Cześć,
Właśnie wróciłam od lekarza .Jak co miesiąc wstawiłam się z aktualnymi
badaniami na kontrolę.Dodam ,iż jestem w 14,5tc .Chciałam sprawdzić i
zobaczyć swoją kruszynkę na usg,a w związku z tym że jestem panikarą i
wyolbrzymiam wszystko, takie usg daje mi poczucie spokoju i pewności że
wszystko jest ok (oczywiście na jakiś czas)

. Niestety lekarz ( dodam że
był na zastepswtie ,gdyż moja ginka jest na urlopie)odmówił mi zrobienia usg
bo jak powiedział "JA PRACUJĘ DO 10.00 I NIE MAM CZASU ZROBIĆ PANI USG.TYLKO
4 RAZY MOŻNA JE ROBIĆ W CIĄGU CAŁEJ CIĄŻY". Więc go pytam " a spokój matki?"
a on " na zrobienie usg musza byc konkretne wskazania.Pani robiłą sobie usg
miesiąc temu.to wystarczy"....
Dziewczyny, myślałam że mu coś zrobie.Czy miał prawo odmówić zrobienia mi usg?
pozdrawiam,
sylwik25