Dodaj do ulubionych

Prąd mnie "kopnął"...

28.05.05, 11:04
Jak myślicie, czy to może mieć wpływ na dziecko? Uderzył mnie prąd na budowie z niedoizolowanego
gniazdka (220V). Jestem w 35 tc. Do lekarza idę w poniedziałek.
Obserwuj wątek
    • mamatysi Re: Prąd mnie "kopnął"... 28.05.05, 11:30
      ja bym poszla na twoim miejscu jak najszybciej,ewentualnie zadzwonilabym do
      szpitala i spytala sie co oni robia w takich sytuacjach.
      pozdrawiam
    • olunia24 Re: Prąd mnie "kopnął"... 28.05.05, 12:56
      no ja bym tez nie czekała...........
      • galela Re: Prąd mnie "kopnął"... 28.05.05, 13:25
        Natychmiast udaj się do najbliższego szpitala położniczego.
    • diara Re: Prąd mnie "kopnął"... 28.05.05, 14:03
      Słuchaj mocno Cię kopnał? Ja tez miałam taka przygode dwa tygodnie przed porodem. W domu zrobiło się zwarcie a ja dotknęłam kuchenki mokra reka i rabło mnie konkretnie. Oczywiście wystraszyłam się najbardziej o dziecko. Zadzwoniłam do lekarza ale on mnie uspokoił, ze dziecku nic nie powinno się stać. ( i nic się nie stało)
      To tak zeby Cię uspokoić, ale lepiej idź do lekarza, albo przynajmniej zadzwoń, czy będzie chciał Cię widzieć wczesniej.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka