09.07.05, 15:12
Chciałąm zapytać czy też macie podobne odczucia do moich. Jestem już prawie
na mecie, jeszcze kilka dni mam nadzieję (termin mam od 25 czerwca do 19
lipca). Na początku 9 miesiąca nie mogłam wcale spać. Budziłam się w nocy
np.o 2 i zaczynałam sprzątać. Później energia mnie rozpierałą, łaziłąm, nie
mogłam usiedzieć spokojnie na miejscu. Myślałam że to już bo czytałam że taka
wzmożona aktywność ma miejsce przed samym porodem. Ale nagle wszystko się
zmieniło. Od jakiś 2 tygodni spię praktycznie non stop. Jak nie śpię to
słaniam się po domu i ledwo kontaktuję. Nawet do łazienki w nocy się już
prawie nie budzę. Zaczęłam pić nawet lekkie kawki bo nie mogę tego wytrzymać
że zdarza mi się usypiać na siedząco. Macie coś takiego??? Dodam że się nie
przemęczam. Przez całą ciążę nie pracowałam, siedzę w domku, nie powinnam być
taka zmęczona.
Obserwuj wątek
    • punia9 Re: Śpiąca 09.07.05, 16:37
      Ja jestem w 35 tygodniu, czyli początek 9 miesiąca i też nie mogę spać, energia
      mnie rozpiera ( właśnie z mężem maluję maluszka pokoik ). Choć bywają dni gdzie
      jestem " flaczkiem", cały czas śpię czytam itp. Ja też całą ciążę jestem na
      zwolnieniu. Myślę że jest to spowodowane tym wyczekiwaniem i myślami o
      narodzinach naszych istotek miłości.
      Życzę Ci powodzenia i niedługiego spotkania z twoim maluszkiem

      Punia ze swoim 35 tyg. maluszkiem
      • sierpniowka Re: Śpiąca 09.07.05, 16:40
        34 tc i to samo. z tym ze najpierw etap pelnej mobilizacji (to ja maluje
        mieszkanie a nie maz smile) a pozniej... z walkiem w reku zasypiam pod sciana smile
        nawet nie wiem kiedy smile
        spijcie poki mozecie smile
        pozdrawiam
        joanna

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka