Dodaj do ulubionych

JA NIE CHCĘ SCHUDNĄĆ !

17.08.05, 21:12
Jestem w 28 tc. i utyłam już 12 kg. Bardzo się z tego cieszę, bo już
straciłam nadzieję, że kiedykolwiek przytyję. Okazuje się jednak, że bardzo
często kobiety po porodzie bardzo dużo tracą na wadze i ważą mniej niż przed
ciążą a ja naprawdę tego nie chcę. Obawiam się jednak, że nie uda mi się
zatrzymać swego tłuszczyku na dłużej. Zawsze miałam tendencję do chudnięcia.
Czy któraś z Was, która miała niedowagę przed ciążą zdołała po ciąży utrzymać
kilka kilogramów więcej?
Obserwuj wątek
    • oliwe Re: JA NIE CHCĘ SCHUDNĄĆ ! 17.08.05, 21:31
      Mam 165 cm i nigdy nie udało mi się dociągnąć do 50 kg. W ciąż przytyłam 18 kg
      z czego większość niestety mi zostało. Teraz ważę 60 kg a wskazówka na wadze
      ani rusz w dół.
      • uselinka Re: JA NIE CHCĘ SCHUDNĄĆ ! 17.08.05, 21:41
        Ja mam 164 cm i przed ciążą ważyłam 48 kg. Też nigdy nie mogłam dobić do 50-ki
        natomiast bardzo łatwo gubiłam kilogramy i dlatego teraz boję sie, że przy
        ogromnej ilości obowiązków związanych z dzieckiem nie będę w stanie
        zatrzymać "przy sobie" tych kilogramów które zdobyłam (i zdobędę jeszcze)
        podczas ciąży. Jednak po tym co napisałaś mam teraz nadzieję. Dzieki.
    • justa781 Re: JA NIE CHCĘ SCHUDNĄĆ ! 17.08.05, 22:14
      Ja mam 172 cm wzrostu. Jestem w 25 tc z drugim bobasem. Przed pierwszą ciążą
      ważyłam 53 kg. W ciąży przytyłam przepisowo 13 kg. Po urodzeniu Maksia schudłam
      10 kg w ciągu 3 miesięcy (bardzo dużo i długo karmiłam piersią), więc do ślubu
      wyglądałam ekstra. Niestety po ślubie dałam się namowić swojemu ginekologowi na
      zastrzyki z Depo-provery, żeby się zabezpieczyć przed ewentualną ciążą i
      strasznie po nich utyłam. Moja waga się zatrzymała na 63 kg! Teraz jestem w 25
      tc z drugim synkiem. Ważę 68 kg i to mnie trochę przeraża bo do końca jeszcze
      trochę czasu. Do porodu powinnam ważyć nie wiecej niż 76 kg. Ma to dla mnie
      ogromne znaczenie, bo każdy dodatkowy kilogram wpływa niekożystnie na mój chory
      kręgosłup. Już teraz kiepsko chodzę. Po porodzie zamierzam dużo karmić piersią i
      w ten sposób naturalnie (bez żadnych diet) zgubić kilogramy wink

      Bez obawy, po porodzie zawsze troszkę tłuszczyku zostaje smile

      Pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka