Dodaj do ulubionych

Test-co mam myslec?

30.05.05, 16:07
Zatestowalam dzisiaj-wynik negatywny. A okresu jak nie ma tak nie ma
(powinien pojawic sie wczoraj), boli mnie w podbrzuszu (jakby mnie w srodku
cos ciagnelo), temperatura 37, 5 dzisiaj. W instrukcji testu napisano, ze
jezeli wynik jest - a jest podejrzenie ciazy to trzeba zaczekac przynajmniej
3 dni i powtorzyc test.Sama juz nie wiem.... Jak myslicie, moge miec jeszcze
nadzieje czy juz przezucac sie na czerwcowe staranka?
Obserwuj wątek
    • ninyanna Re: Test-co mam myslec? 30.05.05, 16:21
      BA! Niektore kobiety potrzebuje nawet 3 tygodni od daty spodziewanej
      miesiaczki, by test wyszedl pozytywny!smile) Uszy do gory! poczekaj jeszcze
      troche smile Cierpliwosci smile))

      Pozdfrawiam i powodzenia!
    • janopsik Re: Test-co mam myslec? 31.05.05, 11:57
      jezeli robilas test z apteki (hCG) a jestes prawie pewna to idz na badanie krwi
      (koszt beta hCG okolo 15zl) i bedziesz miala wieksza pewnosc. Test "moczowy"
      najlepiej zrobic nocnym moczem, wtedy to stezenie jest najwieksze, ale
      pewniejszy jest test beta z krwi.

    • poranna-kawa Re: Test-co mam myslec? 31.05.05, 13:56
      Feema , z tego co wiem , to termin spodziewanej miesiączki był w niedzielę,
      czyli po prostu może być za wcześnie na test pozytywny.
      Ja zrobiłam test 27-go dnia cyklu i wyszedł negatywny, ale już 29-go był jak
      najbardziej pozytywny smile) ( jak to dawno było ... 8 lat temu prawie ...)
    • pimpek_sadelko Re: Test-co mam myslec? 31.05.05, 14:56
      a w jakim terminie testowalas?
      jesli ok 12-14 dni po owulacji ( nie stosunku a owulacji) to test jest
      wiarygodny.
      zycze upragnionej ciazy.
      • bulacik Re: Test-co mam myslec? 01.06.05, 00:51
        10 dni po owulacji test beta HCg z krwi - ujemny, w dniu spodziewanej @ test
        paskowy - ujemny, dwa dni po spodziewanej @ 5 róznych testów z apteki
        potweirdziły dodatni test od Ewy Analityk smile)) Objawy miałąm bardzo podobne ,
        jak Ty smile jest szansa ...

        pozdraiwma

        paulina
        • feema-to-ja Re: Test-co mam myslec? 01.06.05, 07:12
          no to mnie pocieszylassmile dziekismile
          • bonnie75 Feemka! 01.06.05, 11:10
            Zrob bete-hcg z krwi. Koszt porownywalny z testem sikanym, a pewnosc
            duuuuuuuuzo wieksza smile
            Zycze dobrze zagniezdzonego jajeczka smile
            • feema-to-ja Re: Feemka! 01.06.05, 11:47
              chetnie zrobilabym bete ale nie mam mozliwosci. nie mieszkam w Polsce i tutaj
              musialabym zaplacic z wlasnej kieszeni pewnie z 50 €sad Jedyne co moge zrobic
              terza to poczekac. Za tydzien i tak mma wizyte u gina wiec sie okaza.
              Jak sie czujesz Bonniesmile tzn jak sie OBOJE czujecie?
            • bulacik Re: Feemka! 01.06.05, 11:59
              Hej! A gdzie tak tanio robią betę? ja płaciłam 45 zł + 18 za cito w
              damioanie, a w państwowej powiedzieli, ze 42 zł, ale nie dadzą rady na cito.
              • janopsik Re: Feemka! 01.06.05, 12:05
                Zwykla beta na tak lub nie we Wloclawku w Medicus-ie Pl. Wolnosci. za 15 zl.
                Moze beta z wskaznikiem ilosciowym drozsza, ale test na tak, nie po 15 zl.
              • feema-to-ja Re: Feemka! 01.06.05, 12:09
                mialam na msyli 50 eurosmile
        • aiowa Re: Test-co mam myslec? 07.06.05, 14:21
          Ja mam takie pytanko:tuzo po owulacji (stosowalam testy owulacyjne) zaczelo
          bolec mnie podbrzusze , dostalam zgagi i czesto sikalam teraz dostalam jeszcze
          mdlsci , kreci sie w glowie ,piersi niemieszcza sie juz do dawnego
          biustonosza...sa niesamowicie pelne (maz mowi ze inne niz przed okresem)wyszly
          na nich zylki...i znacznie pociemnialy mi brodawki...apetyt oczywiscie tez
          mam...ale nie na jakies szczegolne rzeczy...tzn mam na wszystko czego akurat
          niemam w lodowce hehe..aha i moze takie glupie pytanko:pochwa jest nadal tak
          miekka jak w okresie owulacji...a nawet znacznie bardzieje...czy to normalne??
          zrobilam dzis test i wyszedl ujemny...do okresu zostaly mi 2 dni...kiedy
          wykonac nastepny test i czy to wogole moze byc ciaz...dziekuje i sorki ze tak
          sie rozpisalam...
    • samboraga Re: Test-co mam myslec? 01.06.05, 11:49
      to ja się dołączę ze swoim...
      to moja druga ciąża, ale wtedy było prościejwink

      czy ktoś wie jak zmienia się stężenie hcg od zapłodnienia - bo wychodzi mi na
      to, że dziecię 'powstało' w czasie niepłodnym, 2-3 dni przed miesiączką...
      biust już dwukrotnie większy (chyba druga ciąża robi swojewink a test negatywny
      (termin miesiączkiu minął tydzień temu)

      to ktoś może wie jak wzrasta hcg?
      • bulacik Re: Test-co mam myslec? 01.06.05, 11:57
        Przepisze Ci "normy" z kartki, która dostałam w laboratoium - 1-2 tydz. ciązy -
        16-156 mIU/ml; 2-3 t.c. 101-4870; 3-4 t.c - 1110-31500, 4-5tydz.c-2560-82300; 5-
        6t.c. 23100-151000 - jesli to wczesna ciąza, to więcej nie będę pisała smile
        Zaznaczam, że u mnie między 1 a 2. t.c (licząc od zapłodnienia, bo wg licznika
        ginekologicznego, to 3-4) betz Hcg wyszła ponięzej 1, a ciążą jest smile

        pozdraiwma

        paulina
        • tynia3 Re: Test-co mam myslec? 01.06.05, 12:01
          Już pomijając normy i takie tam, mnie w pierwszej ciaży test wyszedł
          negatywnie, miałąm nawet plamienie, które uznałam za okres... . Kolejny test
          nie pozostawiał już jednak wątpliwości - ciąża wink))! Bądź cierpliwa.
          A masz jeszcze jakieś objawy? Ból piersi np., mdłości, zawroty głowy, częstsze
          siusiu? Hmm?
          • feema-to-ja Re: Test-co mam myslec? 01.06.05, 12:12
            piersi -nic, mialam lekki bol brzucha ale dzisiaj cisza, temperatura pow 37,
            dzisiaj troche mi niedobrze no i w niedziele powinnam dostac okres ale nie
            dostalam. A zawsze mialam co do dnia.
            • tynia3 Re: Test-co mam myslec? 01.06.05, 12:16
              Moze dziś sobie powtórz test? tylko poproś o taki dosc czuły.
              • feema-to-ja Re: Test-co mam myslec? 01.06.05, 12:18
                poczekam do niedzieli i zatestuje rano.
                • tynia3 Re: Test-co mam myslec? 01.06.05, 12:22
                  feema-to-ja napisała:

                  > poczekam do niedzieli i zatestuje rano.

                  To gratuluję opanowania wink)). Ja robiłam testy non stop wink)).
                  Ale masz rację. I uszy do góry.
                  • feema-to-ja Re: Test-co mam myslec? 01.06.05, 12:24
                    ja robilam non stop w zeszlym miesiacu, meczylam siebie i mojego lubego. W tym
                    cyklu obiecalam sobie, ze bede na luzie. Jak na razie nawet niezle mi to
                    wychodzi. Co zmienie tym, ze bede chodzic po scianach? nic...
                    • tynia3 Re: Test-co mam myslec? 01.06.05, 12:30
                      To dobrze wróży, taki spokój.
                      My jak zdecydowaliśmy się na dziecko, to po pierwszych dwóch próbach szalałam z
                      testami wink)). W następnym miesiącu odpuściłam, gdy zobaczyłam wynik negatywny,
                      a poniewaz @ nie przyszła, test powtórzyłam dużo później. I, jak pisałam, były
                      2 kreski.
                      pzdr i trzymam kciuki
                      • feema-to-ja Re: Test-co mam myslec? 01.06.05, 12:34
                        dziekismile
                        • samboraga Re: Test-co mam myslec? 01.06.05, 13:10
                          Feemka, w pirwszej ciąży to i ja nie miałam biustu, nic nie miałam, nic nie
                          czułam, a test wyszedł chyba 3-4 dni po miesiączce. Ale podziawiam cierpliwość!

                          A co do mnie - nudności w pierwszej ciąży nie miałam (dosłownie jeden raz,a i
                          to lekkie!), za to widzę że cos się dzieje po piersiach i po bolących żylakach
                          (hmm, spadek po poprzedniej ciążysad(()
                          Przytulaliśmy się w okresie niepłodnym, gdzieś wyczytałam, że testy wychwytują
                          stężenie po 10-dniach od zapłodnienia (ale nie wiem czy to prawda) - w każdym
                          razie nie wiem kiedy zrobić następny test. Chyba poczekam ze dwa dni...
                          Dziewczyny, dzięki za postysmile)))
                          • feema-to-ja Re: Test-co mam myslec? 01.06.05, 13:53
                            ja bym poczekala z tydzien-dla wiekszej pewnoscismile
        • edyta0 Re: Test-co mam myslec? 01.06.05, 12:10
          Bulacik, jak to możliwe, że beta ujemna a ciąża?
          • bulacik Re: Test-co mam myslec? 07.06.05, 12:19
            Dokładnie wiedziałam, kiedy będzie owulacja, tz. kiedy była smile Monitoring usg
            i testy, które pieknie pokazały po tygodniu stosowania dwie grubaśnie krechy,
            poza tym wszystkie objawy fizjologiczne, sluzik itd. Lekarz powiedział, że
            często tak się dzieje, ponieważ jajeczko zagnieżdza się a macicy między 5 a 12
            dniem po zapłodnieniu, więc dopuki ono nie jest w macicy, to nie ma hcg.
            Czasem własnie plamienie w terminie m-czki wskazuje na świeżą implantację i
            dopiero po terminie spodziewanej m-czki wyjdzie podwyzszona beta HCG. A może i
            laboratorium sie pomyliło, alebo robiąc na citonie przyłozyło sie smile

            W każdym razie dzidizus jest i ma juz 4 tygodnie, a więc 6 tc smile))))))

            pozdraiwma

            paulina
      • monias3 Re: do Samboraga 01.06.05, 13:52
        Wszystko wskazuje na to ,że mialas opóźnioną owulację. Jak sobie wyliczyłaś
        wg "kalendarzyka" ,to rzeczywiście mogłąs pomyśleć ,że to okres już niepłodny .
        Zreszta nie mógł to być przecież "okres niepł. " bo gdyby nie było
        jajeczkowania to byś nie zaszła -to logiczne.

        A moze mierzyłaś temp. i wiesz kiedy mialaś owulację?
        To by zmieniało postac rzeczy.
        • samboraga Re: do Samboraga 01.06.05, 15:01
          nie stosuję kalendarzyka

          natomiast 'zliczam' miesiączki - od pół roku okres trwa 21-24 dni i na tej
          podstawie wyliczyłam
          ale masz rację, jakieś przesunięcie pewnie się zdarzyłowink chociaż to by było 7
          dni (chyba dużo, prawda?)
          a że zajść w ciążę można i podczas stosuku w trakcie miesiączki - to też fakt,
          są takie przypadki opisane medycznie - chociaż b. rzadkie
          i właśnie zastanawiam się czy w moim przypadku nie mógł zajść właśnie
          taki 'cud' (2-3 dni przed 'spodziewaną' miesiączką to nie jest czas na
          zachodzenie o ile się orientuję w fizjologii)
          • lilith76 Re: do Samboraga 01.06.05, 15:08
            > natomiast 'zliczam' miesiączki - od pół roku okres trwa 21-24 dni i na tej
            > podstawie wyliczyłam

            to właśnie kalendarzyk

            2-3 dni przed 'spodziewaną' miesiączką to nie jest czas na
            > zachodzenie o ile się orientuję w fizjologii)

            jak najbardziej możliwe. niemożliwe jeśli na 100% wyznaczyłaś czas owulacji i
            spodziewasz się okresu na tej podstawie.

            każdej kobiecie z raz w życiu wydłużył/skrócił się cykl.

            ważne żeby dzieciak był zdrowy, a poród szybki smile
            • samboraga Re: do Samboraga 01.06.05, 15:33
              lilith76 napisała:

              > ważne żeby dzieciak był zdrowy, a poród szybki smile

              ooo, to to to właśniesmile)))
              zgadzam się w stu procentach

              a co do kalendarzyka - to wydawało mi się że to nie tylko same dni początku
              miesiączki, ale tez mierzenie temperatury, a tego nie robiłam - dlatego tez
              trudno określić mi owu obecnie...
              • lilith76 Re: do Samboraga 01.06.05, 15:45
                kalendarzyk to sposób antykoncepcji oparty na wyliczniu dni płodnych i
                niepłodnych na podstawie kilku-kilkunastu ostatnich cykli. kobieta to nie
                regularnie działająca maszyna.
                ja nigdy w życiu nie miałam cyklu krótszego niż 28 dni (a zaznaczam je od
                niemal początku miesiączkowania), a tym razem chyba mi się trafił i może jestem
                w ciąży. jakby moje ciało same mnie chciało przechytrzyć wink

                mierzenie temperatury to jedna z metod npr i to dość skuteczna jeśli robiona
                rzetelnie. w dodatku ma się czasami co do dnia pewność kiedy się "zaciążyło" smile
                • monias3 Re: do Samboraga 01.06.05, 21:23
                  lilith świetnie Ci to wytłumaczyła.
                  I skoro piszesz , ze obliczyłas dzień spodziwanej @ na podstawie swoich
                  długości cykli to pewne , ze nie mogłas wiedzieć kiedy na pewno wystąpi owu.
                  7 dni opóźnienia to wcale nie dużo (stres, cięższa praca, choroba -to wszystko
                  wpływa na opóźnienie owu.)Mi czasem zdarza sie 4-dniowe opóźnienie i traktuje
                  to jako normę.
                  Największa pewność kiedy będziesz miała @ uzyskasz tylko poprzez mierzenie temp
                  (codziennie rano o tej samej porze )lub testy owulacyjne (ale to drogo
                  wychodzi). Jesli dodasz od dnia owu.12-16 dni to masz termin @. Oczywiście
                  podałam średnią wartość, musialabyś poobserwować się ile ten okres trwa u
                  Ciebie. U mnie np zawsze dokładnie 13 dni od pierwszego dnia podwyższonej temp.
                  I dlatego zawsze wiem kiedy przyjdzie wstręciula @.

                  • samboraga Re: do Samboraga 01.06.05, 22:58
                    dzięki Wam za wyjaśnieniasmile))
                    do tej pory działałam 'na czuja' tj. po innych reakcjach mojego ciała oraz
                    powiedzmy 'chęciach' określałam sobie te dni (ale oczywiście NIE BYŁ to mój
                    sposób na planowanie rodziny, ot po prostu taka obserwacja własnego ciała)

                    za kilak dni jak nie nadejdzie @ - powtórzę test i napiszę jak poszłosmile

                    jeszcze raz dzięki - człowiek się całe życie uczywink
                    w pierwszej ciąży wiedziałam już 3-4 dni po terminie @smile
                    • aiowa Re: do Samboraga 07.06.05, 14:28
                      Ja mam takie pytanko:tuzo po owulacji (stosowalam testy owulacyjne) zaczelo
                      bolec mnie podbrzusze , dostalam zgagi i czesto sikalam teraz dostalam jeszcze
                      mdlsci , kreci sie w glowie ,piersi niemieszcza sie juz do dawnego
                      biustonosza...sa niesamowicie pelne (maz mowi ze inne niz przed okresem)wyszly
                      na nich zylki...i znacznie pociemnialy mi brodawki...apetyt oczywiscie tez
                      mam...ale nie na jakies szczegolne rzeczy...tzn mam na wszystko czego akurat
                      niemam w lodowce hehe..aha i moze takie glupie pytanko:pochwa jest nadal tak
                      miekka jak w okresie owulacji...a nawet znacznie bardzieje...czy to normalne??
                      zrobilam dzis test i wyszedl ujemny...do okresu zostaly mi 2 dni...kiedy
                      wykonac nastepny test i czy to wogole moze byc ciaz...dziekuje i sorki ze tak
                      sie rozpisalam...
                      • ciszaa Re: 07.06.05, 17:33
                        możecie powiedzieć jaki śluz wskazuje na to że jest się już w ciąży?
                        • aiowa Re: 07.06.05, 19:05
                          ja mam taki bialawy ale nie zawsze...czasem jest poprostu przezroczysty a
                          czasem taki owulacyjny!!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka