Dodaj do ulubionych

9 miesiąc - jak się czujecie? Wątek MARUDZĄCY:)

23.05.05, 17:13
Zaczynam 38 tydzień.
czy macie supchnięte nogi, bez względu na porę dnia i nocy? Czy po nocy
opuchlizna Wam schodzi? Bo mi niestety nie. Mam spuchniete nogi i łapki. Poza
tym czuję się od jakichś dwóch tygodni jak na początku ciąży tylko bez
wymiotów - taka przekręcona przez maszynkę. Spać mi się chce, snuję się po
domu, boli mnie żołądek, nie mam apetytu, czasami brak mi tchu i czasami boli
mnie głowa. Po ostatniej wizycie w zeszłym tygodniu stwierdzono u mnie 1,5 cm
rozwarcia i pojedyncze skurcze przedporodowe.
Z Maluszkiem wg USG wszystko w porządku: puls 130 na minutę, ściśnięty
maksymalnie, rozciąga się a nóżki wsadza rano i wieczorkiem między moje
żebra. Łożysko II stopnia, brzuch obniżony. I czekam...
Ach! i troche mniej, ale jednak męczy mie okropna zgaga a po Rennie ten mój
żołądek boli mnie jeszcze bardziej.

Pomarudzcie trochę ze mną, bo mnie już nikt nie chce słuchacsmile)) Chętnie Was
poczytam...
Obserwuj wątek
    • nicol.lublin Re: 9 miesiąc - jak się czujecie? Wątek MARUDZĄCY 23.05.05, 17:16
      przykro mi bardzo ale chyba jeszcze poczekasz... zgaga powinna minąć przed
      porodem (u pierworódki ok 2 tyg) a zacznie cię cisnąć w drugą stronę, tzn
      ciągle będziesz chciała siku smile
      pomarudzić czasem dobra rzecz smile
      • ewucha28 Re: 9 miesiąc - jak się czujecie? Wątek MARUDZĄCY 23.05.05, 17:19
        no nie wiem ja w pierwszej ciąży do konca chodzilam z bzuchem na gorze nie
        opadl do dnia porodu,teraz chyba tez nie ma zamiaru;-///
      • monja76 Re: 9 miesiąc - jak się czujecie? Wątek MARUDZĄCY 23.05.05, 17:28
        Witaj! Dziś właśnie mija mój 38tc. Czuję się bardzo ciężka, brzuch ogromny,
        nogi puchną okropnie, od czasu do czasu zgaga, ale najgorsze to sikanie ( co
        trochę, najgorzej,że w nocy też). Lżej mi się oddycha i wrócił mi apetyt (o
        dziwo). Dzieciątko nadal bardzo aktywne, tylko ruchy ma ograniczone,
        biedaczysko, czasami mnie "bije", hihihi. Ogólnie nie jest źle, pocieszam się
        myslą, że już niedługo się spotkamy i to dodaje mi sił...Pozdrowionka Monia z
        38tyg Julką.
      • elza78 Re: 9 miesiąc - jak się czujecie? Wątek MARUDZĄCY 23.05.05, 17:30
        nicol zgaga moze minac na dwa tygodnie ale nie musi zalezy od tego czy dziecko
        sie "wstawi" czyli czy porzyjmie pozycje startowa i wtedy wlasnie brzuszek
        opadnie, ale nie zawsze to ma miejsce smile
        mnie tez meczy zgaga jem rennie na potege, kupuje juz tylko duze paczki smile
        poza tym jest calkiem ok tylko jakos tak niecierpliwa jestem chcialabym
        zobaczyc juz jak maluch wyglada smile
        • nicol.lublin elzo! 23.05.05, 17:56
          a nie wydaje ci się, że zednak dziecko zazwyczaj się "wstawia"? oczywiście jak
          we wszystkim i tutaj zdarzają się wyjątki potwierdzające regułę
          • elza78 Re: elzo! 23.05.05, 20:47
            nie "wydaje mi sie" smile bo jakos obnizenie brzucha na 2 tygodnie przed porodem
            nie zawsze ma miejsce...
            • ewucha28 Re: elzo! 23.05.05, 21:21
              no nie zawsze u mnie nie mialo jak pisalam wcześniejwink)))))
              Wiecie co a mi nie bedzie zal brzuszka,ciesze sie ze to meta ,calą ciąże źle
              psychicznie znosilam i mimo tego ze wielka i gruba nie jestem,tylko brzuszek
              jak pilka pod koszulką,mimo ze nie puchna mi nogi i rece i ze latam od rana do
              nocy i jakoś daje rade ,ze zgaga nawiedza mnie sporadycznie mimo tego
              wszystkiego ciesze sie ze to juz koniec,ze zaraz zobacze moją kruszynke i
              zawsze bede to powtarzac ze -ciąża to wcale nie jest fajny stan.
              • elza78 Re: elzo! 23.05.05, 21:36
                ewucha ze niefajny to wiem doskonale smile tez po czesci sie ciesze ze juz
                blisko smile
          • martaglowacka Re: elzo! 24.05.05, 07:47
            U mnie w pierwszej ciąży w ogóle się nie obniżył (ale też wcale nie miałam
            zgagi). Teraz brzuchol nisko już od 3 tygodni a zgaga potrafi czasem dopaść sad
            Nie ma zatem reguły smile
            Pozdrawiam
            Marta

            PS. A siusiam całą ciążę tak samo (czyli średnio).
      • zapomnialamnicka Re: 9 miesiąc - jak się czujecie? Wątek MARUDZĄCY 24.05.05, 04:06
        ja zgage mialam do ostatniego dnia
    • bubusiowa Re: 9 miesiąc - jak się czujecie? Wątek MARUDZĄCY 23.05.05, 17:54
      u mnie to samo tylko bez opuchlizny.skurcze przepowiadajace non stop.teraz tez.
      jestem juz po terminie i czekam.a tak to mdlosci bol zoladka,glowy,wiecznie
      spie i marudze nic mi sie nie chce i mam w ogole wszystkiego dosc
      • figa771 Re: 9 miesiąc - jak się czujecie? Wątek MARUDZĄCY 23.05.05, 19:05
        Czy ja ze swoim 10! miesiacem tez tu moge pomarudzic?Nie dosc,ze jestem
        przeterminowana to jeszcze nic nie wskazuje na rychły porod.Codzien ktos pyta
        czy to juz i dlaczego jeszcze nie?A skad ja mam do cholery wiedziec???Czuje sie
        jak słon,wszystko mnie boli...Ktos,kto nazwał ciaze "stanem
        błogosławionym"nawet przez 5 min.nie był w ciazy!!!
        • vikas Re: 9 miesiąc - jak się czujecie? Wątek MARUDZĄCY 23.05.05, 19:23
          36/37 tc blizniaczej i czuję się już jak słonica.
          Zwłaszcza,że z dnia na dzień jest ciężej sie poruszać.
          Obolały kręgosłup,ciągnie dół brzuszka,ruchy Maluchów
          juz nie są tak miłe a bolące zwłaszcza w nocy.Sikanie co chwila,
          spuchnięte stopy,kostki,łydki.Dłonie też-palce jak parówki
          do tego jeszcze dretwieją cały czas,że nic nie czuję jak coś robię.
          Głowa tez boli,odmierzam dni i czekam.Zupełnie nie mam pojęcia czy
          mam już skurcze,czy nie nie potrafię ich rozpoznać.
          Odczuwam coś jak ciągnienie szyjki i taki jakby ogólny ból krzyża
          i dołu brzuszka.Boli tak w odstepach 30 -20 minut przez 2-4 godzin
          i mija czy to te przepowiadające?
