Dodaj do ulubionych

prosze o pomoc

31.08.05, 19:48
kochane powiedzcie mi czy ginekolog moze mi przypisac cos na przweziebienie
czuje ze sama sie nie wylecze bo juz glos mi sie zmienil i 36 i 9 juz na
termometrze a jestem w 18 tyg ciazy .. mam juttro umowiona wizyte u
ginekologa popoludniu zastanwiam sie czy rano isc do internisty z tym
przeziebienie... czy gin moze cos mi przypisze? jak myslicie?
pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • black_currant Re: prosze o pomoc 31.08.05, 19:51
      Może.

      Mi w ostatniej ciąży leki na bolące gardło przepisywał gin.
      Pewnie jeśli będzie to coś wyglądającego na poważniejszą chorobę niż
      przeziębienie, to wyśle Cię po prostu na konsultację do internisty.

      ---------------------------------------
      Ania - podwójna mama październikowa smile
      Emilka (1.10.2001)
      Grześ (18.10.2004)
    • amwaw Re: prosze o pomoc 31.08.05, 19:55
      Przeziębienia się nie leczy.Przeziębienie to choroba wirusowa- ona po prostu
      musi przejść( tydzień, czy bierzesz leki czy nie- i tak tyle samo trwa).Bierz
      witaminęC,pilnuje temp,a jeżeli boli gardło- tantum verde. Tyle można zrobić i
      tyle może zrobić lekarz.
      pozdrawiam
      • myfa80 Re: prosze o pomoc 31.08.05, 20:00
        dziekuje slicznie, w takim wypadku poprosze gina o cos na przeziebionko "zawala
        mi gardlo" goraczki nie mam jeszcze wysokiej z tym ze drapie juz w gardle tak
        ze kaszelek jest a po kaszelku suchym zaczyna bolec ...no nic mam nadzieje ze
        gin mi cos przypisze bo sposoby babcine nie pomagaja mi nic......
        pozdrowionka
        • lirio Re: prosze o pomoc 31.08.05, 20:08
          Zaszkodzić dzidziusiowi przy przeziębieniu może bardzo wysoka temperatura.
          Można ją zbijać lekami zawierającymi paracetamol (nie ibuprofen!!!), jak to nie
          działa szybko jechać do szpitala. Ginekolog na pewno Ci coś poleci na
          przeziębienie.
        • pajesia Re: prosze o pomoc 31.08.05, 22:24
          na bolące gardło dobre jest pędzlowanie gencjaną. Okropne w wykonaniu, ale super
          skuteczne. Ostatnio nawet zjadłam lody - i nic, żadnego bólu gardłaa...
          wcześniej miałam zakaz jedzenia lodów, ponieważ po każdym big milku zaliczałam
          antybiotyki, bo lżejsze leki nie dawały sobie rady z przeziębieniem gardła...
    • kotka.szrotka Re: prosze o pomoc 31.08.05, 20:10
      Mi pomógł homeopatyczny oscilloccocillum, syrop Stodal, syrop Pyrosal
      przeciwzapalny i przeciwgorączkowy i Tantum Verde. Babcine sposoby były do
      niczego. Staraj się to zaleczyć, mi pozostał okropny kaszel. Niby nic mi nie
      jest, tylko okropnie kaszlę - tchawica może się długo regenerować, ale ja mam
      skłonności do zapalenia tchawicy.
      • lirio Re: prosze o pomoc 31.08.05, 20:16
        Zestaw uważam świetny. Trzy razy uratował mnie od choróbska. Niestety ostatnio
        zostałam objechana na tym forum za leki homeopatyczne, więc się nie wychylam.
      • myfa80 Re: prosze o pomoc 31.08.05, 21:19
        ja chyba tez mam zapalenie tchawicy bo mnie tak pszydusza...
    • wisienka89 Re: prosze o pomoc 31.08.05, 20:42
      Hej! Ja jak byłam w ciązy 2 razy byłam strasznie rpzeziebiona..nazwalabym to
      nawet grypą. Normalnie umieralam. Gardło bolało mnie jak nie wiem
      co..kaszlałam.. gorączka. Nie zwróciłam sie z tym do swojego gin, asle poszłam
      do lekarza pediatry, bo uważałam, że gin jest od "dołu" a to co bedzie
      szkodzilo dzidzi najlepiej bedzie wiedzial pediatra. Pozwolił mi brac APAP, na
      gardło TANTUM VERDE ( to taki plyn do psikania w jamie ustnej) Oprócz tego
      łykałam witaminę C i ASCORUTICAL. To mi pomogło!
    • kotka.szrotka Re: prosze o pomoc 31.08.05, 20:50
      Mój zestaw też dostałam od pediatry, który kazał stosować przez 3 dni, jakby
      nie pomogło to antybiotyki. Nigdy nie wierzyłam w homeopatię ale tu już po
      dwóch dniach było lepiej. Acha, do tego wapno i rutinoscorbin. Teraz nie wierzę
      w babcine metody, żaden syrop z malin, lipowe herbatki i mikstury z czosnku,
      cebuli, miodu i cytryny. W każdym razie myślę, że homeopatyczne leki warto
      wypróbować od razu a nie czekać zbyt długona jakiekolwiek przeciwdziałanie. U
      mnie zaczęło się w piątek a że koniec tygodnia (jak zwykle w takich wypadkach)
      to czekałam do poniedziałku, żeby pójść do przychodni i sama próbowałam
      nieudolnie zaleczyć za co płacę do dzisiaj.
      • amwaw Re: prosze o pomoc 31.08.05, 21:01
        A. Przeszło Ci bo mniało Ci przejść-przeziębienie trwa 7 dni max i czego by z
        tym nie robić- przejdzie
        B. Były prowadzone bardzo szeroko zakrojone badania przez Francuzów którzy
        usilnie starali się udowodnić, że homeopatia działa. Homeopatia vs placebo
        1:1.Oba taksamo skuteczne, tyle, że homeopatia do tego sporo kosztuje.
        Były też tak na marginesie prowadzone badania na temat "babcinego" czosnku-
        wykazuje całkiem niezłą aktywność antybakteryjną,obniża dodatkowo ciśnienie
        krwi. Wybór ostatecznie jest klienta- ja wolę zapłacić50 gr za cośco faktycznie
        działa niż 20 za laktozę...
        pozdrawiam
        • myfa80 Re: prosze o pomoc 31.08.05, 21:26
          dziekuje kochane, chyba z rana pojde do pediatry....jesli pogorszy sie...
        • kotka.szrotka Re: prosze o pomoc 31.08.05, 21:34
          Czyli w ogóle nie warto nic robić i każde przeziębienie po 7 dniach przechodzi.
          Tylko szkoda, że się pokomplikowało i pozostawiło po sobie zapalenie tchawicy,
          mogło też zostawić zapalenie oskrzeli, płuc. Mi babcine sposoby nic nie dały,
          poszło w gardło. Naprawdę nie jestem fanem homeopatii, raczej antybiotyków i
          najchętniej od razu bym wzięłabym coś mocniejszego i właściwie żałuję, bioparox
          na gardło pomógłby na pewno i nie doszłoby do komplikacji. Od początku
          potrzebowałam czegoś co zaradziłoby bólowi gardła, przeciwkaszlowego, co
          preciwdziałałoby podrażnieniu tchawicy a syropki homeo świetnie się do tego
          nadały. Co do czosnku to lubię i zjadam w sosach, sałatach ale nie uchronił
          mnie przed przeziębieniem. Ja się zgadzam, że ma właściwości lecznicze, ale
          antidotum na wszytko to to nie jest. A w ogóle to nie wiem czy babcine sposoby
          i homeopatia się tak całkowicie wykluczają, w gruncie rzeczy i to i to oparte
          na środkach naturalnych, ziołach, miodach i jak dla mnie bez większej różnicy,
          tyle, że syropki z apteki chociaż kosztją to są jakoś konkretnie ukierunkowane
          bo mix z czosnku i cytryny jedynie podrażnił mi gardło.
          • amwaw Re: prosze o pomoc 31.08.05, 21:47
            > Czyli w ogóle nie warto nic robić i każde przeziębienie po 7 dniach
            przechodzi.
            Tak

            > Tylko szkoda, że się pokomplikowało i pozostawiło po sobie zapalenie
            tchawicy,
            > mogło też zostawić zapalenie oskrzeli, płuc.
            Nie analizujmy może aż tak głęboko co mogło się stać- to tak jakby powiedzieć,
            że grypa powoduje ciężkie choroby serca- zdarza się po prostu. Jeżeli było
            zakażenie bakteryjne, to nie było przeziębienie- to 2 różne rzeczy.

            Od początku
            > potrzebowałam czegoś co zaradziłoby bólowi gardła, przeciwkaszlowego, co
            > preciwdziałałoby podrażnieniu tchawicy a syropki homeo świetnie się do tego
            > nadały.

            Tak samo jak każde inne syropki działające łagodząco na gardło

            Co do czosnku to lubię i zjadam w sosach, sałatach ale nie uchronił
            > mnie przed przeziębieniem.

            No bo w takich ilościach uchronićnie mógł.Sałatka to sałatka- nie ma
            właściwości leczniczych.

            A w ogóle to nie wiem czy babcine sposoby
            > i homeopatia się tak całkowicie wykluczają, w gruncie rzeczy i to i to oparte
            > na środkach naturalnych, ziołach, miodach i jak dla mnie bez większej
            różnicy,
            > tyle, że syropki z apteki chociaż kosztją to są jakoś konkretnie
            ukierunkowane

            To znaczy, że nie bardzo rozumiesz na czym polega założenie homeopatii-
            "similis simulonibus curantum"-podobne lecz podobnym -to jest zupełnie inna
            bajka. Homeopatia w przypadku leków stałych to ogromne ilości laktozy,
            minimalnie nasączone środkiem w takich ilościach, że organizm nie ma prawa tego
            zauważyć. Na ziołach i miodach to masz oarte natymianeki podbiał- homeopatię
            nie.

            > bo mix z czosnku i cytryny jedynie podrażnił mi gardło.
            O takim sposobie leczenia nawet nie słyszałam.

            Konkluzja- trzeba było iść do dobrego leklarza, wziąźć antybiotyki- teraz
            miałabyś normalny głos bez chrypki.

            Pozdrawiam
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka