marica79
05.08.05, 12:23
Witam!!!!
Musiałam do Was napisać, bo od kilku dni chodzę z pełną głową pytań bez
odpowiedzi. W lutym straciła moje maleństwo w 9tc. Miałam zapalenie płuc,
gorączkę...i tak to się skończyło. Dwa miesiące temu zrobiłam sobie badania.
Progesteron wyszedł mi wzorcowy a prolaktyna 2x za wysoka. Z progesteronu
wynikało że owulacja mimo tego była. Pomyślałam, że powtórze badania jak
wróce z urlopu(wypoczęta) na tamte bowiem poszłam po całym ciężkim dniu
pracy. Niestety zaskoczyła mnie @. A w tym miesiącu bardzo bym chciała starać
się o dzidziusia. Ale boję się czy to nie jest ryzyko. Czy nie strace
maleństwa przez prolaktynę. Czytałam, że zbija ją się w czasie ciąży bez
ryzyka u dziecka, ale nie wiem... A chcę zacząć starania w sierpniu bo od
września wracam do pracy w przedszkolu i obawiam się infekcji (jakie miały
miejsce w poprzedniej ciąży).
Jak myślicie czy powinnam się starac, iść na żywioł, czy lepiej poczekać,
tylko, że mam już dość tego czekania...