mala00
07.09.05, 19:23
O Boże tak się boję.Dzisiejsze usg potwierdzilo,że niestety przeciwciala
zaatakowaly mego synka(nie bardzo wiem co to oznacza ale przeplyw krwi w
mózgu tydzień temu to 1,11 i to jest norma a dziś 1,27.Lekarze twierdzą że
bardzo źle jest przy 1,5)Jutro idę do szpitala a w piątek(kończę 37tydzień)-
cesarskie cięcie.Dziś wiem że transfuzja krwi jest pewna i modlę się by tylko
na tym się skończylo.Trzymajcie za nas kciuki.Odezwę się po powrocie ze
szpitala.Mala i Bruno 36tyg i 5dni.