Dodaj do ulubionych

Noworodek w autofoteliku

27.06.05, 13:22
Właśnie kupiłam fotelik samochodowy, z myślą o tym,że przywiozę w nim
maleństwo ze szpitala. A teraz tak na niego patrzę, oglądam i zachodzę w
głowę jak zapiąć dziecko tymi pasami, skoro one przypadają dokładnie tam
gdzie niezagojony jeszcze pępuszek. Przecież te pasy mogą go uszkodzić. Co o
tym myslicie?
Obserwuj wątek
    • izia30 Re: Noworodek w autofoteliku 27.06.05, 13:32
      nie boj sie tak, niczego nie uszkodzisz...
      • dariaza Re: Noworodek w autofoteliku 27.06.05, 13:40
        a poza tym to takie Maleństwo i takie przeżycie jak jazda samochodem bez
        przytulenia do mamy? sad
        • fruwajka1 Re: Noworodek w autofoteliku 27.06.05, 13:47
          Z jednej strony brak przytulenia,a z drugiej strony prawie 30 kilometrów ze
          szpitala.Jeżeli zaszłaby np konieczność cesarki to wolę mieć fotelik, bo nie
          wiem czy przez tak długą trasę będę wstanie trzymać dziecko na rękach, a te
          polskie drogi..No i bezpieczeństwo..
          • chimba Re: Noworodek w autofoteliku 27.06.05, 13:57
            O Boże, przepraszam, ale nie mogę, nie chcę nikogo urazić, dobra policzyłam do
            10. Noworodek (jak i inne dzieci do 12 lat, moze coś pokręciłam) powinny
            jeździć tylko w fotelikach z atestem. Nie można trzymać dziecka na rękach, te
            kilkanaście minut nikogo nie zbawi, i najważniejsze w tej chwili jest
            bezpieczeństo dziecka, a to tylko za sprawą fotelika, Ty nie jesteś w stanie
            zapewnić bezpieczństwa maluszka mając go na rękach, już przy gwałtowniejszym
            hamowaniu może coś się stać. Naprawdę maleństwu w foteliku nic się nie stanie,
            jak nie bedzie na rękach - nie bedzie miał urazu psychicznego - a bez fotelika
            może, nie musi stać coś gorszego niż brak chilowego kontaktu z mamą. Zresztą
            zawsze można trzymać maluszką za rączkę...
            Apeluję o rozsądek i o przewóz dzieci w fotelikach.
            A takiemu małemu nic sie nie stanie, jełsi chodzi o pępuszek...
            Pozdrawiam
            • dariaza Re: Noworodek w autofoteliku 27.06.05, 14:05
              nie, no pewnie, że kupię fotelik i będę Maluszka w nim wiozła mimo, że ze
              szpitala mam jakieś 8 min do domu. ja się tylko tak trochę rozkleiłam na samą
              myśl.
    • wiatr_na_szczycie Re: Noworodek w autofoteliku 27.06.05, 13:55
      ale przeciez go ubierzesz wink))))))))
    • mika_p Re: Noworodek w autofoteliku 27.06.05, 13:59
      Zapniesz normalnie, nie przejmuj się. Pępek od klamry pasa oddziela co najmniej
      warstwa ubranka i podkładka pod klamrę, poza tym, czesto pielucha i więcej
      ubranek. Kikut pępowiny to naprawdę niewielka rzecz, a bezpieczeństwo dziecka w
      trakcie drogi do domu - nie do przecenienia.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka