Dodaj do ulubionych

31tydz- skurcze

04.08.05, 17:21
dziewczyny w poniedzialek zaczelam 31 tydz ,w ten dzien tez bylam u gina ,
jest wszystko ok niunia zdrowa , silna , ale na nastepny dzien obudzil mnie
strasznie mocny skurcz, tzn bol taki jak przed okresem tylko ze strasznie
mocny , moja siostra miala takie 2 tyg przed porodem, skurcze trwaly cal;y
dzien, na nastepny dzien tez byly ale lekkie i czulam tak jak by mala
naciskala mi na miednice,a przy jakims ruchu nogami ciagnelo mnie wszystko
tak dziwnie, dzisiaj mam zadko lekkie skurcze ale jakas taka jestem ,nie wiem
jak tak dalej bedzie tzn do jutra to chyba wybiore sie do lekarza.
co wy na to czy ktoras z was miala albo ma podobnie.]

pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • emma_euro_emma Re: 31tydz- skurcze 04.08.05, 18:05
      Tak, ja miałam podobnie w 33 tc i okazało się, że było zagrożenie przedwczesnym porodem; musiałam brać Fenoterol i oszczędzać się. Leć do lekarza - nie ma co sobie później pluć w brodę, że "mogłam iść, a nie poszłam".
      Pozdrawiam.
      Kasia
    • isia_50 Re: 31tydz- skurcze 04.08.05, 18:32
      Koniecznie idź do lekarza. U mnie takie skurcze w 34 tc były oznaką
      rozpoczynającego się porodu przedwczesnego. Na szczęście na patologii ciąży
      powstrzymali poród i dalej noszę moje szczęście pod sercem.
      Normalne jest do 10 skurczów w ciągu doby. Teraz gdy mnie łapią od razu biorę
      Relanium.
      Iza
      36 tc

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka