mama20 02.09.05, 23:43 musze wybrac - lekarz doradza mi uciskanie brzuszka, ktore on zrobi, czyli zmusi dzidziusia do obrocenia sie. A moze lepiej wybrac cc?? Uciskanie wydaje mi sie strasznie drstyczne ... Mial ktos tak robione? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
magdalena_gk Re: poloz. posladkowe -uciskanie brzuszka - mial 02.09.05, 23:47 Nie miałam, ale możesz poprosić w każdej chwili żeby lekarz przerwał próbę obrócenia dzidzi, jeśli Ci się ten sposób nie spodoba. Umów się tak z nim zanim to zrobi. I jak Ci się to naprawdę nie spodoba, wtedy dopiero pomyśl o cesarce. A może nie będzie trzeba dużo ugniatac i maluszek sie obróci raz dwa? Powodzenia Odpowiedz Link Zgłoś
renata28 Re: poloz. posladkowe -uciskanie brzuszka - mial 03.09.05, 01:37 Nigdy bym się na coś takiego nie zgodziła i przyznam szczerze, że pierwszy raz o czymś takim słyszę. Zdarzają się jeszcze "przedpotopowe" szpitale, gdzie chcą koniecznie przed porodem robić próbę obrotu, ale kiedy pytałam o to swoją lekarz, to odpowiedziała, że ona na moim miejscu na pewno by się nie zgodziła. Kiedyś był tu wątek na ten temat i dziewczyny pisały o możliwych konsekwencjach (pamiętam tylko owinięcie pępowiną). Ja w każdym razie przy ułożeniu pośladkowym urodziłam przez cc i mam same przyjemne wspomnienia z tej chwili, czego tobie z całego serca życzę. Nie bój się cc - przy ułożeniu pośadkowym to nabezpieczniajsza metoda przyjścia na świat. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
tijgertje Re: poloz. posladkowe -uciskanie brzuszka - mial 03.09.05, 02:22 Sasiadka miala obracane dziecko w 36 tygodniu ciazy. Widzialam ja nastepnego dnia, trzesla sie jak w febrze, 3 dni pozniej urodzila,a ze za wczesnie, wiec dziecko spedzilo w szpitalu ponad 5 tygodni.Porod byl posladkowy, bez cesarki, szybki i w zasadzie bez komplikacji. Obrocenie dziecka nie powiodlo sie i wspomina to jako najgorsze doswiadczenie w zyciu. Gdyby mogla cofnac czas, za nic w swiecie nie zdecydowalaby sie na to ponownie. Odpowiedz Link Zgłoś
mama20 to ja wole cc! 03.09.05, 13:34 Dzieki za posty wszystkim - zdecyduje sie na cc Odpowiedz Link Zgłoś
ariella Re: to ja wole cc! 03.09.05, 14:18 ja tez mam posladki (37 tydz i 350 g juz) i juz umowiony termin cesarki. (i obsesje, zeoze sie sam obroci, ale mowie mu, zeby byl grzeczny i nie robil tego mamusi!!!) Nie zgadzaj sie na zadne obracanie, nawet polozna ortodoksyjna z ktora rozmawialam na ten temat powiedziala, ze ZAZWYCZAJ sie udaje. A jesli nie - to biegiem na stol i i tak masz cesarke. Nie wiem skad jestes, ale w wawie w pruywatnej nklinice za cesarke na zyczenien placi sie 7 tys. a TY MOZESZ MIEC GRATIS. pomysl o tym w tym kontekscie Odpowiedz Link Zgłoś
ariella Re: to ja wole cc! 03.09.05, 14:22 moim zdaniem lekarze chca obracac dzieci, bo cc kosztuje szpital duzo wiecej niz zwykly porod, ktory praktycznie nnic nie kosztuje oprocz bycia w szpitalu. A cc to i lekarz i anestezjolog i znieczulenien (darmowe!) i sala i etc. A zdania co do wyzszosci psn nad cc sa coraz rzadsze. moj prowadzacy ciaze i moj lekarz rodzinny twierdza, ze cc jest statystycznie bezpieczniejsza dla dziecka niz psn. Mowili tak jeszcze zanim okazalo sie, ze sa posladki Odpowiedz Link Zgłoś
mama20 moj lekarz - burak! 03.09.05, 16:42 Z tymi kosztammi to chyba racja - bo ja jestem za granica i mam opieke spol. z nie ubezpieczenie - przez ta opieke mam wszystko za darmo - ale lekarz mi nie chcial nawet wydrukowac zdjecia z usg ("i tak nic pani nie zobaczy") - i nie mam zadnego A cesarke sie tu wykonuje bez problemow, popiera sie to, a on mnie nastraszyl jak nie wiem co! Podal 4 miliony powodow dla ktorych cc jest niebezpieczne (krwotoki, komplikacje popporodowe) itp... Baran Za tydzien sie z nim umowie na cc Odpowiedz Link Zgłoś