    • esterka8 Re: 9 miesiąc - jak się czujecie? Wątek MARUDZĄCY 23.05.05, 19:16
      Rany! słuchajcie, ja mam 37tc +5 dni- koszmarnie opuchniete nogi, ręce trochę,
      wczoraj cały dzień mnie mdliło, od tygodnia mam bóle, jak przy okresie, a dziś
      jest na dodatek tak gorąco.... właśnie wróciłam ze szkoły rodzenia. A brzuch
      wielki i chyba nie opada... a ja naprawdę nie miałabym nic przeciwko juz za
      parę dni urodzić. Ale chyba nic z tego.... a dzidziak mój aktywny jest
      wielce.... i spać mi się chce też, jak sobie coś przypomnę to jeszcze pomarudzę,
      a na razie Was pozdrawiam!
    • zarazmamusia Re: 9 miesiąc - jak się czujecie? Wątek MARUDZĄCY 23.05.05, 19:27
      Jestem w 39 tyg i nie mam oznak zbliżającego się porodu. Zgaga jak była tak
      jest, brzuch od dawna nisko a ja nie mam czym oddychać, siusiam jak całą ciążę -
      bez zmian. Jutro mam gina więc dowiem się co z szyjką. Aha! Sporo urosły mi
      piersi w ostatnich 2 tyg - córka powiedziała dziś "Ale masz wielkie cycole!" to
      chyba zmiana jest dość duża, skoro siedmiolatka zauważyła smile))

      Dziewczynki jest dobrze! Teraz mamy już z górki jakby o tym nie myśleć smile
      • kocianna Re: 9 miesiąc - jak się czujecie? Wątek MARUDZĄCY 23.05.05, 19:35
        Wyobraźcie sobie, że za dwa miesiące będziecie wspominać brzuszki z
        rozrzewnieniem smile Ja się swojego "pozbyłam" cztery miesiące temu z hakiem i...
        ja chcę znów mieć brzuszek smile))

        A moje dziecko było bardzo grzeczne i urodziło się tydzień przed terminem smile Bo
        mama kazała, jak usłyszała w pracy po raz 50 "a ty jeszcze tu??"

        Może mi pomogło: mycie podłogi na kolanach (nie wiem, jak ja to z brzuchem
        robiłam), rozebranie i wyniesienie choinki (no, wiem, że to nie ta pora roku,
        ale można np. podlać ogródek konewką, hihi), czesanie dywanu kocią szczotką (bo
        inaczej futro nie chce wyjść), nieużywanie windy i spacer do pracy (3 km). Aha,
        i na KTG pojechałam autobusem, a co!
    • berenika-27 Re: 9 miesiąc - jak się czujecie? Wątek MARUDZĄCY 23.05.05, 19:40
      Witam
      Dzisiaj rano byłam u lekarza i wreszcie (36 tc) mój maluszek ustawił się główką
      w dół. Do tej pory gin straszył mnie cesarką. i właściwie przywykłam już do tej
      myśli a tu taka niespodzianka!!! No to będę rodzić normalnie. Poza tym od ponad
      godziny nie mogę oddychać. To chyba przez ten upał. Na szczęście nie puchnę za
      bardzo, jedynie bolą mnie łydki i kostki. Zgagę też mam.
      dzisiaj pierwszy dzień nie byłam w pracy, bo choć zwolnienie mam od tygodnia to
      jeszcze chodziłam podokańczać to co zaczęłam. Świetnie tak nic nie robić. Choć
      przyznam, że już mnie nosi. Pojechałabym gdzieś ale mąż nie chce mnie puścić
      nawet do rodziców. Może ma rację bo to 200 km a chciałabym jechać samochodem.
      Czy Wy prowadzicie jeszcze samochód? Ja muszę przyznać, że tak i całkiem dobrze
      mi idzie.
      Pozdrawiam
      • berenika-27 Re: 9 miesiąc - jak się czujecie? Wątek MARUDZĄCY 23.05.05, 19:45
        A dzisiaj właśnie sobie uświadomiłam że już za miesiąc (jak dobrze będzie) to
        już będę po porodzie. Z jednej strony to cieszę sie że zobaczę synka ale jak
        sobie pomyślałam, że już nie będę w ciąży, że nie będę miała brzuszka, nie będę
        czuła ruchów to mi się tak smutno zrobiło. Szybko przeleciały te miesiące....
        aż żal że koniec już tak blisko.
      • esterka8 Re: 9 miesiąc - jak się czujecie? Wątek MARUDZĄCY 23.05.05, 19:50
        ja prowadzę, chociaż ciężko mi wsiadać i wysiadać... sapię i dyszę, ale tak to
        nie wyobrazam sobie innego środka lokomocji! ale 200 km, to chyba faktycznie
        trochę daleko....
        pozdrawiam
        • mama-in-spe Re: 9 miesiąc - jak się czujecie? Wątek MARUDZĄCY 23.05.05, 21:28
          Ja prowadzę, 37 tydzień i jeszcze pracuję. Strasznie mi dokuczyły dzisiejsze
          upały, fuuuj, ja chce 13 stopni! Nogi mam spuchniete nonstop, nic nie pomaga.
          Zgagi nigdy w życiu nie miałam, nawet nie wiem, co to dokładnie ejst (nazwa
          paskudnabig_grin). Brzuchol gigantyczny (110 w obwodzie) i kroczę jak matrona.
          Kocianna, brzuszek fajny, jestem z niego b. dumna, ale już ciut za duży. Tak do
          7 miesiąca był okismile
    • monia.jarotka Re: 9 miesiąc - jak się czujecie? Wątek MARUDZĄCY 23.05.05, 21:37
      Zaczynam coprawda "dopiero" 35 tydzień, ale z doświadczenia wiem ,że dotrwam
      najwyżej do 38(jest to moja trzecia ciąża).Czuję się fatalnie mimo braku
      opuchlizny nóg czy rąk. Wszyscy twierdzą,że wyglądam super i powinnam całe
      życie chodzić w ciąży.A ja mam kurcze dosyć:zgagi,bolącej wątroby, bolących
      ruchów maleństwa, zmęczenia i wogóle wszystkiego.Nie wspomnę o bólach krocza
    • emma_euro_emma Re: 9 miesiąc - jak się czujecie? Wątek MARUDZĄCY 23.05.05, 21:45
      Ale się uśmiałam! Żeby tylko nie trafiła tu żadna kobietka planująca ciążę, bo się jeszcze wystraszy...
      Dobry wątek - u mnie w domu to przypuszczam, że też już mają dosyć marudzenia: spuchnięte nogi, ręce i palce; bolące łokcie, nadgarstki, kolana i kostki; drętwiejące paluchy; siadanie i wstawanie trwające kilka minut ze względu na rwę kulszową i strasznie bolącą kość ogonową; "rozpychający się" kręgosłup; bolące kopniaki Maleństwa; bieganie siusiu co kilkanaście minut; okrrropna zgaga; problemy z założeniem skarpetek i butów; czesanie się 20 minut, bo ręce opadają, itp., itd.
      Ale warto, prawda?
      Acha, na opuchnięte i piekące stopy to fajnie robi letni strumień prysznica albo siedzenie ze stopami w zimnej lub letniej wodzie (ulga niesamowita, szczególnie przy dzisiejszym upale).
      • monia.jarotka Re: 9 miesiąc - jak się czujecie? Wątek MARUDZĄCY 23.05.05, 21:52
        Kurcze chciałabym mieć na to czas i siły. Przepraszam ale mam dzisiaj takiego
        doła,że bez kija do mnie nie podchodzić.Dzieci(włącznie z tym w brzuchu)
        przeszły same siebie. Po powrocie z pracy w domu miałam "sajgon". To już chyba
        nie na nerwy ciężarnej.
    • colletta Re: 9 miesiąc - jak się czujecie? Wątek MARUDZĄCY 23.05.05, 21:47
      Hej.Właśnie zaczynam 38 tydz.
      Ostatnie dwa dni to dla mnie koszmar, przez tą parną pogodę nie mogę oddychać.
      Brzuch mi się w ogóle nie obniżył.
      Czuję się potwornie ciężka,a przyznam że wcześniej wcale się tak nie czułam.
      Ni stąd ni zowąd pojawiła się dwa tyg.temu u mnie zgaga której wcześniej była
      na moment.Spać odpukać jakoś śpię.
      Jestem rozdrażniona,wróciły huśtawki nastrojów i zmęczenie niczym w pierwszym
      trymestrze.
      Pozdrawiam .
      • emma_euro_emma Re: 9 miesiąc - jak się czujecie? Wątek MARUDZĄCY 23.05.05, 22:21
        O, rozumiem Cię doskonale jeśli chodzi o zmęczenie (ciągle bym tylko spała) oraz huśtawki nastrojów (ciągle krzyczę na mojego męża, który stara się jak może). No cóż - hormony szaleją...
        • monia.jarotka Re: 9 miesiąc - jak się czujecie? Wątek MARUDZĄCY 23.05.05, 22:29
          Ja zaczynam się sama ze sobą żle czuć. Wszystko mnie wkurza.Z jednej strony
          chciałabym być już po porodzie ,a z drugiej wiem jak to jest i zmęczenie wcale
          nie jest mniejsze a wręcz preciwnie.Ale chociaż paskudne dolegliwości mijają
    • perse1 Re: 9 miesiąc - jak się czujecie? Wątek MARUDZĄCY 23.05.05, 23:37
      Kurczę,wiecie co ja jestem chyba jakaś inna,a własciwie to mam chyba
      szcęscie ,u mnie 37 tc i w sumie nie wiem co to zgaga,wymioty,puchnięcie,owszem
      teraz robi się cięzko ale w sumie do wytrzymania,jedyne co jest niemiłe to
      pojawiły sie mdłości,na szcęście rzadko,a apetyt niestety zbyt mi
      dopisuje.Jedyne co mnie wykańcza to potworna nuda,strasznie mi sie dłuzy to
      oczekiwanie.
      • lula11 Re: 9 miesiąc - jak się czujecie? Wątek MARUDZĄCY 24.05.05, 07:51
        I ja się dopisuję!!!
        40 tc ciązy, wprawdzie nogi nie puchną, zgagi nie ma odkąd brzuch prawie przy
        ziemi, ale siusiam ciagle, nie mogę pobyć dluzej z dziećmi na placu zabaw bo
        musze sisiusad(((((((((((, ale najgorsze są te zmiany nastroju,zupełnie nie
        umiem nad soba zapanowac, ciagle to płaczę, to sie denerwuję, coś okropnego
        .......chciałabym juz urodzić, denerwuje mnie fakt,że nie wiem, kiedy to
        nastąpi,że niczego nie mogę zaplanwoac a maz urlopu wziaśc nie chce bo nie wie
        od kiedy, a czy ja wiem!!!...........

        Agata.
      • martaglowacka Re: 9 miesiąc - jak się czujecie? Wątek MARUDZĄCY 24.05.05, 07:53
        U mnie w ogóle też OK. Poza rzadkimi napadami zgagi sad Zresztą nie mogę
        pozwolić sobie na marudzenie, bo 3,5 latek nijak nie zrozumie i za rowerem
        biegam codzień smile Miałam nadzieję, że to trochę przyspieszy nam spotkanie z
        Niunią, ale jak na złóść nic się nie dzieje smile Puchnąć, nie puchnę i tylko
        ciężko już trochę. No, ale synka urodziłam tydzień przed terminem i teraz też
        liczę na "uprzejmość" Dzidzi smile
        Pozdrawiam
        Marta
    • anulkazet Re: 9 miesiąc - jak się czujecie? Wątek MARUDZĄCY 24.05.05, 08:52
      Zostało mi jaszcze 2 tygodnie do terminu.
      Opuchlizny naszczęście nie mam (poprzednio miałam) ale zgaga mnie męczy
      okropnie do tego stopnia że budzę się w nocy kilka razy. Ale mi na zgagę pomaga
      mleko, spróbujcie big_grin Poza tym czuję się świetnie ale pewnie dlatego że nie
      pracuję i mąż mi bardzo pomaga w domu big_grin
      Dzidziuś fika bardzo ale niestety nie przekręcił się i będę miała drugą
      cesarkę sad A tak chciałam urodzić naturalnie....
      A dzisiaj idę do kina na Gwiezdne Wojny.

      Pozdr
      Ania
      • oliviaaa1 Re: 9 miesiąc - jak się czujecie? Wątek MARUDZĄCY 24.05.05, 09:01

      • monja76 Re: 9 miesiąc - jak się czujecie? Wątek MARUDZĄCY 24.05.05, 09:11
        Czy to nie zabawne,że wcześniej unikałyśmy jak ognia wysiłku, oszczędzałysmy
        się a teraz "robimy co chcemy" i nic się nie dzieje. O wczesniejszym porodzie
        nie ma mowy, hihihi. Musimy czekac aż nasze dzidzie łaskawie zechcą opuścic
        swój domek. Ja mówię do mojej, że tu na zewnątrz jest duzo fajniej i mogłaby
        już wyjśc ale mnie nie słycha. Pozdrowionka...
    • marzena70 Re: 9 miesiąc - jak się czujecie? Wątek MARUDZĄCY 24.05.05, 09:38
      o! to jest właśnie wątek dla mnie. 39 tydzień rozpoczęty. Wczoraj byłam na
      umówionym badaniu KTG w szpitalu, no i pokazać wyniki badań płytek krwi i
      morfologii. Lekarz kazał mi się naszykować jak do porodu, nie przespałam pół
      nocy, przygotowałam się psychicznie ... i wróciłam do domu, bo wszystko jest
      już w porządku. A ja zamiast się ucieszyć to byłam wściekła jak osa. Bo
      myślałam, że już zobaczę swoje dziecko, że już będzie po wszystkim, a tu znowu
      czekać. W czwartek mam się zgłosić znowu, znowu mam być naszykowana z torbą do
      szpitala. Na ulicę to wcale nie wychodzę, nie odbieram telefonów, bo mam dość
      tłumaczenia się że jeszcze nie urodziłam, mimo że to dopiero 39 tydzień i w
      sumie mam jeszcze 2 tygodnie. A jak w ten czwartek znowu wróce z torbami do
      domu? To też bardzo możliwe. W ogóle stwierdzam, że mój lekarz jest bardzo
      trudny. Nie wiem w końcu czy są wskazania do cc, czy nie. Jeśli są, to po co
      mam w kółko jeździć, w poniedziałek ma ostatni dyżur przed urlopem, niech mi
      zrobi to cc i już, a jeśli nie to tak jak się umawialiśmy niech mi poda
      nazwisko dobrego anestezjologa do znieczulenia i przyjadę jak się coś będzie
      działo. Oj, ulżyło mi jak się wypisałam. Tak mu właśnie powiem w czwartek
      gburowi jednemu. Nie dość że muszę mieć cierpliwość do chodzenia w ciąży to
      jeszcze do niego sad
      • anya33 Re: 9 miesiąc - jak się czujecie? Wątek MARUDZĄCY 24.05.05, 22:48
        Jestem w 38 tyg. Nogi puchna i wszystkie buty zrobily sie zdecydowanie za male.
        Tylko klapki zdaja egzamin... Rece tez sie bardzo powiekszyly i przezornie
        zdjelam obraczke... Zgaga obecna, ale mleko pomaga na jej opanowanie. Dzidzia
        wierci sie, toalete odwiedzam regularnie (w zasadzie powinnam sie tam
        przeprowadzic na stale...!)
        Brzuch nie opadl i nie zapowiada sie, ze porod nastapi w terminie. Corcie
        urodzilam tydzien po i pewnie teraz bedzie podobnie. Mam juz dosyc tego stanu !
        Mam tez jakis dziwny, utrzymujacy sie bez powodu katar (?) Wy tez ?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka