Dodaj do ulubionych

śmierć dzidzi w brzuszku- przestaraszyłam się,

13.06.05, 22:06
dziewczyny w ostanich kilku dniach słyszalam od kilku osób znajomych
przerażające opowieści o kobietach które straciły zdrowe dzieci w ostatnich
tyg. ciazy z powodu owiniętej pępowiny....nie wiem juz czy to zbieg
okoliczności, czy rzeczywiście tak częstym zjawiskiem sa takie tragedie....czy
w ogóle mozna na czas temu zapobiec????? odpowiedźcie cos bo ja nie moge przez
to zasnąć

Ania i 29 tyg Hanusia
Obserwuj wątek
    • baas1 Re: śmierć dzidzi w brzuszku- przestaraszyłam się 13.06.05, 22:23
      Moja Ala miała szyje owiniętą pępowiną, co wyszło na ostatnim USG w 39
      tygodniu, ale lekarz prosił , żebym nie panikowała, bo on to stwierdza jako
      fakt medyczny, a nie niebezpieczeństwo. Urodziłam Alę w 42 tygodniu, przed
      porodem połozna obejrzała wynik USG i stwierdziła: aha, szyja owinięta
      pępowiną. I nic więcej. Powiedziała, ze to jest tylko wskazówka dla niej co do
      prowadzenia porodu. A muszę powiedzieć, że różni znajomi jak słyszeli przed
      porodem, że owinięta pępowiną to od razu przerażenie.No ale oczywiście nic się
      nie stało.
    • agnieszkaela Re: śmierć dzidzi w brzuszku- przestaraszyłam się 13.06.05, 22:27
      Mi polozna powiedziala, ze zadko sie zdarza aby smierc nastapila wlasnie z
      powodu owiniecia pepowina. Zreszta ponoc czesto dzieci maja zawinieta pepowine
      ale dopiero w czasie porodu, wtedy kiedy dodatkowo jest ona za krotka, moze top
      stanowic problem. Ale i tak sobie lekarze wtedy z tym radza.
      Nie denerwuj sie, a najlepiej nie sluchaj i nie czytaj takich historii, bo choc
      tragedie sie zdarzaja, nie oznacza to, ze spotka to Ciebie, a myslac o
      wszystkich mozliwych komplikacjach stresujesz Maluszka.
      Pozdrawiam, Agnieszka
    • isia_50 Re: śmierć dzidzi w brzuszku- przestaraszyłam się 14.06.05, 05:51
      Też ostatnio czytałam kilka razy o dzidziusiach owiniętych pępowiną. Potem moja
      dzidzia w zeszłym tygodniu nie chciała się ruszać, więc panika zupełna. Byłam u
      mojej lekarki i co się dowiedziałam, że co drugie dziecko rodzi się owinięte
      pępowiną i nic się nie dzieje, w czasie porodu po prostu kontroluje się tętno
      dziecka i to mówi co powinno się zrobić, czy nic złego się nie dzieje, czy jest
      wskazanie do cc. A groźne jest nie tylko owinięcie szyji, ale i np. stópki -
      jeśli zaciska samą pępowinę, bo to przez nią dotleniane jest dziecko. Na
      szczęście takie przypadki to naprawdę wielka rzadkość.
      Iza
      też 29 tc (na kiedy masz termin? ja na 3.09.)
      • gabi67 Re: śmierć dzidzi w brzuszku- przestaraszyłam się 14.06.05, 07:58
        Moje dzieci były podwujnie owinięte pepowiną i nic się nie stało trzeba
        współpracowac z położną a wszystko będzie dobrzesmileNie słuchaj o takich
        skrajnych przypadkach bo Ci to na dobre nie wyjdziesmile
        Pozdrawiam Gabi
      • mala.mi2 Re: śmierć dzidzi w brzuszku- przestaraszyłam się 14.06.05, 10:23
        ja mam termin na 30.08...winkrodze na Wołoskiej
      • lolita27 do Isi_50 14.06.05, 10:39
        Co Ci powiedziala Twoja gin jak nie czulas malenstwa przez tydzien??? Ja przez
        ostatnie dwa tygodnie nie czuje malenstwa, rusza sie ale nie kopie mnie jak
        kiedys??? Tez sie troszke martwie..
        Ewelina 27 tc
    • limes1 Re: śmierć dzidzi w brzuszku- przestaraszyłam się 14.06.05, 09:02
      Natychmiast zmień znajomych. Ludzie, którzy raczą kobietę w ostatnich
      tygodniach ciąży takimi opowieściami, powinni być izolowani. Skoro zaczęłaś się
      tym martwić, to znak, jak to wpłynęło na Twoją psychikę, i tak już rozchwianą
      przez hormony. A zastanowiłąś się (i ci "życzliwi" ), jak Twoje nerwy wpływają
      na dziecko? Ono jest doskonałym barometrem Twojego nastroju. Skoro Ty się
      denerwujesz, Maleństwo również. A przecież nie o to chodzi. Pozdrawiam.
    • pimpek_sadelko Re: śmierć dzidzi w brzuszku- przestaraszyłam się 14.06.05, 09:08
      powinnas dostac kilka solidnych klapow a Twoi znajomi kilka mocnych kopniakow!
      Ty za to, ze sluchasz, a oni za to, ze ciezarna stresuja!
      bedzie dobrze, tylko juz nie sluchaj tych bzdur!
    • asia9617 Re: śmierć dzidzi w brzuszku- przestaraszyłam się 14.06.05, 09:50
      Cześć mała smile
      Całkiem nie dawno,mama mi opowiadała o podobnym incydencie,tylko,że to tyczyło
      się mnie, ja przy porodzie byłam owinięta pępowina przy szyji,i okazuje się ,że
      młodszy brat również tylko,że on przez brzuszek ja mam już 25 lat i wyobraż
      sobie,że kiedyś ginowie nie mieli super sprzętu,aby sprawdzić co się dzieje, u
      mojej mamy sprawdzanie czy ja żyję odbywało się przez przyłożenie słuchawki do
      brzuszkasmile)a teraz z takim postępem medycyny i dużej ilości świetnego sprzętu
      mamy dużo lepiej niż kiedyś miały nasze mamy a pomimo wszystko żyjemy i mamy
      się całkiem nieżle ,więć nie martw się,bo zawsze w każdym momencie,kiedy coś
      Cię niepokoi możesz zaczerpnąć opini gina lub zrobić USG w ostateczności.
      I zmień towarzystwo,oni są okropni,powinni bardziej optymistycznie podchodzić
      do życia i ciężarnej a nie na koniec takie opowiadac historie.
      Pozdrawiam Asia i 25tyg.brzusiosmile
    • jakw Re: śmierć dzidzi w brzuszku- przestaraszyłam się 14.06.05, 10:16
      Po prostu niektórzy, jak widzą kobietę z brzuszkiem, od razu przypominają sobie
      wszystkie mrożące krew w żyłach historie, które słyszeli w ciągu całego życia i
      od razu muszą nimi kobietę uraczyć.
      Jak zapobiec? Jak znajomi zaczynają takie historie nawijać - poprosić, żeby
      zmienili temat.
    • kamea78 Re: śmierć dzidzi w brzuszku- przestaraszyłam się 14.06.05, 12:57
      Dziewczyny, nie straszmy się...
      • gabi67 Re: śmierć dzidzi w brzuszku- przestaraszyłam się 14.06.05, 13:03
        Głupota na maxa normalnie nie mam pytań po co takie posty ,to tylko sianie
        panikisad
        • mala.mi2 Re: śmierć dzidzi w brzuszku- przestaraszyłam się 14.06.05, 13:30
          ja napisałam ten post, gdyz na prawde strasznie mnie te historie
          przeraziły...nie miałam zamiaru nikogo straszyć,,,jesli sie tak stało to bardzo
          przepraszam...szukałam tylko pocieszenia, bo nie mam sie komu wygadać....sad

          pozdr, Ania & Hanusia (zaczynamy 30 tc)
      • r.kruger Re: śmierć dzidzi w brzuszku- 14.06.05, 13:43
        Takie przypadki zdarzają się rzadko.Jeśli masz obawy poproś lekarza o dodatkowe
        usg.To normalne że jeśli ktoś ma obawy szuka wsparcia i informacji.
    • mkonkol Re: śmierć dzidzi w brzuszku- przestaraszyłam się 14.06.05, 15:30
      Amelia również rodząc się była "owinięta koralami" wink Strasznie szalała w
      brzuchu. Poród przebiegał normalnie, córa zdrowa.
      • kinada Re: śmierć dzidzi w brzuszku- przestaraszyłam się 14.06.05, 19:11

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka