wczoraj miałam usg, z dzidziusiem wszystko ok

na szczęście, mieści sie w
przedziałąch na ten okres ciaży, ale... zapomniałam zapytac o wage
dzidziusia

(( a tak bardzo chciałabym wiedziec jak wielki jest nasz
rozbójnik

((
czy lekarz zawsze sprawdza wagę dzidziusia podczas usg?zy tylko "na zyczenie"
pacjentki? nie wpisał mi żadnych wymiarów do karty ciaży (z zaaferowania
zapomniałam się o to upomniec bo chyba zapomniał), ale moze u siebie to ma?
jak myslicie?