barbara76
10.08.05, 12:16
Jestem na poczatku 37 tc. Lekarz podczas dzisiejszego badania byl nieco
zaniepokojony slabym biciem serca. Mowi sie, ze powinno byc miedzy 120 a 150.
U mojego dziecka spadalo nawet do 110. Czy ktoras z Was miala taka sytuacje?
Maly spal, wiec moze dlatego tak sie dzialo. Kiedy lekko sie ruszal tetno
dochodzilo do 140. Juz sama nie wiem czy mam sie niepokoic czy tez jest to
normalne?