niewydolność szyjki macicy

05.09.05, 19:27
Wróciłam właśnie do mojego ginekologa, niestety mam niewydolność szyjki macicy. Jutro usg, czeka mnie albo krążek albo szew. Prosze, napiszcie jaki macie doświadczenia w tym temacie, jak sobie z tym radzicie, na ile okazało sie to skuteczne. jestem dopiero w 22 tygodniu.Z gory dziekuje,czekam na kazde info,bo mocno sie stresuje.
    • sylwiapiotrowska Re: niewydolność szyjki macicy 05.09.05, 19:56
      Po krwawieniu w 14 tyg zalozono mi szew w 16 tc, Teraz jestem w 38 tc a zdjeto
      mi go w 36 tc. Na pewno zakladanie pessaru (krazka)jest mniej bolesne, mniej
      inwazyjne i przyjemniejszesmile . Jak masz jakies pytania do szwu to czekam,
      pozdrawiam i zycze powodzenia
    • indra2 Re: niewydolność szyjki macicy 05.09.05, 21:00
      Mi prawie od połowy ciąży zaczęła się skracać szyjka, zrobiło mi się też
      rozwarcie ujścia zewnętrzenego i wewnętrznego (miałam wpuklony pęcherz płodowy)
      Miałam założony pessar. Na skurcze brałam fenoterol, isoptin i nospę.Leżałam 2
      tyg w szpitalu pod kroplówką a potem w domu nakaz leżenia, tylko do ubikacji
      mogłam chodzić. Ze względu na zagrożenie przedwczsnym porodem dostałam też
      sterydy na rozwój płuc maleństwa. Okropnie się bałam, odliczałam tygodnie do
      końca i czytałam o najmniejszych i najmłodszych uratowanych wcześniaczkach.
      Na szczęście wszystko dobrze się skończyło i dziś jestem mamą 5,5 miesięcznego
      Igorka.
      Na pewno wszystko dobrze się skończy, trzymam kciuki.
      Aga
      • tommylee77 Re: niewydolność szyjki macicy 05.09.05, 21:31
        dzieki dziewczyny,dobrze wiedziec, ze ktos mial podobne przejscia. Jutro ma sie
        rozstrzygnac, co mi beda zakładac. Bede pytala w razie czego jutro. Najbardziej
        szkoda mi jest mojej starszej coreczki, prawie 3 latka, bo tyo zonacza dla niej
        zakaz noszenia na rekach, zakaz szalenstw na placu zabaw, spacerow. To mnie
        dobija i strasznie doluje i caly zcas płacze.
        • indra2 Re: niewydolność szyjki macicy 05.09.05, 21:38
          Z tego powodu ja boję się drugiej ciąży, bo te problemy z szyjką mogą się
          powtórzyć. I o ile w pierwszej mogłam sobie pozwolić na leżenie plackiem (z
          laptopem oczywiście, bo bym się zanudziła wink) to w drugiej, z malutkim synkiem
          sobie tego nie wyobrażam, bo kto się nim wtedy zajmie???
    • ariana1 Re: niewydolność szyjki macicy 05.09.05, 22:01
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=20515&w=28349340
    • ariana1 Re: niewydolność szyjki macicy 05.09.05, 22:09
      I jeszcze tutaj:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=20515&w=28160502
Inne wątki na temat:
Pełna wersja