julcia81
09.07.05, 15:12
Chciałąm zapytać czy też macie podobne odczucia do moich. Jestem już prawie
na mecie, jeszcze kilka dni mam nadzieję (termin mam od 25 czerwca do 19
lipca). Na początku 9 miesiąca nie mogłam wcale spać. Budziłam się w nocy
np.o 2 i zaczynałam sprzątać. Później energia mnie rozpierałą, łaziłąm, nie
mogłam usiedzieć spokojnie na miejscu. Myślałam że to już bo czytałam że taka
wzmożona aktywność ma miejsce przed samym porodem. Ale nagle wszystko się
zmieniło. Od jakiś 2 tygodni spię praktycznie non stop. Jak nie śpię to
słaniam się po domu i ledwo kontaktuję. Nawet do łazienki w nocy się już
prawie nie budzę. Zaczęłam pić nawet lekkie kawki bo nie mogę tego wytrzymać
że zdarza mi się usypiać na siedząco. Macie coś takiego??? Dodam że się nie
przemęczam. Przez całą ciążę nie pracowałam, siedzę w domku, nie powinnam być
taka zmęczona.