pił lub w ogóle robił coś i jakoś nic się nie stało! A co niby dziecko w brzuchu miało Wam maila wysłać, że nie chce coca-coli?... Albo że jakoś urodziło się zdrowe mimo wszystko? To wcale nie dowód na to że cola jest OK. A tak na marginesie colo-miłośniczki - witaminki bierzecie? A po co? Przecież to nie ma znaczenia co się łyka... No ale oczywiście forum jest do wymiany opinii, więc szanuję Wasze. Pozdrawiam wszystkie ciężarówki Ch. + 20 tygodniowe Maleństwo Odpowiedz Link Zgłoś
budzik11 Re: Ojej... 21.04.05, 14:45 Dobrze "mówisz". Cola i wszystkie słodzone napoje gazowane to nic innego jak woda, cukier, dwutlenek węgla, kofeina lub aromaty i barwniki. Kofeina w napojach typu cola/pepsi nie jest wskazana (gdzieś nawet czytałam, że 2 filiżanki mocnej kawy dziennie mogą grozić poronieniem). Niezdrowe, tuczące, powodują wzdęcia i tyle. Najlepiej pić wodę niegazowaną, soczki i herbatki owocowe. Nie mówię, że sama odżywaim się podręcznikowo, bo tak nie jest, jem w tygodniu głównie kanapki, i odgrzewane żarcie na kolację, nie jem prawie wcale warzyw i owoców (bo są teraz drogie i sztuczne), piję codziennie słabą kawę rozpuszczalną z mlekiem, ale nie moge czytać, jak twierdzicie, że cola nie jest szkodliwa i pijecie ją bez ograniczeń. Przecież to jest używka. Ja piłam może ze dwa razy w ciągu 3 miesięcy jak jedliśmy gdzieś na mieście, ale mnie specjalnie nigdy nie ciągnęło. Jak mam ochotę, to się napiję, ale nie jest to codzienny składnik diety ciążowej. Mam też w ciąży ogromną ochotę na chińkie zupki i inne gorące kubki, czasem sobie kupię, ale też nie folguję wszystkim takim głupim i niezdrowym zachciankom. I nie piszcie też, że organizm wie, czego potrzebuje i tego się domaga. Nie wierzę, że mój, lub czyjkolwiek organizm potrzebuje naprawdę chinskiej zupki albo coli. To juz lepiej wypić słabą kawę, przynajmniej tak nie tuczy a też zawiera kofeinę. Aha, cola light jest chyba jeszcze gorsza, bo zamiast zwykłego cukru zawiera szkodliwe słodziki. Odpowiedz Link Zgłoś
kaliaa Re: Ojej... 21.04.05, 15:38 Nie dramatyzujmy nikt tu nie napisał, ze pije cole codziennie bez ograniczen. tez nie jestem zadowolona ze popijam cole ale co mam zrobic zupełnie nic nie pic? Jesli o mnie chodzi to rzecz wyglada tak jak pisałam powyzej moj organizm w ciazy odrzuca jakiekolwiek soki i wode mineralna oraz herbatki owocowe, jedyne przyswajalne plyny to herbata czarna ale tez nie za duzo max moge w siebie wmusic 3 szkl dziennie, oststnio ice tea i wlasnie tylko cola. Poniewaz dwa razy lezalam juz w szpitalu z racji odwodnienia to nietsty, ale wybieram mniejsze zlo i wole napic sie co drugi dzien szklanki coli niz znowu ladaowac na patalogii. Wiec budzik jednak pomimo Twojej niewiary moj wlasnie organizm widocznie potrzebuje coli inczej by jej tak jak innych napoi nie przyswajał, takze nie generalizuj. acha ckawy nie pijałam przed ciaza i teraz tez nie zamierzam bo i po co? Poza tym nie sadze zeby ktorakolwiek z nas pila notorycznie cole w ciazy tak o tylko dla przyjemnosci. Odpowiedz Link Zgłoś
paris4 Re: Ojej... 21.04.05, 15:44 Zgadzam się, że Cola nie ma w sobie nic wartościowego a wręcz przeciwnie. Ale czy w dzisiejszych czasach w ogóle coś jest zdrowe? Jakbym patrzyła na skład wszystkiego co jem to chyba bym oszalała albo przestała oddychac bo powietrze takie zanieczyszczone. Nie ma co wpadac w paranoje Odpowiedz Link Zgłoś
elza78 Re: Ojej... 22.04.05, 11:01 sluchaj ty najlepiej wyjedz ze swoja ciaza na wies z dala od dymu i zgielku miasta bo nie masz pojecia co wdychasz z miejskim powietrzem... zabijaja mnie takie posty... lepiej forum nie czytaj bo niepotrzebny stres jak czytasz o kolejnym poronieniu a dziecko maila ci z brzucha nie napisze ze nie lubi jak sie denerwujesz... a wiesz ze siedzenie przy kompie tez szkodzi??? bardziej na pewno niz cola... ktora co najwyzej moze wyplukiwac wapn (ktory latwo uzupelnic), bo zawiera kwas fosforowy i weglowy, kofeina nie wskazana jest dla tych ktore maja podwyzszone cisnienie, reszta sopokojnie moze pic... a tym co maja chore filmy polecam zamknac sie w domu w masce pegaz i czekac spokojnie na "rozwiazanie" .... paranoja normalnie... na prawde poponuje pogadac z psychologiem, bo ciaza to nie chroba i nie trzeba chodzic jak z jajkiem... cola nie ma wplywu na morfologie... moze nie slyszalas ze czasem na mdlosci jest wrecz zalecana Odpowiedz Link Zgłoś
chelis Re: Spokojnie...:] 23.04.05, 17:02 Elza, widzę że szukałaś gdzie by tu wyładowa swoje nerwy haha Bo strasznie dużo agresji w twoim poście. I to z jakiego powodu? Po paru słowach o piciu coli? Trochę się zagalopowałaś z tym reagowaniem - jeśli ciebie "zabijają takie posty" to chyba dla Ciebie najwidoczniej czytanie forum to za duży stres. Wmawianie ludziom paranoi i wizyty u psychologa to dopiero heca - dziewczyno chyba Ci coś (może ta nieszczęsna cola... hehe) wypłukało z organizmu za dużo magnezu. Bo jeśli o mnnie chodzi to się wcale nie denerwuję, a jakbyś czytała uważniej to byś widziała, że tylko co niektóre posty mnie śmieszą a to chyba nie jest aż tak źle? Do nerwów to mi daleko... Przed kompem nie lubię siedziec, ale muszę w pracy więc sobie przynajmniej urozmaicam te siedzenie. A więc mówisz że cola nie ma wpływu na morfologię? Przecież wszystko co jemy i pijemy ma wpływ bo morfologia odzwierciedla stan organizmu. A poza tym to tylko badania - chyba ważniejsze czy coś jest po prostu zdrowe czy nie, prawda? A ja wcale nie zaprzeczam temu że w niektórych przypadkach cola ma działanie terapeutyczne - na niektóre dolegliwości przewodu pokarmowego jak znalazł. Wypowiadałam się na temat ogólnie picia coli itp. napojów - no chyba nie każda dzieczyna w ciąży traktuje ją jak lekartswo? Fajne wytłumaczenie dla reszty... Ale masz rację co do jednego - najchętniej wyniosłabym się z miasta (notabene skąd wiesz że mieszkam w mieście..??), tylko że to nie takie łatwe. A co w powietrzu lata to w dużym stopniu wiem bo robiłam badania, ale gdybym się tym tak bardzo przejmowała to już bym miała dopiero problem. A tak ogólnie to tłumaczenie sie, że i tak we wszystkim jest tyle świństw że nic nie da unikanie ich i prowadzenie zdrowego trybu życia, to pójście na łatwiznę, bo te sprawy, na które nie mamy wpływu - OK możemy sobie odpuścic, ale chyba jednak o innych możemy w jakimś stopniu decydowac i taki wybór właśnie miałam na myśli... Pozdrowienia Ale masz rację w jednym Odpowiedz Link Zgłoś
sofi84 do jakw 23.04.05, 20:09 wiesz wydaje mi sie ze chetnie by sie napil ale fakt faktem jak bylam w ciazy nic innego nie bylo w stanie zaspokoic mojego pragnienia ...---... wytraca zelazo mowie Wam moja kuzynka uzaleznila sie od coli i ma takie problemy ze szokale ona wypijala 3-4l dziennie coli wiec nie popadajmy w paranoje Odpowiedz Link Zgłoś
jakw Re: do jakw 24.04.05, 14:47 sofi84 napisała: > wiesz wydaje mi sie ze chetnie by sie napil ale fakt faktem jak bylam w ciazy > nic innego nie bylo w stanie zaspokoic mojego pragnienia Tak sobie tylko pomyślałam, że jak w brzuszku codziennie obalał colę, to może mu jej teraz brakować. Ja i tak coli nie mogę, bo tam mnóstwo cukru, więc w sumie trochę zazdroszczę. W sumie wypiłabym sobie troszkę od czasu do czasu. Odpowiedz Link Zgłoś
elza78 Re: Spokojnie...:] 26.04.05, 11:24 ja na prawde nie jestem agresywna, jedynie dobijaja mnie kolejne posty w ktorych kolejna madra (bo wyczytala w madrym poradniku) oznajmia mentorskim tonem ze np cocacola to smiertelne zagrozenie dla twojej ciazy, zastanowcie sie co wy piszecie w ogole?? bo to wszystko smiechu warte czasem, jak sie czyta kolejnego posta o nie piciu polowy szklanki cocacoli czy nie jedzeniu smiertelnie skazonej witamina A watrobki... zachowajcie zdrowy rozsadek a nie straszycie sie nawzajem jakimis chorymi wizjami... jednemu cola nie zaszkodzi drugiemu zaszkodzi, tak jak w zyciu bywa... ale nie jest to smiertelne zagrozenie dla twojego dziecka bo byloby opisane na butelce... kremy z witamina A tez przesmieszna sprawa... zawieraja jej kilka setnych promila a juz stanowia zagrozenie dla dziecka.... i juz wszyscy maja chore filmy, a zastanowcie sie czasem ile tego kremu trzeba by uzyc na raz zeby zblizyc sie chociaz do niebezpiecznej dawki... bo wychodzi ze z kilka opakowan... przesadzacie poprostu zdrowo, ale jezeli macie ochote przezyc wasza ciaze w ten sposob zeby sie zamknac w domu i jesc jedynie ryz z indykiem to wasz wybor, pamietajcie tylko zeby mieso bylo z fermy ekologicznej.... zeby nie zaszkodzic dzidziusiowi czasem ja od poczatku ciazy nie wiem ile litrow coli wypilam... dziecko rosnie zdrowo i wszystko jest w ksiazkowym porzadku no poza ulozeniem, ale chyba nei chcecie zaczac polemiki na temat wplywu coli na polozenie plodu w 33 tygodniu ciazy... moze jest jakas korelacja pewnie bog mnie pokaze ze taka wyrodna ze mnie matka przyszla ze cole pijam w ciazy... pozdrawiem wszysctkie "zfilmowane" elka Odpowiedz Link Zgłoś
ealmond Re: Ojej... 22.04.05, 11:16 oj chelis...., po co pić - dla odrobiny przyjemności, z których trzeba będzie zrezygnować od razu po porodzie; może i Cię śmieszą tego typu wypowiedzi, sorry, ale nie musisz ich czytać; myślę, że każdy ma jakieś przyzwyczajenie (celowo nie używam słowa nałóg) żywieniowe, napojowe, czy inne nie koniecznie służące zdrowiu... chyba nie ma ideałów, może się mylę ja np przed ciążą (a jestem w 29 tc) przez ponad pół roku nie piłam kawy - względy zdrowotne i takie tam, ale odkąd znalazłam się w stanie błogosławionym mój gin polecił (!) mi wypicie jednej małej czarnej z mleczkiem dziennie, bo ciśnienie spadało mi do takiego poziomu, że wstanie z łóżka zaczęlo być problemem... co specjalista to metoda, a prawda jest taka, że dzięki odrobinie kofeinki dziennie jestem w stanie funkcjonować; a propos coca coli - wg mnie nie ma lepszego "odtruwacza" jak się zje coś ciężej strawnego, ale to moja opinia, tak od czasu do czasu... pozdrawiam wszystkie brzuchatki ) Inka Odpowiedz Link Zgłoś
sylwiawm Re: pijecie coca-cole w ciazy? 22.04.05, 09:52 Piłam tak do 5 miesiąca, bo miałam na nią olbrzymią ochote, ale później mnie odrzuciło od niej. Odpowiedz Link Zgłoś
sofi84 po co te wyrzuty sumienia??:) 22.04.05, 21:31 pilam dzien w dzien duza cole z mc donald's! dzien w dzien a jak chcialam to czasami żarłam tam to na co mialam ochote i kiedtylko mialam ochote i moj kubuś ( patrz link nizej ) mial 10pkt jak sie urodzil i sie zwietnie rozwija powiem nawet ze jest silnieszy niz przecietne 2tyg dziecko ladnie i dlugo trzyma glowe widac ze jego wzrok rozwija sie w blyskawicznym tempie i w ogole nie mam z nim problemow. od czasu do czasu kolka lapie jak łapczywiec dorwie sie do piersi i z mlekiem nalyka sie powietrza Odpowiedz Link Zgłoś
sofi84 morfologia - cola wytraca zelazo z organizmu 22.04.05, 21:34 ot cala filozofia, ale lekarz w ciazy i tak je przepisuje z reguly. Odpowiedz Link Zgłoś
elza78 Re: morfologia - cola wytraca zelazo z organizmu 22.04.05, 22:00 sofi, trzeba by bylo pic jej 50 litrow dziennie zeby morfologie to zmienilo, predzej pojdzie wapn, bo latwiej go wypllukac, poza tym tak samo zmienialaby sie pod tym wplywem morfologia ciezarnych jak i zdorwych ludzi w normalnym stanie, a nie ma takich doniesien, wiec nie ma wplywu, lub jest bardzo malo znaczacy... Odpowiedz Link Zgłoś
bergo1 Re: morfologia - cola wytraca zelazo z organizmu 22.04.05, 22:41 mnie sie wydaje ze coli nie zalca sie w ciazy z powodu zarowno kofeiny (ograniczajacej wchanialnosc zelaza, podobnie jak herbata) oraz wysokiej zawartosci cukru - ciezarnym odradza sie przeciez nadmierne obzarstwo czy spozywanie slodyczy, w celu uniknecia nadmiernego przybycia na wadze oraz unikniecia problemow z zebami. Od tyle. JA cole odstawilam, po za tym napoje gazowane powoduja u mnie ogromne wzdecia, tak ze na poczatku ciazy wygladam czasami jakbym byla co najmniej 6 mies w drodze Odpowiedz Link Zgłoś
elza78 Re: morfologia - cola wytraca zelazo z organizmu 22.04.05, 23:03 mi chodzi o to ze mozna wszystko tylko z umiarem i rozsadkiem, nie nalezy przeazac w zadna trone... przesada jest niezdowa a nie jakies produkty zywnosciowe... Odpowiedz Link Zgłoś
bergo1 Re: morfologia - cola wytraca zelazo z organizmu 22.04.05, 23:12 zgadzam sie w zupelnosci z ta przesada. To tak samo jak z pasztetemm czy watrobka. Duze dawki wit A sa trujaca dla plodu, ale ile trzeba by bylo tego pasztetu pochlonac?? Pare kanapek tygodniowo nie powinno zaszkodzic . A moze tez powinnam odstawic marchewke hihi Odpowiedz Link Zgłoś
elza78 Re: morfologia - cola wytraca zelazo z organizmu 22.04.05, 23:18 wlasnie, mniej sie przejmowac trzeba tym wszystkim a bedziemy mialy lepsze samopoczucie Odpowiedz Link Zgłoś
bergo1 Re: morfologia - cola wytraca zelazo z organizmu 22.04.05, 23:30 gdzies ostatnio czytalam , ze naukowcy finscy wybadali, ze dzieci matek jedzacych regularnie czekolade w czasie ciazy( chyba chodzilo im o gorzka, naturalna czekolade) sa bardziej pogodne i radosne!! no to kobiety, zasiadamy do pochlaniana slodkosci, to nic ze zeby potracimy, to nic ze tych dodatkowcyh kg nigdy nie zwalczymy, wazne ze dzidzia nie bedzie tyle ryczec!! Odpowiedz Link Zgłoś
graszka-po Re: morfologia - cola wytraca zelazo z organizmu 23.04.05, 08:28 haha...też to czytałam oile mnie pamięć nie myli w gazetce;;Mamo to ja;;,albo ,,Nasze dziecko;; ;-]chciło by się tak słodycze wciagac,ale wolę nie przesadzac;-] Odpowiedz Link Zgłoś
jakw Re: morfologia - cola wytraca zelazo z organizmu 23.04.05, 11:28 Nie z reguły. Odpowiedz Link Zgłoś
jakw Re: po co te wyrzuty sumienia??:) 23.04.05, 11:27 A jesteś pewna, że Kubuś tylko mleka potrzebuje? Może mu trzeba jakąś małą colę z McDonalda przynajmniej raz dziennie? Na pewno będzie rozwijał się jeszcze lepiej . Odpowiedz Link Zgłoś
odojoachim Re: pijecie coca-cole w ciazy? 23.04.05, 16:53 ja bym nie poradzała bo tak można odkleić łożysko sobie. Naprawdę jest tak, że jak leżałam na patologii ze swoim lekarze jak widzieli colę to głośno protestowali. chyba chcesz dobrze dla swojej kruszynki Odpowiedz Link Zgłoś
ekaczmarczyk Re: Do odojoachim 25.04.05, 16:58 Widzisz to nie jest zasada. Autorka napewno chce dobrze dla dziecka.W mojej rodzinie pewna kobieta paliła dwie ciąże i ma dwie zdrowe córeczki. A ja dbałam o siebie chyba nawet przesadnie...i... -- Odpowiedz Link Zgłoś
aniarad1 Re: pijecie coca-cole w ciazy? 24.04.05, 14:38 Hej, Właśnie poczytałam sobie trochę o używkach w ciąży tj. kawie, herbacie, Coli, popijając kolejny łyk kawki ... Odsyłam na stronę: www.poradnik.rodzinny.pl/opdn/index.html Ania Oliwka Dzidziuś src="lilypie.com/days/051014/0/0/1/+10" alt="Lilypie Baby Ticker" border="0" /></a> Odpowiedz Link Zgłoś
agusiakrz Re: pijecie coca-cole w ciazy? 24.04.05, 17:15 A ja się wściekam za gazowanym (odziwo nic mi nie jest ani zdęć ani nic) a za colą terż przepadam ale ograniczam i nie piję więcej jak jedną tygodniowo... Odpowiedz Link Zgłoś
ruda_szczurka Coca cola FUJ 24.04.05, 20:01 dziewczyny jak mozecie! trujecie siebie i wasze dzieci. Coca cola to syf, pelno chemii, truje, niszczy organizm, wyplukuje z organizmu wszytsko z wyjatkiem kosci... dlatego ja zlopie Pepsi ;P polecam Odpowiedz Link Zgłoś
pasmois Re: pijecie coca-cole w ciazy? 24.04.05, 23:02 A ja pilam na pocztaku ciazy prawie codziennie. Jak rowniez kawe. Byl to jedyny napoj ktory byl w stanie ugasic moje pragnienie. Do tego jakies 3 litry wody. Nie pijam sokow, innych gazowancow. Moja morfologia jest rewelacyjna, poziom zelaza rowniez. Nie zgadzam sie z teoria ze kazda ciezarna ma anemie lub jej poczatki. Mam takie same ( wysokie) wyniki krwi jak przed ciaza. Co do fosforanow - ich obecnosc moze byc skutkiem jedzenia np duzych ilosci cytrusow, niekoniecznie picia coli Co do cukru - wiecej jest go w sokach owocowych i napojach typu 7up i slodzac herbate, jedzac ciastka czekoladki itp. Pic albo nie pic oto jest pytanie? Jak z wieloma rzeczami w ciazy - jest to wedlug mnie indywidualna sprawa kazdej kobiety. Jak powiadal moj Tato - spirytusu nie pije sie z zakaska czy z woda - pije sie z rozsadkiem. Tak samo i tutaj. Jesli sa to rozsadne ilosci - mysle ze nie bedzie stresu. Ale jesli jest to jedyny napoj - to chyba trzeba sie zastanowic. Aaaa i chyba jedyne zastrzezenie jakie mam to do coli light - ona zawiera aspartam, a slyszalam, ale nie jestem pewna ze nie jest to wskazane. Ale moze sie wypowiedza Mamy Cukrowe - one wiedza najlepiej. Ja nie lykam witamin typu Materne itp. Patrze na to co jem. Omijam McDonaldy i inne smieciowe jedzenia. Kobiety - rozsadek, a nie forsowanie swoich racji na sile. Zdrowia zycze Odpowiedz Link Zgłoś
misiulek1978 Re: pijecie coca-cole w ciazy? 25.04.05, 11:43 jesten ma "głodzie" od 3 tygodni ani łysia...a tak mi smakowała i mogłam pić bez końca,ale z rozsądku jakoś opanowałam to.. misiulek i syneczek Odpowiedz Link Zgłoś
abiela Re: pijecie coca-cole w ciazy? 25.04.05, 14:39 Dziewczyny jakby ta cola byla taka straszna to wszystkie dzeci w USA bylyby chore albo uposledzone. Wyluzujcie troche i lyknijcie coli Ania Odpowiedz Link Zgłoś
jakw Re: pijecie coca-cole w ciazy? 25.04.05, 16:41 Ale może w USA to mają już odpowiednio przystosowane geny do tej coca-coli... Odpowiedz Link Zgłoś
abiela Re: pijecie coca-cole w ciazy? 26.04.05, 10:37 jakw napisała: > Ale może w USA to mają już odpowiednio przystosowane geny do tej coca- coli...;- > ) Na pewno Ania Odpowiedz Link Zgłoś
mama_maksa Re: pijecie coca-cole w ciazy? 26.04.05, 08:27 tez popijałam tak szklaneczkę dziennie. Maksio jest zdrowiutki Odpowiedz Link Zgłoś