lenka30a 24.05.05, 14:11 Jak w temacie dojeżdżam tak do pracy codziennie, jaki to ma wpływ na moją ciążę? Jestem teraz w 22 tc, od początku ciąży tak sobie jeżdżę, jakie są niebezpieczeństwa???( oprócz wypadku, bo o tym wiem...) Pozdrawiam Renia Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
asia06 Re: Co z jazdą samochodem-codziennie 100 km...??? 24.05.05, 14:18 Oprócz wypadku to raczej żadnych. Jeśli oczywiście nie męczy cię siedzenie przez pewnie ok dwie godziny. Ale i wtedy zawsze można robić przerwy. Ale dzidzi to nie szkodzi Odpowiedz Link Zgłoś
lenka30a Re: Co z jazdą samochodem-codziennie 100 km...??? 24.05.05, 14:23 w jedną stronę 50 km, to jakas godzina jazdy, czasem mnie boli kręgosłup... Odpowiedz Link Zgłoś
asia06 Re: Co z jazdą samochodem-codziennie 100 km...??? 24.05.05, 14:25 Czyli od siedzenia w jednym miejscu. Może jakieś przerwy po drodze sobie rób. Odpowiedz Link Zgłoś
miimiimii Re: Co z jazdą samochodem-codziennie 100 km...??? 24.05.05, 15:03 ..zazdroszczę.. ja po 20minutach w samochodzie dostaję szału! jako dziecko miałam dziką chorobę lokomocyjną.. teraz w ciaży(23tydzień) to wróciło.. jazda dłuższa niż 20minut wywołuje nudnosci zgzgę i wymioty, tragedia.. no o bolącym kręgosłupie to już nie wspominam.. czuję ise jak 90letnia staruszka.. pozdr Odpowiedz Link Zgłoś
budzik11 Re: Co z jazdą samochodem-codziennie 100 km...??? 24.05.05, 15:30 Ja jeżdżę 3 godziny dziennie, jakieś 60km. w jedną stronę, ale nie wygodnym własnym samochodem, ale godzinę zatłoczonym śmierdzącym i telepiącym pociagiem a potem jeszcze pół godz. komunikacją miejską. Żyję i obydwoje mamy sie doskonale. Odpowiedz Link Zgłoś
budzik11 Re: Co z jazdą samochodem-codziennie 100 km...??? 24.05.05, 15:32 Aha, jeszcze dodam, że też dojeżdzam codziennie, i nie raz stałam cała drogę w tłoku, bo przecież nikt się nie zrywa, żeby ustąpić miejsce siedzące... Odpowiedz Link Zgłoś
lenka30a Re: Co z jazdą samochodem-codziennie 100 km...??? 24.05.05, 16:28 To ja Ci współczuję, biedaku... a ja sobie jeżdże samochodem z mężem pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś