Dodaj do ulubionych

Polip.Co to takiego?

11.05.05, 17:43
Czy któraś z was miała polip na szyjce macicy?Wczoraj dowiedziałam sie o jego
pojawieniu sie i w sumie nic poza tym.ponoc ma się oczyścić przy porodzie,
wyjść razem z łżyskiem.Dostałam tabletki dopochwowe.To juz moja 3 dolegliwośc
z tym związana.Czyżby dwa poprzednie przypadki nie zostały skutecznie
uleczone czy taka juz moja uroda (jak stwierdził gin...)?
Obserwuj wątek
    • kamymama Re: Polip.Co to takiego? 11.05.05, 17:54
      Hej! Ja miałam polipa, miałam przez niego lekkie plamienie. Nie pozwól sobie go
      usunąć podczas ciąży, bo może to grozic otworzeniem się szyjki macicy. Też
      miałam czopki, ale one były po to, żeby nie było bakterii. Polip faktycznie
      zniknął po porodzie:o) Polip jest to przerost tkanki na zewnątrz. Nie martw
      się, jeśli jesteś pod kontrolą lekarza to polip Ci nie zaszkodzi:o)
      Pozdrawiam i powodzenia.
      • joaska26 Re: Polip.Co to takiego? 16.05.05, 14:41
        Dziekuje za odp. dopiero dzis weszlam na forum bo od soboty leze w lozku.ten
        polip pękł i mialam plamienie.bylam w szpitalu i w sumie wszystko w
        porzadku.jutro ide do gina to mam nadzieje ze cos zadecyduje.ale telefonicznie
        kazal mi sie nie martwic.pozdrawiam
    • mama75 Re: Polip.Co to takiego? 16.05.05, 15:20
    • mama75 do kamymama 16.05.05, 15:36
      heh - teraz wiem jakim cudem mozna puscic pustego posta sad

      kamymama - czy moglabys cos wiecej napisac o tym polipie? Moja lekarka w Polsce
      znalazla u mnie 2 polipy na szyjce i tez stwierdzla, ze one znikna przy
      porodzie i zeby na razie nic z tym ne robic. Niestety tutaj gdzie mieszkam
      obecnie, badanie lekarza ogranicza sie do sprawdzenia ulozenia dziecka poprzez
      wsadzenie paluszkow i koniec. Czy sadzisz, ze w ten sposob moze wyczuc polipa ?
      Teraz sie lekko zestresowalam, bo co pewien czas czuje bardzo silny ucisk
      dziecka, jakby chcialo juz wyjsc...
      • joaska26 Re: do kamymama 16.05.05, 16:17
        tu joaska.ja tez mam ten polip.aby go wykryc potrzebny jest wziernik. same
        palce gina nic nie dadza.dodam ze badanie bardzo boli jesli masz ten polip.i
        nawet przy podcieraniu czujesz bol pochwy.on ma zniknac po porodzie.a co do
        ucisku dziecka to mysle ze jak dzidzia sie rusza i natrafi na te dolne partie
        to wtedy uciska na ten polip i boli.takie sa moje odczucia.pozdrawiam
        • mama75 do asi 16.05.05, 16:55
          kurcze no... ja mam tutaj jakiegos dziwnego tego lekarza. powiedzialam mu, ze w
          Polsce moja lekarka stwierdzila u mnie poczatki gestozy, czeste skorcze
          przepowiadajace, byly tez plamienia...a ten dziad mowi, ze to normalne i ze nie
          mam sie przejmowac. Niby facet jest tutaj ordynatorem jednego z najlepszych
          oddzialow polozniczych... ale jak mam go zmusic, zeby jednak zajzal mi do
          srodka ?
    • kapcius Re: Polip.Co to takiego? 16.05.05, 17:02
      Niestety ja tez mam tego polipa i bardzoo mi przeszkadza..sad do 16 tygodnia ciagle plamiłam lub krwawiłam..okropność teraz też mi sie to zdarza ale po większym wysiłku lub przemeczeniu...musisz na siebie uważać z tym polipkiem...
      pozdrawiam..
      • kapcius Re: Polip.Co to takiego? 16.05.05, 17:04
        P.s często sie zdarza ze polipek po ukształtowaniu sie łożyska lubi sobie sam odpaść tylko ze mój jakoś nie bardzoo chce stad iść..
    • asia06 Re: Polip.Co to takiego? 17.05.05, 16:01
      Mam polip w szyjce macicy. Jestem w 35 tc. Miałam z nim nieco komplikacji, bo
      w 18 tc. wylądowałam z krwawieniem w szpitalu. Okazało się, że polip pękł i z
      tego było to krwawienie, niemniej najadłam się strachu. Ponoc spowodowł on
      także rozwarcie szyjki macicy, ale tego w sumie nie wiem na pewno, bo jak
      wyszłam ze szpitala, poszłam na dwa USG do dwóch różnych lekarzy i nikt nie
      zobaczył żadnego rozwarcia; do tej pory też rozwarcia żadnego nie ma. Nie wiem
      więc, czy to rozwarcie mogło sobie zniknąć, czy też badanie w szpitalu było źle
      przeprowadzone. Poza tym w związku z tym polipem miałam także plamienia, które
      skończyły się wraz z wyjściem ze szpitala. Krwawienie, które się pojawiło było
      ponoć skutkiem zbytniego wysiłku fizycznego, który powodował powiększanie się
      polipa (zbieranie się w nim większej ilości krwi) i rozwieranie przez niego
      szyjki.
      • kapcius Re: Polip.Co to takiego? 17.05.05, 17:25
        asiu06 ciesze sie ze dotrwałas szcześliwie z tym polipkiem juz tak daleko..smile powiedz mi jak było u ciebie..? czy prowadziłas oszczedny tryb zycia? czy duzo wypoczywałas? ja niestety jak leze i mało sie ruszam to generalnie wszystko jest ok..tylko kości mnie bolą..natomiast po lekkim wysiłku,zaraz zaczynam plamić..brr..początkowo te plamienia były czerwone teraz sa brunatne ale i tak dzialają mi na nerwy...
        buziaczki dla wszystkich..smile
        • madeyowa Re: Polip.Co to takiego? 17.05.05, 18:04
          Miałam polipa w drugiej ciąży. Okazało się, że jest to polip endometrialny,
          który pojawił sie u mnie pod wpływem ciąży.Lekarz nie kazał nic z nim robić. W
          połowie ciąży nawet zaczął trochę krwawić. Po porodzie nie było już po nim
          śladu.
        • asia06 Re: Polip.Co to takiego? 17.05.05, 19:58
          Od początku ciązy miałam od czasu do czasu brązowo podbarwioną wydzielinę z
          pochwy. W 12 tc lekarz zauważył tego polipa i stwierdził, że jest duży. Nie
          kazał się martwić, dalej chodziłam do pracy. Przez kilka kolejnych tygodni nic
          się nie działo. Jednak w 18 tc. dostałam krwawienia po mocno wzmożonej
          aktywności zawodowej w tym okresie. Trafiłam do szpitala, bo się troche
          przestraszyłam. Część tego polipa właśnie wtedy odpadła samoczynnie i stąd to
          krwawnienie. Od tego czasu nie było już żadnych komplikacji, krwawienie się nie
          powtórzyło i przestałam plamić na brążowo i w ogóle upławy się znacznie
          zmniejszyły. Ale nie wróciłam już do pracy. Fizycznie więc nie wykonuję żadnego
          wysiłku, nie przeżywam stresów. Próbowałam nawet dyskutować o tym zwolnieniu z
          lekarzem, bo siedzenie w domu to dla mnie katorga, ale lekarz nie wyraził zgody
          na powrót do pracy, stwierdzając, że zbyt duży wysiłek może jednak spowodować
          komplikacje. Liczę, że ostatni miesiąc też wszystko będzie ok.
          • joaska26 Re: Polip.Co to takiego? 18.05.05, 13:33
            dzieki dziewczyny.poczytalam o tym polipie i widze ze to jest do przejscia.mam
            nadzieje ze odpadnie albo wyleczy sie po czopkach..gin stwierdzil ze lepiej by
            bylo bo tak to moze uszkodzic szyjke macicy.ale ja mysle pozytywnie.bede sie
            oszczedzac, odpoczywac duzo.do pracy juz nie chodze.musze wytrwac jeszcze
            przynajmniej 2 tyg aby wskoczyc na 9 mies.pozdrawiam
            joaSKa i 35tc dzidzia
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka