KTG na NFZ?

17.08.05, 10:48
Witam, mam pytanie w imieniu mojej bratowej, czy badanie KTG podlega pod NFZ?
Bratowa chodzi do lekarza państwowo, jest w 8 miesiącu ciąży i jeszcze nie
miała wykonanego tego badania a w piątek idzie na kontrolę i chciała bym
wiedzieć czy jej się należy? Z góry dziękuje za info i pozdrawiam
    • monia0000 Re: KTG na NFZ? 17.08.05, 11:07
      Jeszcze raz proszę o odpowiedz zorientowane mamy, zależy mi na niej bo cała ta
      ciąża mojej bratowej jest bardzo zaniedbana i choć tyle chciała bym jej pomóc,
      żeby wiedziała czego może żądać!
      • igulinda Re: KTG na NFZ? 17.08.05, 11:11
        ja od poczatku ciazy lecze sie prywatnie u lekarza, ktory jednoczesnie pracuje
        w szpitalu panstwowym, juz dwukrotnie bylam na KTG w tym szpitalu i nikt sie
        nawet nie pytal skad jestem, dwukrotnie wykonano mi to badanie bezplatnie.
        Mysle ze tak jest w kazdym szpitalu.
    • amoszyn Re: KTG na NFZ? 17.08.05, 11:19
      Ja całą ciążę chodze do dwóch lekarzy - prywatnego i państwowego. Prywatny robił mi KTG (koszt 30 zł) natomiast państwowy dał mi skierowanie do szpitala na takie badanie (byłoby bezpłatnie). Ponieważ on pracuje w innym szpitalu niz zamierzam rodzić (a zresztą i tak jest do kóńca sierpnia na urlopie) postanowiłam pójśc na KTG do szpitala gdzie będę rodzić. Tutaj nie moga mi zrobić KTG za darmo, bo nie prowadzi mnie ich lekarz, ale koszt tego badania tutaj też jest 30 zł więc żaden majątek.
      Nie wiem, czy Ci jeszcze bardziej nie namieszałam swoją wypowiedzią. Pozdrawiam i życzę aby wszystko ulożyło sie jak najlepiej.
      • monia0000 Re: KTG na NFZ? 17.08.05, 11:31
        dziękuje za info, bratowa nie leczy się prywatnie tylko na NFZ i z tego co
        wyczytałam to jej lekarz z przychodni mógł by jej dać skierowanie na badanie
        bezpłatne do szpitala tak? jeżeli poprosi to nie powinien odmówić? wspomne że
        jeszcze nikt jej nie zaprponował tego badania w przychodni.
    • santta Re: KTG na NFZ? 17.08.05, 11:48
      Ktg robi sie obligatoryjnie po terminie ewentualnie tuż przed terminem porodu.
      jezeli z ciaża twojej bratowej jest wszytsko ok, tzn ruchy sa wyraźne, lekarz
      na wizycie słucha tetna, a ona nie odczuwa zadnych skurczy to nie ma sensu
      robic KTG w 8 miesiacu ciaży. Ja jestem w 39 tygodniu ciaży i nie miałam
      robionego ktg ani razu i jakos wcale nie jest mi zle z tego powodu.
    • dodadada Re: KTG na NFZ? 17.08.05, 12:17
      Ja chodziłam prywatnie, moja pani doktor pod koniec ciąży kazała mi przychodzić
      do swojego szpitala na KTG 2 x w tygodniu, szłam do przygodni przyszpitalnej i
      mówiłam że na KTG i "pies z kulawą nogą" nie zapytał nigdy o skierowanie -
      ustawiałam się w kolejce "ciężarówek" i robili mi KTG, a lekarz kóry się akurat
      nawinął sprawdzał poprawność, miałam tak przy obu moich córciach jedna z 2000
      druga z 2002, teraz podejrzewam będzie podobnie. Pozdrawiam Dorota
    • blizniaczka1 Re: KTG na NFZ? 17.08.05, 12:46
      To ja muszę powiedziec, że mam wyjątkowego pecha. Za każdym razem ktg to wielki
      problem i na izbie przyjęć, gdzie po prostu robią śledztwo i nieprzyjemności
      oraz zaraz uświadamiają że ktg kontrolne kosztuje, nawet po terminie, i w
      poradni gdzie z kolei pies z kulawą nogą nie zainteresuje się przebiegiem
      ciąży, ktg wprawdzie wykonają, lekarz musi zbadać ale bynajmniej nie informują
      co i jak.
      Chora służba zdrowia.
      Chodzi o szpital kliniczny w dużym mieście na zachodzie Polski....
      Życzę więcej szczęśćia...
      • monia0000 Re: KTG na NFZ? 17.08.05, 13:09
        Dziękuję wszystkim za odpowiedzi ale teraz to doszłam do wniosku że badanie KTG
        nie należy się na NFZ, zależy to widzę od szpitala, przychodni czy też lekarzy -
        od ich dobrej woli, raz zrobią bez problemu gratis a raz trzeba się prosić lub
        płacić, czyli co do tego badania nie ma reguły....
    • isia_50 Re: KTG na NFZ? 17.08.05, 13:28
      Chodzę do lekarza prywatnie, ale na KTG kazał mi się zgłosić na oddział do
      Kliniki gdzie pracuje. Poszłam bez skierowania, powiedziałam, że ja od doktora
      X na KTG i zrobili bezpłatnie. To był 36 tc, na kolejne poszłam za 10 dni (w 37
      tc). Teraz zgłaszam się co tydzień. Bez skierowania, nawet nie mówię "od kogo"
      jestem. Przychodzę do dyżurki pielęgniarek i proszę o zrobienie. Nigdy nie ma
      problemu i jest bezpłatnie.
Pełna wersja