Dodaj do ulubionych

WADY GENETYCZNE

07.07.05, 15:29
Dziewczyny,
jestem w 21 tygodniu i na wczorajszym USG okazało się, że Dzidziuś nie
rozwija się prawidłowo. Są duże wskazania na wady genetyczne (nieprawidłowo
zbudowane serduszko, móżdżek, za mało płynu owodniowego... generalnie szkoda
gadać), co potwierdziło jeszcze dzisiaj 3-ch lekarzy ze Św. Zofii.
W przyszłym tygodniu czeka mnie seria badań u specjalisty kardiologa, pobiorą
krew pępowinową by potwierdzić tę dość prawdopodobną diagnozę oraz ostateczna
rozmowa z profesorem genetyki, który ma nam pomóc podjąć decyzję.
Nie wiem jak przeżyję te następne dni.... serce już mi chyba pękło... mam 28
lat, nigdy nie chorowałam, dbałam o siebie i Maluszka, wszystko było do tej
pory prawidłowo (to było już 4-e USG) i nagle teraz taka bomba. To podobno
się zdarza w 1 na 900 przypadków...
Nie wiem jak będę dalej żyła... kochałam to Maleństwo przez całe 5
miesięcy... a teraz nie mogę nic zrobić by mu pomóc... na dodatek
najnormalniej w świecie się boją, bo nie wiem co mnie jeszcze czeka po
potwierdzeniu najgorszego scenariusza.
Czy któraś z Was słyszała jaka jest procedura wywołania poronienia w 2-gim
trymestrze ciąży? Czego się spodziewać? Ile ten koszmar jeszcze potrwa?
Przepraszam za ten ponury temat
Monia
Obserwuj wątek
    • pimpek_sadelko Re: WADY GENETYCZNE 07.07.05, 15:38
      strasznie mi przykro!sad
      wejdz na trudna ciaze i poszukaj dziewczyny o nicku aleksia-si.
      u jej coreczki wykryto zespol turnera w najcezszej, pelnej postaci. coreczka
      odeszla ok 23 tc, aleksia musiala ja urodzic. z tego co orientuje sie, jesli
      trzeba bedzie u Ciebie cos indukowac to bedzie to juz porod a nie poronienie.
      nie wiem co Ci mam powiedziec, jest cholernie przykro, slow brakujesad
    • amwaw Re: WADY GENETYCZNE 07.07.05, 15:52
      Tak mi strasznie przykro. Nie wiem nawet jak wyrazić jak bardzo.
      Spróbuj może na "chore dziecko, strata dziecka"- na pewno ktoś pomoże jeżeli
      chodzi pytanie zabieg w 2 trymestrze. Wiem, że jedna z dziewczyn w 3-cim miała
      tak jak pisze Pimpek, ale ad 2-giego- nie wiem.
      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=16556

      W św Zofii są świetni fachowcy i wspaniali ludzie. Na pewno zajmą się Tobą
      najlepiej jak potrafią, zrobią wszystko co w ich mocy, żeby pomóc Ci przez to
      przejść.

      Ola
    • kruszyna40tc Re: WADY GENETYCZNE 07.07.05, 16:02
      Brak mi słów współczucia, bo co można powiedzieć, jak tu pocieszyć? Każdy
      komentarz będzie głupi i nie na miejscu. Nikt z nas nie ma wpływu na
      bezwzględną ruletkę genetyczną… Nie słyszałam o wywoływaniu poronienia w tak
      zaawansowanej ciąży – chyba nie ma wyjścia i trzeba zaufać lekarzom…
      Ściskam Ciebie Moniu i Twojego Maluszka z całego serca - serce samo mi się
      ściska …
      Czytałam Twoje poprzednie posty i zapamiętałam je, bo planowałaś rodzić w
      Wołominie tak jak ja wcześniej… nawet nie wiem, co napisać dalej… Dlaczego nikt
      wcześniej niczego nie zauważył? Czy USG wykonano prawidłowo? Kiedy byłam w
      ciąży z moją starszą córeczką też jedno z badań wykazało, że płód przestał się
      rozwijać – kazali mi powtórzyć badanie z podejrzeniem martwej ciazy – jednak
      przy kolejnym USG okazało się że wszystko jest OK. Tyle, że to był 8 tydzień
      ciąży - nie 21…

      • stokrotka26 Re: WADY GENETYCZNE 11.07.05, 12:31
        jestesmy z Toba.Badz dzielna.
        • rakastan Re: WADY GENETYCZNE 11.07.05, 12:44
          Leżałam z dziewczyną na patologii ciąży, która miała podobną sytuację. Ona była
          20 albo 21 tydzień ciąży. Stwierdzono u niej wadę genetyczną u dziecka, ale
          dziecko nie miało również wykształconych kończyn. Ustalili, że dziecko miało
          się narodzić naturalnie. Jak mi później opisywała jakaś maszyna dawkowała jej
          duże dawki chyba oksytocyny. Byłam u niej jak była po pierwszej próbie i
          jeszcze nie urodziła. Niestety nie wiem do ilu prób przystąpiła, bo już sama
          urodziłam.
          Trzymaj się. Ona na początku płakała, ale potem była dzielna.
          Ewa
    • kamea78 Re: WADY GENETYCZNE 11.07.05, 12:44
      Genetyka to ruletka. Kazdy z nas ma uszkodzone geny, nie szukaj winy w sobie.
      Decyzja nalezy do Ciebie - ciężko, wiem. W mojej rodzinie są też przypadki
      upośledzeń. Pracowałam z dziećmi upośledzonymi, znam rodziców i to co muszą
      czasami przeżyć. Jeśli zdecydujesz się urodzić, wiedz, że to trud, ale
      satysfakcja ogromna. Zawsze mówiliśmy, ze te dzieci to takie nasze promyczki.
      • e.kadziela Re: WADY GENETYCZNE 11.07.05, 13:10
        ... nie wiem co Ci powiedzieć...
        Trzymaj się, bądź dzielna.
        Jestem z Tobą i Maluszkiem.
        Ewa z Mają
    • dorota751 O Boże, jaka to trudna decyzja... 11.07.05, 13:17
      ... czy w takim przypadku, lekarz pyta się ciężarnej, czy chce donosić ciążę i
      urodzić dziecko, wiedząc, że ma wady genetyczne? Czy dają jakiś wybór? Do tej
      pory wydawało mi się, że w tak zaawansowanej ciąży nic nie da się zrobić -
      trzeba urodzić. A ja sama... nie wiem, czy gdyby ktoś dał mi taki wybór
      potrafiłabym podjąć decyzję. Powtórzę jak w tytule: Boże, jakie to trudne!!!
      Dorota
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka