Dodaj do ulubionych

ile po terminie??

01.09.05, 15:54
Czesc ja jestem po terminie od wczoraj i nic sie nie dzieje czop na
miejscu ,wody tez ,skurcze rzadkie przepowiadajace ,ja zmeczona sikam co
chwilke wsio mnie boli smile),latam co drguei dzien na ktg i zastanawiam sie
przecierz to druga ciaza ...mialam nadzieje ze pojdzie szybciej juz od 2
tygodni czekam na cokolwiek ..a tu nic czy jest ktos jeszcze?? Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • luna333 Re: ile po terminie?? 01.09.05, 15:57
      heh ja urodziłam 13dni po terminie czego Ci nie życzę smile Nie pozostaje nic
      innego jak cierpliwie czekać, dużo sexu na rozmiękczenie szyjki, dużo chodzenia
      a i tak to dzieciaczek zdecyduje kiedy chce się wykluć smile
      pozdrowionka smile
    • wielorybka Re: ile po terminie?? 01.09.05, 16:00
      U mnie w maglu mówią, że teraz czeka się długo, czasem nawet do 43 tc, tyle, że
      pod nadzorem. Z drugiej strony zaś, słyszałam, że po terminie pakują do
      szpitala. Jak pójdziesz na ktg, zapytaj jakie mają plany. I pamiętaj, ze w tzw
      terminie rodzi się dość mało dzieci (procentów nie znam)
      trzymam kciuki
      • magdarog Re: ile po terminie?? 01.09.05, 16:49
        dzieki za pocieszenie ciesze sie ze nie jestem zupelnie sama z tym czekaniem :-
        )) Pozdrawiam
    • martusia251 Re: ile po terminie?? 02.09.05, 19:42
      Witam, ja juz jestem 7 dzień po terminie, w poniedziałek czyli 5 mam zjawic się
      w szpitalu ponieważ to bedzie juz 10 dni. Jestem strasznie zmęczona tym
      czekaniem ale mam nadzieje że będzie ok. W środe byłam u lekarza, stwierdził że
      już niedługo, rozwarcie 1 cm, a dzisiaj niespodzianka, szyjka twarda i
      zamknieta. Ach ach.
    • b-e-a-t-k-a Re: ile po terminie?? 02.09.05, 21:51
      Dwa razy rodziłam po 42 tc-porody wywoływane, wiem co to znaczy stres
      oczekiwania sad
      Z naprawde działających środków polecam (o czym się nie mówi a kiedyś było to
      rutyną w szpitalu, nawet moje położne to potwierdziły) olej rycynowy z apteki
      za 3zł, zastosować wg zalecenia na butelce i w ciągu max 12h dziecko jest na
      świecie. Dodam żę ja nie stosowałam tego ale moje 4 koleżanki z takich czy
      innych względów tak zrobiły i wszystko ok.
      Pozdrawiam
      Beata
      PS: w W-wie, Inflancka, po 8dniach po terminie zostawiali na patologii do
      obserwacji i "testów"
    • martusia251 Re: ile po terminie?? 03.09.05, 11:02
      Poczekam juz chyba do poniedziałku, te czekanie to najgorsze co może być.
      Wysiłek fizyczny, chodzenie po schodach, sprzątanie, seks nic nie zadziałało.
    • myszka50 Re: ile po terminie?? 03.09.05, 18:33
      Ja jestem juz szósty dzień po terminie, córkę urodziłam tydzień przed terminem
      i miałam nadzieję, że z synkiem bedzie podobnie, a tu nic...
      • magdarog Re: ile po terminie?? 03.09.05, 19:09
        No dzisiaj jestem 3 dzien po terminie i dalej nic smile)Tylko skurcze
        przepowiadajace czestsze i bardziej dokuczaja,na ktg jak bylam powiedzieli ze
        narazie wsio jest ok i moge maszerowac do domu i za dwa dni znow na
        ktg ,dzisiaj posprzatalam cale mieszkanie ,lacZnie z praniem i wieszaniem
        firanek i nic ,no coz trzeba jeszcze czekac ....
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka