I trymestr a praca??

12.08.05, 09:35
Hej w jaki sposób radzicie sobie w pracy z wszystkimi przypadłościami I
trymestru ciąży?? Ja czasami to usypiam na siedząco, a jak zaczyna boleć
brzuch to troszkę się krzywię na buzi i przez to trochę się dziwą w pracy.
Dodam że tam jeszcze nikt nie wie o ciąży. Jak wszystko będzie ok na USG to
powiem w przyszłym tygodniu....i już się boję tej rozmowy sad(

----
tickers.TickerFactory.com/ezt/d/1;12;125/st/20060328/dt/7/k/d453/preg.png
    • klaudynka5 Re: I trymestr a praca?? 12.08.05, 10:09
      Ja w pracy o ciąży musiałam powiedzieć już w 6tc. Powodem było poronienie
      zagrażające. Dostałam leki, miesiąc zwolnienia z pracy i zalecenie, że mam
      odpoczywać i nie stresować się. Ale za nim mogłam rozpocząć leniuchowanie to
      czekała mnie rozmowa z szefem, której bardzo ale to bardzo się bałam.
      O dziwo szef zareagował wspaniale (sam nie ma dzieci). Powiedział mi, że on
      mnie doskonale rozumie, bo oni z żoną też wiele w swoim życiu przeszli i wie
      jak to jest. Jeżeli muszę leżeć to mam leżeć i myśleć o dziecku i starać się
      nie denerwowć. Byłam bardzo zaskoczona taką reakcją, ale od razu poczułam ulgę,
      że tak gładko poszło.
      Taka rozmowa chyba zawsze jest stresująca. Trzymam za Ciebie kciuki.
      • martusia251 Re: I trymestr a praca?? 12.08.05, 10:21
        Ja w I trymestrze myslałam że się wykończe, cały czas wymiotowałam. Jak
        wracałam z pracy nie byłam w stanie nic robić tylko spać. Teraz już tylko 2
        tygodnie do końca, czuje się dobrze, na pocieszenie dodam że od 7 miesiąca
        czułam się bardzo dobrze
      • robbea1 Re: I trymestr a praca?? 12.08.05, 10:25
        Ja ze zwolnieniem będę miała troszkę gorzej, pracuje w biurze rachunkowym i w
        większości wykonuję pracę którą moje inne koleżanki nigdy nie robiły i poprostu
        moga nie wiedzieć jak ją wykonać. Oprócz tego mój przewidywany termin porodu
        przypada w najgorętszym okresie w biurze - bilanse, zeznania podatkowe. Dlatego
        tak boję się tej rozmowy...

        ----
        tickers.TickerFactory.com/ezt/d/1;12;125/st/20060328/dt/7/k/d453/preg.png
        • hanka45 Re: I trymestr a praca?? 12.08.05, 10:29
          robbea1 napisała:

          > Ja ze zwolnieniem będę miała troszkę gorzej, pracuje w biurze rachunkowym i w
          > większości wykonuję pracę którą moje inne koleżanki nigdy nie robiły i
          poprostu
          >
          > moga nie wiedzieć jak ją wykonać.

          Hmm...to może zacznij ktorąś z koleżanek przyuczać?
          Wiesz, ciąża to nieprzewidywalny okres. Ja jak byłam w 7 tygodniu, to
          planowałam, że będę pracować do końca. I co? Od 13 tygodnia leże plackiem w
          domu. Rozmowa z szefem była okropnie stresująca, ale jakoś przeżyłam. I teraz
          juz wiem, że nie ma ludzi niezastąpionych. Zwłaszcza w pracy.
          lilypie.com/days/060101/4/0/1/+10[/img][/link][/center]
    • s.mal Re: I trymestr a praca?? 12.08.05, 10:28
      cześć,
      a w którym jesteś tygodniu ciąży bo u mnie w pracy też jeszcze nie wiedzą.
      u mnie to dopiero 6 tydzień i nie mam żadnych objawów.
      • robbea1 Re: I trymestr a praca?? 12.08.05, 10:39
        Jestem w 7 tyg. licząc od OM i też oprócz lekkich mdłości i bólów piersi i
        brzuszka nic jeszcze nie widać.

        ----
        tickers.TickerFactory.com/ezt/d/1;12;125/st/20060328/dt/7/k/d453/preg.png
Pełna wersja