camina
26.06.05, 13:27
Dziewczyny, mam problem.
Ciąża zagrożona od samego początku, zakaz robienia wielu rzeczy m.in.
współżycia. Organizm dzięki Bogu się zablokował, mąż też, więc jakoś leci. No
ale orgazmy pojawiają sie we śnie - budzą mnie często nad ranem. Zaczęłam się
więc zastanawiać czy taka wstrzemięźliwośc ma sens skoro i tak mam orgazmy,
czy nie lepiej by było mieć je z mężem (oczywiście pzry pieszczotach a nie
współżyciu). Lekarz powiedział na początku: Nie wolno współżyć, więc co z
tymi orgazmami?
Jak to jest u was?