Dodaj do ulubionych

Dolegliwości ciążowe

13.09.05, 11:17
Witam!
Muszę przyznać, że czuje się fatalnie. Jestem w 11 tygodniu, a mam wrażenie,
że jestem ciężko chora. Po pierwsze straszna słabość i senność, właściwie
przez cały czas. Bóle głowy prawie codziennie i ten ból wnętrznościsad Co
zjem, to bola mnie jelita, cały brzuch, mam wzdęcia itp. No i jeszcze ból
pleców, krzyża po chwili siedzenia np. przed kompem. Aha! Zapomniałam jeszcze
o nudnościach, które są prawie cały czas. Czy tak bedzie przez całą ciążę?
Czy też tak macie? Przed ciążą czułam się bardzo dobrze, jeżdziłam codziennie
ponad 20 km na rowerze, aktywnie pracowałam. Ehh.... Anka
Obserwuj wątek
    • pimpusia77 Re: Dolegliwości ciążowe 13.09.05, 11:21
      Nie martw się. To przejdzie!
      Ja tak miałam do około 13-14 tyg. Teraz czuję się prawie dobrze smile
      Również codziennie bolała mnie głowa. Ale to nie był taki lekki ból, tylko po prostu rozłupywało mi
      czaszkę! I do tego mdłości. Nic mi się nie chciało, ciągle byłam zmęczona, zasypiałam na każdym
      filmie, nie mogłam się skupić na książce. Chodziłam spac o 21!
      Teraz oprócz opuchlizny i bólu kości nic mi nie dolega. W 18 tyg. wspinałam się po górach! I to wcale
      nie po takich najłatwiejszych szlakach! Codziennie chodzę na spacery. Czasami na bardzo dłuuugie
      spacery, po kiklkanaście kilometrów. Więc nie jest źle!
      Musisz przeczekać. Będzie dobrze, zobaczysz!
    • wisienka89 Re: Dolegliwości ciążowe 13.09.05, 11:23
      Witam! Jak przechodzilam swoja pierwssza ciaze to czulam sie wspaniale..nic mi
      nie dolegalo... teraz jestem w 10 tygodniu, moj synek ma 5 m-cy i czuje sie
      podobnie jak Ty.. Mysle sobie ze to ze zmeczenia, wstawanie po nocach...lekarz
      wczoraj mi powiedzial, ze nudnosci, ktore towarzysza rpzez caly dzien sa
      wynikiem albo stresow, albo nieakceptacji ciazy. Nie wierze w to, bo akceptuje
      swoja ciaze i bardzo sie z niej ciesze... ale tak jak Ty..calymi dniami nie
      moge patrzec na jedzenie..jak cos zjem to zaraz mi jest niedobrze... z
      kregoslupem to normalne... pocieszam sie, ze te dolegliwosci ustapia po 3 m-
      cu...A co na to Twoj lekarz?
    • mr12ab Re: Dolegliwości ciążowe 13.09.05, 11:23
      Muszę ci powiedzieć, że czuję się bardzo podobnie (jestem w podobnym okresie
      ciąży jak ty) a dodatkowo jeszcze od 5 tygodnia wymiotuję z częstotliwością od
      1 do 15 razy na dobę, o dowolnej porze dnia. To jest moja druga ciąża i muszę
      powiedzieć, że przebiega, jak dotąd znacznie gorzej, niż poprzednia (jestem w
      końcu starsza), w której były "tylko" nudności i wymioty,z powodu których 2
      razy znalazłam się w szpitalu. Jednak mam zarówno dla siebie, jak i dla ciebie
      pocieszenie - w mojej poprzedniej ciąży gdzieś od połowy 4 miesiąca wszystko
      się skończyło. To znaczy były jakieś drobne dolegliwości, w postaci bólu
      krzyża, ale to było nic i czułam się bardzo dobrze. Więc jeszcze trochę
      wytrwaj - już niedługo. Pozdrawiam.
      • miimiimii Re: Dolegliwości ciążowe 13.09.05, 11:38
        dokłądnie!smile u mnie koszmar się skończył w okolicach 19, 20 tygodnia kiedy
        chłopiec zaczął brykać
        było bardzo ciężko, ale prztrzymałamsmile a teraz za 15 dni będziemy już mieć
        naszą małpkę przy sobie..i wtedy się rozmówimy!winksmile)
        wam też się uda!smile bądzcie tylko dla siebie wyrozumiałe. nie warto tracić
        energii na wewnętrzny bunt przeciwko tym dolegliwościom. kiedy przestałąm się
        wściekac, ze źle się czuję, że spadłą moja wydajność, że jestem jakaś
        taka..ułomna.., kiedy wreszcie dałąm sobie wewnętrzne pozwolenie na nie bycie
        przez ten czas doskonałą, naprawdę było mi dużo łatwiej
        powodzeniasmile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka