moniszek1
07.09.05, 12:41
Wyczytałam, że po 28 tyg. ciąży powinno się kontrolować ruchy dziecka poprzez
codzienne ich liczenie... Ma być bodajże 10 na godzinę? Powinno się sprawdzać
rano i wieczorem - siadamy spokojnie i przez godzinkę nasłuchujemy kopnięć
obrotów, skrętów, tupnięć... Jeśli nie ma ich tyle co powinno to siedzimy
drugą godzinę... A potem to już zaczynamy się martwić.. Czy któraś z was to
robi? Ja szczerze mówiąc nie mam czasu, szczególnie rano, ale wchodzę w 28
tydzień i nie wiem czy jakoś sobie tego czasu nie wygospodarować... Z drugiej
strony codziennie budzą mnie ruchy dzieciaczka i jest to 10 ruchów na
minutę... I codziennie w pracy daje mi znać o sobie wielokrotnie i przed
zasnięciem też... Czy to wystarczy?